Niech Nowy Rok przyniesie nadzieję na powrót do normalności

Sylwia Szewc-Koryszko
Sylwia Szewc-Koryszko
Ten rok da całego świata już na zawsze pozostanie w pamięci
Ten rok da całego świata już na zawsze pozostanie w pamięci unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne

Ten rok da całego świata już na zawsze pozostanie w pamięci. Trudny, bolesny, w osamotnieniu. Pandemia koronawirusa wymusiła ogromne zmiany w naszym życiu i to na pewno nie takie, których byśmy oczekiwali. Od początku roku obserwowaliśmy smutne obrazy z całego świata choćby takie, jak ciężarówki wiozą na pakach trumny z ofiarami pandemii, albo te jak lekarze i cała służba zdrowia ubrana od stóp do głów w kombinezony ochronne, maski, rękawiczki, walczy o ludzkie życie będąc na skraju wytrzymałości. Towarzyszyły nam ciągłe odgłosy syren karetek pogotowia i ciągła niepewność. Dlatego tym bardziej dziwiły mnie pojawiające się głosy osób, które mówiły o „fałszywej pandemii”, a teraz podważają potrzebę szczepień. Takie głosy słyszałam i wciąż słyszę także wśród moich znajomych - lekceważące podejście do dramatu, jakiego wszyscy jesteśmy świadkami, straszenie konsekwencjami zaszczepienia się przeciwko wirusowi.

Osobiście wolę kierować się rozumem i twardymi danymi, np. takimi sprzed kilku dni podanymi przez światowe instytucje, że na 3 miliony osób, którym podano już na świecie szczepionkę, odnotowano zaledwie 6 reakcji alergicznych. Wolę opierać się na opiniach lekarzy, specjalistów, zaufać nauce niż ulegać histerii grupy osób, która nawet nie potrafi udowodnić powtarzanych przez siebie teorii spiskowych. Za dużo było śmierci, rozpaczy w mijającym nam właśnie roku, by nie skorzystać z nadziei na powrót do normalności, do spotkań z bliskimi, do świąt w rodzinnym gronie a nie w osamotnieniu, do zrzucenia maseczek, do bezproblemowego dostępu do służby zdrowia, po prostu do dawnego życia. A taką nadzieję daje właśnie szczepionka.

Lublin w Sylwestra prawie opustoszał. Nieliczni wybrali się ...

Dla naszej redakcji, tak jak i dla wielu przedsiębiorstw, to także był trudny rok – pusta siedziba, praca z domu, utrudniony kontakt z Czytelnikami, bo z ograniczoną możliwością spotkania się na żywo. Dlatego my także patrzymy z nadzieją na 2021 rok, na powrót do tego, jak pracowaliśmy kiedyś – bez ograniczeń, z pełną i gwarną siedzibą, w której nie brakuje spotkań z Czytelnikami.

Nowy Rok dla zespołu „Kuriera Lubelskiego” to również nowa współpraca z innym już właścicielem, którym od lutego ma być PKN Orlen. Życzylibyśmy sobie i naszym Czytelnikom, by nowy właściciel kontynuował to, co jest misją mediów – dociekanie prawdy i dostarczanie Czytelnikom rzetelnych informacji.

Każdy z nas ma swoje nadzieje na ten 2021 rok. Przedsiębiorcy pragną odbudowania zrujnowanych biznesów, służba zdrowia – spokojnej pracy już bez kombinezonów, my wszyscy – zrzucenia masek i powrotu do bliskości, wymieniać można jeszcze długo.

Życzę Państwu, by Nowy Rok przyniósł nam spełnienie tych nadziei i szansę na powrót do normalności.

Polka wśród najbardziej wpływowych ludzi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie