Niedobór rąk do pracy i duże problemy z eksportem. Rolnicy oczekują pomocy

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Załamał się eksport, więc rolnicy dostarczają więcej towaru na giełdy i targowiska
Załamał się eksport, więc rolnicy dostarczają więcej towaru na giełdy i targowiska Łukasz Kaczanowski
Rolnictwo i eksport artykułów spożywczych - znak rozpoznawczy województwa lubelskiego - jest w kryzysie. Zamknięcie granic i spadek spożycia niektórych produktów sprawiły, że rolnicy apelują do rządu i Komisji Europejskiej o wsparcie.

W związku z wprowadzeniem stanu pandemii w Polsce rząd zadecydował o zamknięciu granic. Wjazd i wyjazd z Polski dla cudzoziemców, którzy podejmują prace sezonowe w rolnictwie, jest praktycznie niemożliwy.

- Będzie brakowało rąk do pracy przy zbiorach - alarmuje Gustaw Jędrejek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej.

W związku z tym LIR apeluje o odblokowanie granic dla cudzoziemców (głównie Ukraińców i Białorusinów), którzy udokumentują zamiar podjęcia pracy w rolnictwie. Wjazd miałby być możliwy na podstawie aktualnego zaproszenia, bez konieczności ubiegania się o wizę. W razie konieczności odbycia kwarantanny, osoba taka mogłaby ten czas spędzić u rolnika. Zdaniem Gustawa Jędrejka, to powinno złagodzić skutki braku pracowników przy zbiorach.

Rolnicy chcą też zachęcać konsumentów do kupowania owoców i warzyw bezpośrednio od gospodarza. - Tworzymy listę rolników, którzy będą mieli problem ze znalezieniem pomocy przy zbiorach. Zbliża się sezon na czereśnie i maliny. Klient będzie mógł sam sobie nazrywać owoców i zapłacić gospodarzowi za sam towar. Będzie to też miało walor edukacyjny. Rodzice będą mogli pokazać dzieciom jak wygląda życie na wsi i spróbować dobrych polskich płodów rolnych - wyjaśnia Gustaw Jędrejek.

Polska jest największym producentem drobiu w Unii Europejskiej. Na koniec 2018 r. w województwie lubelskim było 6,6 mln kur. Z powodu ograniczenia eksportu produkcja drobiu załamała się. Właściciele ferm są zmuszani wybijać całe hodowle. Dlatego Lubelska Izba Rolnicza apeluje do rządu o skup interwencyjny. Samorząd rolniczy liczy także na skup interwencyjny i wsparcie finansowe dla gospodarstw zajmujących się produkcją mleka. Pandemia doprowadziła do ograniczenia eksportu, spadku konsumpcji w kraju i obniżenia cen. Zdaniem ekspertów, najmocniej uderzy to w gospodarstwa i lokalne mleczanie.

Jeszcze dwa lata temu roczna produkcja mięsa wieprzowego nie przekraczała 28 tys. ton. Jednak z powodu spadku zapotrzebowania na mleko część gospodarzy decyduje się na ubój krów. W efekcie, spadają ceny żywca wołowego. Dlatego Lubelska Izba Rolnicza apeluje do rządu o uruchomienie skupu interwencyjnego, wsparcie finansowe dla gospodarzy i przeprowadzenie ogólnopolskiej kampanii informacyjnej zachęcającej do spożycia mięsa wołowego.

Problemy rolników w naszym regionie potęguje niedobór wody. Z powodu suszy Polsce grozi nieurodzaj na ziemniaki i rzepak. Bez nawodnienia nie poradzą sobie truskawki i maliny, których okres kwitnienia zbliża się. Problemy zgłaszają nawet sadownicy i plantatorzy chmielu, którzy zwykle najlepiej znoszą suszę. To, w połączeniu z brakiem rąk do pracy i obostrzeniami wprowadzonymi w czasie epidemii skutkować będzie wzrostem cen.

- Będzie mniej żywności. Na tym straci konsument i rolnik. Zyska pośrednik, czyli sieci handlowe i hurtownie - zastrzega Gustaw Jędrejek.

W trudnej sytuacji są gospodarze z całego kontynentu, dlatego Copa i Cogeca organizacja zrzeszająca rolnicze związki zawodowe i organizacje spółdzielcze zwróciła się do ministrów rolnictwa w Unii Europejskiej o wsparcie w obronie sektora rolnego. Wzywa Komisję Europejską do zapewnienia wsparcia finansowego oraz do rozważenia wprowadzenia tymczasowych nadzwyczajnych środków wsparcia. O podjęcie pilnej interwencji na rynkach wołowiny, baraniny, mleka oraz drobiu zwrócił się do Komisji Europejskiej także minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Nad rozwiązaniem problemów gospodarzy będzie pracować unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.

Zimna wiosna to droższe warzywa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
farmaceuta

Dziwne, że przy takim narastającym bezrobociu może brakować sezonowych pracowników w rolnictwie...

Dodaj ogłoszenie