Nienawistne hasła pod adresem społeczności LGBT na przystankach przy ul. Zana w Lublinie. Prokuratura prowadzi dochodzenie

Piotr Nowak
Piotr Nowak
https://www.facebook.com/bartstaszewski/
Zaraza, ścierwo, bydło - takie hasła pojawiły się na przystankach przy ul. Zana w Lublinie. Obok napisów wandale wymalowali szubienice. Akcja była wymierzona w społeczność LGBT. Sprawą zajęła się prokuratura.

- Zostało wszczęte dochodzenie w sprawie nawoływania do popełnienia przestępstwa wobec grupy osób LGBT - mówi prok. Bartosz Frąk, szef Prokuratury Rejonowej Lublin–Południe. Chodzi o zdarzenie z listopada tego roku. To wówczas szyby lubelskich przystanków zostały zamalowane nienawistnymi słowami typu: „zaraza”, „ścierwo” czy „bydło” pod adresem społeczności LGBT. Na wiatach pojawiły się także symbole szubienic.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył działacz na rzecz praw osób LGBT.

- Tam były narysowane szubienice. Chodziło o wieszanie, mordowanie, dlatego nie mogłem obok tego przejść obojętnie - mówi Bart Staszewski, organizator Marszu Równości w Lublinie. Przyznaje, że napisy i rysunki wymalowane na przystankach to przejaw mowy nienawiści, z którą od lat mierzą się osoby LGBT w Polsce. - Jako grupa nie jesteśmy we własnym kraju chronieni tak jak mniejszości narodowe i etniczne - podkreśla.

Zawiadomienie do prokuratury złożył też Zarząd Transportu Miejskiego. Usunięcie napisów z dwóch wiat kosztowało miejską spółkę 171 zł.

- Po incydencie skupiliśmy swoją uwagę, aby wymalowane oznaczenia i hasła jak najszybciej zostały usunięte z przestrzeni publicznej. Niemniej złożone zostało zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa znieważenia grupy osób, stosowania gróźb bezprawnych oraz podżegania do czynu zabronionego oraz zawiadomienie o uszkodzeniu wiat przystankowych stanowiących mienie Gminy Lublin, w imieniu której w tym zakresie występuje ZTM w Lublinie - informuje Monika Fisz z ZTM w Lublinie.

Oba zgłoszenia do prokuratury zostaną rozpatrzone w ramach jednego postępowania. W najbliższym czasie śledczy planują przesłuchać świadków. Analizie mają zostać poddane zapisy monitoringu. Do tej pory nie została ustalona osoba lub grupa osób, które zamalowały przystanek.

Za publiczne nawoływanie do zbrodni grozi do 3 lat więzienia.

Trzecia fala - ważne zmiany

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie