reklama

Nowa szkoła przy Berylowej na razie bez boiska. Uczniowie nie zagrają tu w piłkę

Patrycja PakułaZaktualizowano 
Nowa placówka przy ul. Berylowej będzie mogła pomieścić kilkuset uczniów - w tym, co najmniej 150-ciu przedszkolaków i 600 uczniów szkoły podstawowej. Małgorzata Genca
Szkoła podstawowa, która powstaje przy ul. Berylowej, nie będzie miała boiska. Mieszkańcy są zawiedzeni. Na całym osiedlu brak jest infrastruktury sportowej.

- Wszyscy mówią o integracji, a to osiedle jako nowe potrzebuje jej wyjątkowo. Jednak będzie to utrudnione przez brak domu kultury, a teraz również boiska - mówi Anna Glijer, przewodnicząca zarządu rady dzielnicy Węglin Południowy. Kobieta dodaje: - W naszej dzielnicy nie ma żadnej infrastruktury sportowej. To duży problem, biorąc pod uwagę, że szacunkowo mieszka tu około dziesięciu tysięcy osób. Miasto tłumaczy, że coś dla nas zorganizuje i planuje kupić działkę, jednak dziś realnych terminów brak. Aktualnie mieszkańcy podczas zebrań zwracają uwagę na trzy najważniejsze rzeczy, których potrzebują: terenów zielonych, umożliwienia wygodnego wyjazdu z osiedla i budowy jakichkolwiek obiektów sportowych.

Miasto zapewnia jednak, że boisko się pojawi. Jak mówi Katarzyna Duma, rzeczniczka prasowa prezydenta: - Podjęliśmy negocjacje w sprawie nabycia działek pod budowę boiska przy szkole przy ul. Berylowej. Rozmowy w tej sprawie trwają. Planowane jest zagospodarowanie sąsiadującego ze szkołą terenu na boisko wielofunkcyjne.

Problem z drogą do szkoły

Mieszkańcy osiedla mają również inne problemy w związku z budową szkoły. Otacza ją plac budowy i nie ma chodnika dla uczniów, którzy będą tędy dochodzić do placówki. Mieszkańców martwi brak połączenia z niektórymi z ulic na osiedlu. Chodzi o Jantarową, Berylową i Granitową. - To problem, który męczy i nurtuje nas wszystkich - komentuje Anna Glijer z zarządu rady.

Również tutaj urząd miasta ma dobre wieści: - Uczniowie będą mieć zapewnione utwardzone dojście do szkoły z dwóch stron - od ul. Berylowej (tuż obok budowanego kościoła parafialnego) oraz od strony domków przy ul. Jantarowej. Dojście od ul. Berylowej ma być wykonane z kostki brukowej. Nowa droga prowadząca do szkoły od ul. Jantarowej będzie asfaltowa i będzie spełniać wymogi drogi pożarowej - informuje rzeczniczka Katarzyna Duma.

Największa w Lublinie

Szkoła przy ulicy Berylowej ma być największą placówką w Lublinie. Jej powierzchnia wyniesie blisko 14 tys. mkw. Czteropiętrowy budynek miał w pierwszej wersji pomieścić 600 uczniów podstawówki, 150 przedszkolaków oraz dom kultury. Okazało się jednak, że ten ostatni zostanie przeniesiony, aby w szkole było więcej miejsc dla uczniów. Pobliskie szkoły są bowiem coraz bardziej przepełnione, a w związku z tym lekcje zostają wydłużane. Wpływ na to ma również ciągła rozbudowa osiedla, które rozrasta się w bardzo szybkim tempie.

Dom kultury tymczasowo planowany jest w wynajętym przez miasto lokalu. Na razie nie udało się go znaleźć. Jednak w planie placówki pozostaje aula mogąca pomieścić 310 widzów, którą dom kultury mógłby wykorzystywać, sala gimnastyczna z widownią na 337 miejsc oraz kuchnia z jadalnią, które dziennie są w stanie wydać 1300 posiłków tym aż 900 obiadów.

