Nowa metoda oszustów. Tym razem „na synową”

OPRAC.:
Rafał Gliński
Rafał Gliński
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne pixabay.com
43 tysiące złotych stracił 77-letni mieszkaniec Lublina. Mężczyzna otrzymał telefon od kobiety, która podała się za jego synową. Rozmówczyni twierdziła, że pilnie potrzebuje pieniędzy z powodu problemów w banku.

Do zdarzenia doszło w środę (24 marca) w dzielnicy LSM. Do 77-latka zadzwoniła kobieta podająca się za jego synową. W trakcie rozmowy zdołała odpowiednio zmanipulować mężczyznę i wmówić mu, że sama jest w tarapatach. Z jej relacji wynikało, iż ma ogromne problemy finansowe i musi szybko w banku wpłacić 100 tys. zł.

Dla potwierdzenia swojej opowieści przekazała słuchawkę drugiej kobiecie, która miała być pracownikiem banku.

– Senior niestety dał się nabrać. Mężczyzna co prawda stwierdził, że nie posiada takiej gotówki, ale może jej dać 43 tysiące złotych. Kobieta stwierdziła, że na razie ta kwota powinna wystarczyć i przyśle po nią znajomego – informuje kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Niepodejrzewający podstępu 77-latek przekazał wszystkie oszczędności oszustom. Dopiero po pewnym czasie, gdy emocje opadły postanowił sam zadzwonić do synowej. Wówczas na jaw wyszło, że padł ofiarą przekrętu.

Policjanci poszukują sprawców tego przestępstwa. Za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem grozi do 8 lat więzienia.

Przedszkola i żłobki zamknięte do 25 kwietnia?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie