Nowe zawodniczki, ten sam trener. MKS w takim składzie chce walczyć o Ligę Mistrzyń

Aneta GalekZaktualizowano 
Patrycja Królikowska, Aneta Łabuda, Ewa Urtnowska, Mia Møldrup, a także dobrze znana lubelskim kibicom Joanna Szarawaga - to zawodniczki, które od nowego sezonu zasilą skład MKS Perła Lublin.

Szarawaga biało-zielone barwy reprezentowała od 2013 do 2016 roku. Wtedy jednak w poszukiwaniu częstszej gry zdecydowała się zamienić Lublin na Gdynię, gdzie występowała w tamtejszym GTPR.

- Bardzo się cieszę z powrotu do MKS. Gdy wyjeżdżałam, miałam cel, by ograć się w innym zespole i tu wrócić. Mam nadzieję, że teraz pomogę drużynie z Lublina zdobyć kolejne tytuły - mówi obrotowa, która w zakończonym właśnie sezonie rzuciła dla GTPR 69 bramek.

O jedno trafienie więcej zaliczyła natomiast druga z byłych już zawodniczek gdyńskiej ekipy, Aneta Łabuda. W nowej kampanii to właśnie ona razem z Patrycją Królikowską (ostatnio w Pogoni Szczecin) będzie odpowiadać w MKS za grę na prawym skrzydle.

O dostarczanie im piłek mają zaś zadbać dwie nowe leworęczne rozgrywające, a więc występująca ostatnio we francuskim Toulon-Saint Cyr-Var Handball Ewa Urtnowska oraz Mia Møldrup. 27-letnia Dunka to wychowanka Team Esbjerg, w którym grała do 17 roku życia. Później reprezentowała m.in. FC Midtjylland (gdzie trenowała ją słynna Helle Thomsen), FIF Copenhagen, francuskie Nantes, a ostatnie pół roku spędziła w spadkowiczu z niemieckiej Bundesligi, Neckarsulmer SU.

- To bardzo ciekawa zawodniczka, która może wnieść bardzo wiele do naszej drużyny, a co ważne świetnie spisuje się w obronie - komplementuje pochodzącą z Danii rozgrywającą trener Robert Lis, który podpisał już nowy, trzyletni kontrakt z MKS. - Mam nadzieję, że te trzy lata będą owocne, a sukcesy nie mniejsze niż te z tego sezonu - komentuje prezes lubelskiego klubu, Mariusz Szmit.

W tym mają pomóc właśnie transfery. - Budując skład, zależało mi na tym, by przy budżecie, jaki mamy, dobrze zbilansować drużynę. Teraz jeżeli np. jedna z prawoskrzydłowych dozna urazu, mamy dwie leworęczne zawodniczki na rozegraniu, które spokojnie mogą ją zastąpić. Składem, jaki wybrałem, będziemy w stanie, nawet w przypadku dwóch, czy trzech kontuzji, grać na równym poziomie - zapewnia Robert Lis.

Wszystkie polskie zawodniczki, które dołączą do MKS to reprezentantki. Aktualnie przebywają na zgrupowaniach kadr A i B w Szczyrku. Nie ma tam natomiast Weroniki Gawlik, która we wtorek przeszła zabieg kolana.

Celem Liga Mistrzyń

Wzmocnienia, jakich dokonała lubelska ekipa są szczególnie ważne w kwestii walki o najwyższe cele europejskie. Lublinianki w przyszłym sezonie będą miały bowiem okazję do występów w Lidze Mistrzyń.

- Jest szansa na to, że nie będziemy musieli grać w eliminacjach i znajdziemy się bezpośrednio w fazie grupowej rozgrywek. Informacje na ten temat poznamy jednak 12 czerwca, kiedy EHF dokona przeliczeń rankingów. Pewne jest to, że chcielibyśmy w Lidze Mistrzyń zaistnieć na stałe - mówi Mariusz Szmit.

Co ważne, z MKS w przyszłym sezonie powinien zostać sponsor tytularny, Perła - Browary Lubelskie. - Rozpoczęliśmy już rozmowy na ten temat, a o ich efektach poinformujemy niebawem - stwierdza Maciej Ładwiński, dyrektor ds. marketingu Perły.

Tłumy na trybunach

Na trybunach hali Globus w trakcie meczów lubelskich szczypiornistek w minionym sezonie zasiadło łącznie 40 tys. kibiców. - To bardzo dobry rezultat, ale jest jeszcze rezerwa, bo marzą nam się komplety. Nasi fani są niesamowici. Bardzo dziękujemy im i klubowi kibica, który, w mojej opinii, jest najlepszym w Polsce - stwierdził Szmit.

- Atmosfera, jaką lubelscy kibice tworzą w hali jest niepowtarzalna - wtórował mu prezydent Lublina, Krzysztof Żuk. Na wtorkowej konferencji przypomniał on też, w jak trudnej sytuacji MKS był jeszcze kilka lat temu.

- Miasto oddłużyło klub, bo piłka ręczna to tradycja Lublina. Cieszę się, że ten sezon przyniósł takie efekty, a zwieńczeniem karier dla kilku zawodniczek stała się potrójna korona. Dziękuję im, trenerowi, a także prezesowi ze ten sezon - dodał Żuk, który chwilę później wręczył Mariuszowi Szmitowi Medal 700-lecia.

Skład MKS na sezon 2018/2019

Bramkarki: Aleksandra Januchta, Weronika Gawlik, Gabrijela Besen

Lewe skrzydło: Dagmara Nocuń, Agnieszka Kowalska

Lewe rozegranie: Marta Gęga, Aleksandra Rosiak, Małgorzata Stasiak

Środek rozegrania: Kinga Achruk, Valentina Nestsiaruk

Prawe rozegranie: Ewa Urtnowska, Mia Marie Tarp Møldrup (czyt. Myldrup)

Prawe skrzydło: Patrycja Królikowska, Aneta Łabuda

Koło: Sylwia Matuszczyk, Joanna Szarawaga.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Wideo

Materiał oryginalny: Nowe zawodniczki, ten sam trener. MKS w takim składzie chce walczyć o Ligę Mistrzyń - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

j
ja

Sam jesteś trol, taką mamy "mocną" ligę że przyjeżdzą byle zespól z Czech to dostajemy wpie.ol. A jak sławny Vistal przyjechał do Lublina na mecz w ramach PP i grał z AZS UMCS to prZez dobre 20-minut dostawała lanie.
Tyle w temacie.

zgłoś
M
Mark211

No to mamy super mocną ligę jak do reprezentacji powoływane są według ciebie zawodniczki 1-szo ligowe. Albo nie masz zielonego pojęcia o szczypiorniaku albo po prostu jesteś trol.

zgłoś
S
SSS

prawoskrzydłowe grają z prawej strony, ale są leworęczne, po to żeby biegnąc od linii końcowej skrócić dystans do wykonania rzutu. A nie tak jak praworęczna Rola, która grając na prawym skrzydle musiała zrobić spore kółko żeby przyszykować się do rzutu.

zgłoś
D
Denis

Gdyby Marta miała odejść z Lublina, to już by to zrobiła. Jeśli się nie mylę, to ona ma ważny kontrakt na następny sezon i jest to w tej chwili niemożliwe. Chyba, że znalazłby się silny klub zagraniczny, którego byłoby stać na taki transfer. Z polskich drużyn to chyba jedynie Zagłębie byłoby może na to stać, ale występy "pod batutą" B. Karkut chyba nie wchodzą w grę.

zgłoś
J
Jamci

Takie sobie te transfery. Miała być walka w LM a będzie walka w superlidze i łomot w LM. Szkoda, zawodniczek których się pozbyto bo skład nie zapowiada się na dużo mocniejszy..

zgłoś
j
ja

Ttaki z ciebie znawca jak z koziej d.py trąba. Za wyjście z grupy są to bardzo duże pieniądze...baranku.

zgłoś
S
Staszek

Odchodzi Alesia - w tej sytuacji to raczej i Marta odejdzie...

zgłoś
W
W

Rozgrywki LM to tylko koszty prestiż zerowy.frekwencja niższa niż na 4 lidze beznadziejnego Motoru o 2 ligowym żużlu nawet nie mówię

zgłoś
i
it

Dlaczego prawoskrzydłowe są z lewej strony?

zgłoś
j
ja

Cienko to widzę, jedynie dobry ruch z tą Dunką, reszta to pierwsza liga. W LM w takim składzie będziemy jak zwykle "kopciuszkiem europejskim".
Dlaczego nie ma kasy na 2; 3 zawodniczki rasowe? taki zakup zwróciłby się za udział i może nawet jakieś punkty w rozgrywkach LM, a tak d.pa.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3