Szkoła przy ulicy Berylowej według umowy z wykonawcą miała kosztować miasto 55 mln, jednak cena inwestycji wzrosła i finalny koszt dochodzi już do 74 mln.

Zakończenie budowy planowane jest na 30 czerwca, a otwarcie placówki przewidywane jest 1 września 2020.

Czytaj także

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 36

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Japolan

Mieszkańcom Węglinka proponuję skontaktowanie się z Telewizją Trwam, w której są programy informacyjne oraz interwencyjne.

Dla realizacji programu interwencyjnego niezbędne jest skrzyknięcie ludzi z okolicy - by miał kto przedstawić problem (zwłaszcza skandal budowania szkoły miejskiej bez poiska).

Proszę się z nimi skontaktować - samodzielnie (bez liczenia na innych, w tym na mnie), bo to Państwa sprawa (np. wasze dzieci będą wdrażane do niewolnictwa i kalectwa w miejskiej szkole bez boiska).

Oto dane kontaktowe:

https://tv-trwam.pl/page/kontakt

Sekretariat TV TRWAM

87-100 Toruń, ul. Św. Józefa 23/35

tel. (56) 610 72 58

fax. (56) 610 72 85

e-mail: sekretariat@tv-trwam.pl

Redakcja "Informacje Dnia"

e-mail: informacjednia@tv-trwam.pl

Redakcja reporterów "Okiem Kamery"

e-mail: reporter@tv-trwam.pl

J
Japolan

Co tam boisko! Niech się plebs cieszy, że są (będą): ściany i dach - i to murowane, bo ponad 70 milionów złotych mogło ledwie wystarczyć na trzcinowe pokrycie i "ekologiczne" ściany (np. z gliny lub z pałki wodnej).

G
Gość
5 listopada, 08:09, Ale kościół kolejny jest.:

Ale kolejny kościół jest.

jest, bo tego chcą mieszkańcy

G
Gość
4 listopada, 23:32, Gość:

Obok mają las, niedaleko park JP2 i narzekają na "brak terenów zielonych"... Co ci ludzie mają w głowie?

5 listopada, 08:48, Gość:

Z ulicy Jantarowej do Starego Gaju może i w linii prostej jest około 700-800m, ale zapominasz o tym, że żeby tam dojść, trzeba skorzystać z przejścia podziemnego pod torami na wysokości pętli autobusowej na os. Poręba. Czyli z 800 m robi się jakieś 1,5 km. Do wąwozu (parku) JP2 jest zaś w linii prostej ponad 1,5 km. A co z tej zieleni widać z okien zdecydowanej większości budynków? Niech będzie to pytanie retoryczne.

A teraz druga sprawa: wspomniana ulica Jantarowa leży jeszcze blisko lasu i parku, jeżeli za punkt odniesienia wziąć np. jeszcze niewybudowane skrzyżowanie Koralowej z Berylową (gdzie aktualnie powstaje najwięcej nowych bloków). Tak więc "kończ waść, wstydu oszczędź" i przestań pisać brednie o tym, jak to wszędzie wokół bloków jest zielono.

5 listopada, 12:15, Gość:

Szanowny wariacie znający się na wszystkim. Kiedy wprowadzałem się na Czuby na osiedle widok w latach 90-tych osiedle było - jak to teraz mówią wariaci - "betonową pustynią", albo ""deweloperskim gettem". Obok powstających budynków nie było nawet drzewka, a najbliższą zielenią był Stary Gaj, do którego odległość była taka jak obecnie. Mimo tego nikomu nie przyszłoby do głowy nazywać wówczas osiedla "betonową pustynią", czy kręcić nosem, każdy był szczęśliwy, że "dostał" mieszkanie, mimo że musiał potem jeszcze bardzo długo spłacać kredyt spółdzielczy, z bandycko naliczanymi odsetkami. Takie to było "dostawanie" mieszkania. Jako na człowieku trochę starszym i bardziej doświadczonym, to antykapitalistycznie doktrynalne pieprzenie nie robi na mnie wrażenia, jak nie robi wrażenie na nikim kto musiał się poniżać regularnie błagając u śp. prezesów SM Czuby Janczarka lub Matyski o przyspieszenie przydziału. Dzieci zamiast na obśmiewanych obecnie deweloperskich placach zabaw bawiły się wówczas na stosach prefabrykatów gęsto przeplatanych drutami ze zbrojonej stali, a dojście do budynku wymagało przejściu kilkuset metrów brodząc po kostki w błocie. W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą - przestań pan pieprzyć trzy po trzy.

