Niezwykłe odkrycie pod Hrubieszowem. Rolnik natrafił na grobowiec sprzed kilkuset lat

Piotr Nowak
Piotr Nowak
W zaoranej ziemi archeolodzy znaleźli setki fragmentów ludzkich kości. Głębiej odkryli cztery szkielety
W zaoranej ziemi archeolodzy znaleźli setki fragmentów ludzkich kości. Głębiej odkryli cztery szkielety źródło: Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie
Udostępnij:
Podczas orki rolnik natrafił na szczątki czterech osób. O swoim znalezisku powiadomił policję. Wkrótce okazało się, że nie jest to sprawa dla organów ścigania, ale dla archeologów. - To jeden z najbogatszych grobowców w regionie hrubieszowskim - przyznaje Bartłomiej Bartecki, dyrektor muzeum w Hrubieszowie.

Na ślad grobowca natrafił rolnik, który orał pole w miejscowości Honiatyczki w gminie Werbkowice. Widząc ludzkie kości na polu zawiadomił Komendę Powiatową Policji w Hrubieszowie. Oględziny przeprowadzili funkcjonariusze wraz z prokuratorem. Szczątki trafiły do prosektorium.

Następnego dnia na pole przyjechali archeolodzy. Już po kilku minutach obok kości znaleźli średniowieczną biżuterię. Okazało się, że znalezisko jest dużo starsze niż początkowo przypuszczano.

W zaoranej ziemi archeolodzy znaleźli setki fragmentów ludzkich kości. Głębiej odkryli cztery szkielety, ułożone zgodnie ze średniowiecznym zwyczajem, czyli na plecach z głową skierowaną na zachód. Badacze znaleźli także niewielkie kute gwoździe, którymi trumny były zbijane w całość. W sąsiedztwie kości wyoranych przez pług znajdowały się charakterystyczne, proste w konstrukcji srebrne kabłączki skroniowe, noszone w średniowieczu jako kobiece ozdoby głowy.

- Nie mamy stuprocentowej pewności co do płci osób znalezionych w grobowcu. Znaleziona przy jednej z nich biżuteria wskazuje, że była to kobieta.

W ustaleniu płci, jak i wieku pochowanych osób, mają pomóc badania antropologiczne - wyjaśnia Bartłomiej Bartecki, dyrektor Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie. - Ozdoby mogły być uznawane za rodzaj symbolicznych amuletów. Podobne znamy z terenów średniowiecznej Rusi Kijowskiej, ale i Skandynawii - wyjaśnia dyrektor hrubieszowskiego muzeum. Dodaje, że znalezisko jest szczególnie cenne, bo do tej pory w grobach średniowiecznych, odkrywanych w okolicach Hrubieszowa, rzadko zdarzało się wyposażenie grobowe.

Wykopaliska były uzgodnione z urzędem konserwatorskim.

- To jedno z najważniejszych odkryć tego typu w regionie

- przyznaje dr Dariusz Kopciowski, Wojewódzki Konserwator Zabytków w Lublinie. Zwraca uwagę, że o wielu znaleziskach nigdy byśmy nie usłyszeli, gdyby nie postawa mieszkańców.

- Społeczność lokalna interesuje się dziejami swych ziem i współpracuje z tamtejszym muzeum. Dzięki temu wiele skarbów przeszłości udało się ocalić od zniszczenia - dodaje Kopciowski.

- Pod względem archeologicznym to region szczególnie bogaty. Kotlina Hrubieszowska jest położona w atrakcyjnym punkcie na przecięciu ważnych szlaków handlowych. Występują tu żyzne gleby, które stwarzają idealne warunki do rozwoju rolnictwa - przyznaje Bartłomiej Bartecki.

Nowe cmentarzysko w Honiatyczkach odkryto w marcu. Położone jest zaledwie kilka kilometrów od słynnego grodziska w Czermnie-Czerwieniu, stolicy Grodów Czerwieńskich. O te ziemie w X i XI wieku rywalizowali Rusini i władcy rodzącego się państwa polskiego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie