Niewolnicza praca, żebranie, gwałty, zabijanie dla organów - każdego roku ginie ponad milion dzieci

Anna Przybyll
Pracują jak niewolnicy, walczą w obcych armiach, żebrzą, są gwałcone, a nawet zabijane w celu pozyskania organów - rocznie na świecie porywa się co najmniej 1,2 mln osób poniżej 18. roku życia.

Według organizacji International Centre for Missing and Exploited Children rocznie na całym świecie znika bez śladu 8 mln dzieci. Najbardziej wiarygodne statystyki podaje Międzynarodowa Organizacja Pracy. Według niej rocznie jest porywanych około 1,2 mln dzieci.

W Polsce co roku ginie ok. 4 tys. dzieci. Wiele z nich porywa członek najbliższej z rodziny. Jak podaje Fundacja "ITAKA", porwanie rodzicielskie jest sytuacją, w której jedno z rodziców bez woli i wiedzy drugiego lub pod pretekstem krótkotrwałego pobytu wywozi lub zatrzymuje dziecko na stałe, pozbawiając tym samym drugiego rodzica możliwości utrzymywania kontaktu z dzieckiem w przysługującym mu - zgodnie z prawem - zakresie. Według Parlamentu Europejskiego jedna czwarta przypadków porwań to efekt działań członka rodziny. W Polsce porwanie rodzicielskie nie jest uznawane za przestępstwo.

Na porwanie narażone są też dzieci imigrantów podróżujące bez opieki. W raporcie na temat handlu ludźmi opublikowanym w 2012 r. Parlament Europejski stwierdził obecność na terenie UE 12 tys. dzieci pozostających bez opieki, a ubiegających się o azyl w jednym z krajów Unii. Dzieci takie są łakomym kąskiem dla gangów, gdyż z dużym prawdopodobieństwem nikt nie będzie ich szukał.

Większość porwań dzieci "dla narządów", o których cyklicznie huczy internet, to jedynie legendy miejskie. Dzieci porywane są natomiast przez siatki pedofilów. W Polsce taką próbę podjął w lipcu 2013 r. 54-letni mieszkaniec Radomia, który uprowadził w Lublinie 9-letnią dziewczynkę. Na szczęście już po dwóch godzinach dziecko udało się odbić z rąk oprawcy. W UE tego typu porwania to jednak rzadkość, bo ryzyko wpadki jest ogromne. Dzieci uprowadzane do celów seksualnych pochodzą głównie z biednych krajów Azji, jak Indie czy Tajlandia. Często ich rodzice sami chętnie sprzedają jednego z potomków, aby mieć pieniądze na wykarmienie pozostałych.

Ogromna skala porwań ma miejsce w Chinach. W grudniu 2012 r. władze Chin rozbiły dziewięć gangów porywaczy dzieci i aresztowały 355 osób podejrzanych o handel żywym towarem. Cena za dziecko wynosi ok. 63 tys. juanów, czyli 10 tys. dol. Popyt na porwane dzieci jest duży, gdyż w Chinach można mieć oficjalnie tylko jedno dziecko. Co roku chińska policja oddaje prawowitym rodzicom około 9 tys. porwanych dzieci.

Bardzo wiele dzieci ginie również w Meksyku. W 2009 r. chrześcijańska sekta Los Perfectos zasłynęła z porwań dzieci w tym kraju. Pod pozorem obozów wakacyjnych dla ubogich były one wykorzystane seksualne, pobierano od nich organy albo sprzedawano je na adopcję. W Meksyku znika 45 tys. niepełnoletnich rocznie. Stają się one bezpłatną siłą roboczą, są zabijane na organy albo przekazywane do nielegalnej adopcji do USA lub Kanady. Intratny interes kwitnie, gdyż za jedno dziecko meksykański gang dostaje od chcących je adoptować mieszkańców Ameryki Północnej 50-100 tys. dol.

W styczniu br. w polskich mediach społecznościowych wybuchła panika, gdy blogerzy przetłumaczyli doniesienia włoskiej prasy, że od maja w UE będzie obowiązek czipowania niemowląt. Mikroczip miałby być zamieszczany pod skórą w lewym łokciu dziecka. Zawierałby on podstawowe informacje o dziecku: imię, nazwisko, grupę krwi, datę urodzenia. Działaby również jak GPS, pozwalając szybko namierzyć dziecko w razie porwania. Na razie doniesienia okazały się prowokacją, ale w przyszłości mogą się urzeczywistnić.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Niewolnicza praca, żebranie, gwałty, zabijanie dla organów - każdego roku ginie ponad milion dzieci - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3