pożyteczny idioto widzisz teraz jaki dzban z ciebie wyrósł...

J
Japolan

Uderza podobieństwo do sytuacji w Warszawie - tam także zaplanowano sporą szkołę bez boiska:

https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23333823,parking-zamiast-boiska-urzednicy-planuja-szkole-bez-miejsca.html

Zaborcy samorządowi coraz bardziej gnębią Suwerena - najwyższy czas pozbyć się tych zaborców, likwidując samorząd terytorialny (czyli raka na współczesnej Polsce).

G
Gość

A jakie to ma znaczenie? Przecież to jest szkoła dla plebsu. Dzieci lubelskich oligarchów nie będą do niej chodziły.

G
Gość
4 listopada, 23:32, Gość:

Obok mają las, niedaleko park JP2 i narzekają na "brak terenów zielonych"... Co ci ludzie mają w głowie?

5 listopada, 08:48, Gość:

Z ulicy Jantarowej do Starego Gaju może i w linii prostej jest około 700-800m, ale zapominasz o tym, że żeby tam dojść, trzeba skorzystać z przejścia podziemnego pod torami na wysokości pętli autobusowej na os. Poręba. Czyli z 800 m robi się jakieś 1,5 km. Do wąwozu (parku) JP2 jest zaś w linii prostej ponad 1,5 km. A co z tej zieleni widać z okien zdecydowanej większości budynków? Niech będzie to pytanie retoryczne.

A teraz druga sprawa: wspomniana ulica Jantarowa leży jeszcze blisko lasu i parku, jeżeli za punkt odniesienia wziąć np. jeszcze niewybudowane skrzyżowanie Koralowej z Berylową (gdzie aktualnie powstaje najwięcej nowych bloków). Tak więc "kończ waść, wstydu oszczędź" i przestań pisać brednie o tym, jak to wszędzie wokół bloków jest zielono.

Szanowny wariacie znający się na wszystkim. Kiedy wprowadzałem się na Czuby na osiedle widok w latach 90-tych osiedle było - jak to teraz mówią wariaci - "betonową pustynią", albo ""deweloperskim gettem". Obok powstających budynków nie było nawet drzewka, a najbliższą zielenią był Stary Gaj, do którego odległość była taka jak obecnie. Mimo tego nikomu nie przyszłoby do głowy nazywać wówczas osiedla "betonową pustynią", czy kręcić nosem, każdy był szczęśliwy, że "dostał" mieszkanie, mimo że musiał potem jeszcze bardzo długo spłacać kredyt spółdzielczy, z bandycko naliczanymi odsetkami. Takie to było "dostawanie" mieszkania. Jako na człowieku trochę starszym i bardziej doświadczonym, to antykapitalistycznie doktrynalne pieprzenie nie robi na mnie wrażenia, jak nie robi wrażenie na nikim kto musiał się poniżać regularnie błagając u śp. prezesów SM Czuby Janczarka lub Matyski o przyspieszenie przydziału. Dzieci zamiast na obśmiewanych obecnie deweloperskich placach zabaw bawiły się wówczas na stosach prefabrykatów gęsto przeplatanych drutami ze zbrojonej stali, a dojście do budynku wymagało przejściu kilkuset metrów brodząc po kostki w błocie. W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą - przestań pan pieprzyć trzy po trzy.

J
Janek K.

Daj Pan spokój z tym kościołem, bo i kościół i boisko by się zmieściło gdyby Pan Żuk dwa bloki mniej pozwolił zbudować!

J
Japolan
5 listopada, 10:17, Jeden blok poproszę:

Niech Pan Żuk sprzeda szkołę pod blok, wtedy będzie można zrobić kolejne bloki na ulicy dojazowej, i może jeszcze ze dwa bloki zamiast boiska, moim zdaniem powinno się też postawić blok w miejscu przystanków autobusowych, na pętli kolo selgrosa jest dużo miejsca, a prawdziwe eldorado Panie Zuk jest w jest miejscu ogródków działkowych , już widze oczyma wyobraźni te piękne wieżowce!!

Niejednemu mafiozowi gruntowemu i ich przy...bocznym mogą się zaświecić ich kaprawe ślepia podczas czytania takich wskazań. Proszę uważać, ponieważ mogą przystąpić do realizacji takiego planu (przedstawionego w celach satyrycznych).

J
Jeden blok poproszę

Niech Pan Żuk sprzeda szkołę pod blok, wtedy będzie można zrobić kolejne bloki na ulicy dojazowej, i może jeszcze ze dwa bloki zamiast boiska, moim zdaniem powinno się też postawić blok w miejscu przystanków autobusowych, na pętli kolo selgrosa jest dużo miejsca, a prawdziwe eldorado Panie Zuk jest w jest miejscu ogródków działkowych , już widze oczyma wyobraźni te piękne wieżowce!!

J
Japolan
5 listopada, 08:09, Ale kościół kolejny jest.:

Ale kolejny kościół jest.

5 listopada, 8:37, To i boisko być powinno!:

Uchwała Rady Miasta z dnia 19 maja 2016 r.,o nieodpłatnym przejęciu gruntów pod boisko od Parafii Rzymsko-Katolickiej pod wezwaniem Św.Jana Kantego z siedzibą w Lublinie już nie obowiązuje?

Kościół w tym deweloperskim getcie przyda się. Być może także do wymodlenia rychłego końca dominowania nad Lublinem przez doktora Krzysztofa Żuka; precedens Bożej interwencji w sprawy lubelskie jest dość nowy - chodzi o błyskawiczny kres dyktatury Józefa Życińskiego w lubelskich strukturach kościelnych. Gdy struktury i układy ludzkie zawodzą ratunkiem może okazać się Boża interwencja - o którą wolno się modlić, zwłaszcza ofiarom tyranii lub innych draństw (np. koszarowania ludzi w gettach, zwanych osiedlami deweloperskimi).

G
Gość

Pani Anna Glijer jest z PO tak jak i Prezydent Żuk więć nie rozumiem czemu dopiero teraz się czepia!!

J
Japolan
5 listopada, 9:23, Gość:

A jak do szkoły mają dojść dzieci z Koralowej??

Niech pan doktor Krzysztof Żuk skieruje do ich dowożenia ratuszową limuzynę, finansowaną przez ogół lublinian!

J
Japolan
5 listopada, 0:27, Obserwator:

Szkoła przy Berylowej - wraz z przedszkolem, salą gimnastyczna i salą widowiskową -kosztuje ok 70 mln zł. Działka kupiona pod szkołę nadająca się pod zabudowę była za mała by pomieścić tam jeszcze boisko - a innej działki nadającej się pod szkołę tj z takim przeznaczeniem w planie zagospodarowania w tamtej części dzielnicy nie było. Stad konieczność dokupienia terenu pod boisko na działce obok szkoły - opisanej w planie jako teren pod rekreację. Logiczne działanie urzędu - szkoła i boisko będą choć w dwóch odrębnych działaniach inwestycyjnych.

Po co ten hejt kierowany przeciwko prezydentowi? Opanujcie swoje emocje, czy tez polityczne zacietrzewienie -

Żuk tak jak obiecał - buduje szkołę.

5 listopada, 00:42, Japolan:

1. Skąd i po co to luzusostwo?

2. Szkołę na Węglinku buduhe jakiś bank, który finansuje tę inwestycję (bo Lublin jest tak bliski upadłości, że jego możliwości przekracza nawet oficjalbs wzięcie kredytu (pożyczki) na budowę szkoły. Taką "sztuczkę księgoową" nazwano "faktoringiem samorządowym" - celem jest zapewnienie zarobku bankowi oraz uniknięcie skandalu oraz jego skutków (być może z zakresu prawa karnego).

3. O wiele taniej byłoby zbudować tunel między Węglinkiem a Stasinem (gdzie jest szkoła podstawówka, blisko linii kolejowej). Jednak bluskie upadłości miasto wrobiono w dług wobec finansującego budowę szkoły banku - zamiast umożliwić dzueciom łatwe i bezpieczne dojście (a może nawet dojazd) do podstawówki w Stasinie.

5 listopada, 8:34, Gość:

"O wiele taniej byłoby zbudować tunel między Węglinkiem a Stasinem (gdzie jest szkoła podstawówka, blisko linii kolejowej)".

To się uśmiałem. Wiesz, jak mała jest szkołą w Stasinie? I że nie leży na terenie miasta? Jeżeli te dwie wskazówki nie nakierowują cię na to, dlaczego to twoje "rozwiązanie" jest kretyńskie, to już lepiej się nie wypowiadaj, bo tylko bardziej się ośmieszysz.

Dość chamstwa! Łatwo atakować anonimowo. To potraficie - to jedna ze specjalizacji lubelskich sitw.

Oczywistością jest to, że szkoła w Stasinie jest poza Lublinem. Czyżby problemem było to, że szkoły w innych gminach są poza nadzorem pani Dumkiewicz-Sprawki (dyrektorującej w Urzędzie Miasta żony już byłego posła Lecha Sprawki)? A może problemem jest to, że dyrektorom szkół poza Lublinem pan doktor Krzysztof Żuk może najwyżej wysłać kartkę na święta - bo wykluczone jest wydawanie poleceń?

W Lublinie uczy się masa uczniów spoza Lublina, więc brak przeciwskazań, by dzieci z Lublina (np. z deweloperskiego getta na Węglinku) uczyły się w Stasinie - tam, bo jest to podstawówka najbliżej położona. Oczywiście, chodziłoby o część dzieci z tego dewelopetskiego getta, które powstało za przyzwoleniem także pana doktora Krzysztofa Żuka. W Stasinie działa szkoła wiejska - a nie "kombinat szkolny". Co ważne, szkoła w Stasinie ma boiska i tereny zielone (co łatwo zobaczyć) - w przeciwieństwie do finansowanej po cwaniacku (czyli przez bank, pod szyldem "faktoringu samorządowego) podstawówki w deweloperskim getcie na Węglinku.

W małej wsi (a taką jest Stasin) od dziesięcioleci działa szkoła z boiskiem. W Rudniku (także tuż obok Lublina) przed II wojną światową powstała szkoła powszechna z boiskiem (całkiem dobrym). Szkoła tamta padła i boisko sprzedano w okresie kapitalistyczbego totalitaryzmu (czyli dość niedawno). Doktor Krzysztof Żuk jest niezdolny doprowadzić do wybudowania w Lublinie nawet szkoły z boiskiem - to jest (obok afery z Górkami Czechowskimi) kolejny symbol tego reżimu, który gnębi lublinian, którzy finansują limuzynę dla tego człowieka (wciąż zajmującego stanowisko Prezydenta Lublina).

Na pograniczu polsko-czeskim (nie tylko w Cieszynie) od lat wiele dzieci z Polskich jest uczniami szkół w Republice Czeskiej - nie tylko "szkół polskich" (z bardzo dużą rolą języka polskiego). Czymże jest granica gmin wobec granic państw?!?

Proszę zrobić w tył zwrot i ośmieszać się przed panem doktorem Krzysztofem Żukien i jego dworzanani.

G
Gość

A jak do szkoły mają dojść dzieci z Koralowej??

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3