Nowy bilet elektroniczny w Lublinie. Umowa już podpisana. Jakie będą zmiany?

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
fot. Małgorzata Genca
Zarząd Transportu Miejskiego podpisał wartą 15 mln zł umowę na zaprojektowanie i wdrożenie nowego systemu biletu elektronicznego. Ma być tak nowoczesny, że pasażer zapłaci tylko za trasę, jaką realnie przejechał.

- Już w 2021 r. będzie możliwość zakupienia biletu okresowego na dowolną liczbę dni, zapłaty za dokładną liczbę przejechanych przystanków lub gromadzenia środków na przejazdy za pośrednictwem elektronicznej portmonetki. Wszystko to będzie możliwe w ramach nowego systemu biletu elektronicznego - informuje Zarząd Transportu Miejskiego.

ZTM właśnie podpisał umowę z konsorcjum firm Mera Systemy i R&G Plus na przygotowanie i wdrożenie w Lublinie nowego systemu biletu elektronicznego. Umowa warta jest ponad 15 mln złotych.

Czytaj także

Firmy mają przygotować taki system, żeby w przyszłości móc go rozbudowywać o kolejne funkcje. Chodzi o to, żeby nie był to już tylko bilet, ale żeby skupiał także inne dane. Dzięki temu np. osoby rozliczające swój podatek w Lublinie miałyby niższe opłaty za korzystanie z komunikacji.

- W ramach nowego systemu uruchomione zostaną nowoczesne, niedostępne dotychczas w lubelskiej komunikacji miejskiej metody pobierania opłat. Pasażerowie będą mogli skorzystać z nowej oferty taryfowej. Możliwe będzie wprowadzenie m.in. degresywnej taryfy przystankowej (check in/out) - dodaje ZTM.

Czytaj także

Tłumacząc: pasażer za przejazd autobusem zapłaci za tyle przystanków, ile przejechał. - Ponadto zostanie uruchomiona możliwość zakupu biletów okresowych na dowolną liczbę dni. Z kolei rozwiązanie w postaci elektronicznej portmonetki pozwoli na gromadzenie środków w celu zakupu biletów - dodaje w komunikacie ZTM.

Dodatkowo bilet ma mieć takie funkcje jak aplikacja mobilna, tzw. „karta w komórce”, która będzie gromadziła dane dotyczące np. historii transakcji i będzie oferowała planer podróży.

W ramach nowego systemu ZTM kupi też m.in. 55 biletomatów stacjonarnych oraz doposaży 50 pojazdów w biletomaty mobilne. Autobusy i trolejbusy zostaną również wyposażone w czytniki zbliżeniowych kart płatniczych.

- Uruchomienie systemu planowane jest na sierpień 2021 roku - zapowiada ZTM.

Czytaj także

Flesz - posypały się mandaty, czy też popełniasz ten błąd?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
jak po co?

"Ale po co ?? Przez 1.5 miesiąca nie jeździ 1/3 pojazdów więc nie ma sensu inwestować w te biletomaty i inne cuda aby stały 1/4 roku bezużytecznie na zajezdniach." - biletomatów to akurat było mało w mieście, a jak nie było kiosku otwartego to gdzie by się bilet kupiło? To się przydać może, "Ogólnie komunikacja miejska w Lublinie nie ma sensu i racji bytu, skoro przez ponad 1/4 roku komunikacja jeździ niczym lokalny pks we włodawie, raz na godzinę." - powiedz to ludziom starszym, powiedz to matkom z małymi dziećmi, powiedz to niepełnosprawnym, powiedz to dzieciom i młodzieży to ciekawe jak zareagują, w sieci łatwo jest w ten sposób mówić a czy miałbyś odwagę na jakimś zebraniu powiedzieć to mieszkańcom określonych dzielnic prosto w twarz? Raczej wątpię. Nie ma sensu i racji bytu takie gadanie. Nie wszyscy mają auta, nie każdy jest zmotoryzowany. "Nie lepiej te pieniądze wydać na remont dróg aby ludzie mogli normalnie, w ciągu 30 minut dostać się do pracy własnym samochodem, a nie wstawać o 3 w nocy aby na 6 rano dojechać mpkiem ??" - pieniądze na remonty dróg zawsze się znajdą, tylko, że w ramach innego zlecenia unijnego, to zlecenie jak wiesz nie dotyczy przebudowy dróg. A z tym wstawaniem o 3 w nocy by na 6 rano dojechać mpkiem to przegięcie - kto o 3 w nocy wstaje? Nie znam takich przypadków. Poza tym nie zawsze trzeba na poranne godziny szczytu autobusem jechać, można i taksówką jak się ma gorsze połączenia komunikacyjne. Są ludzie, którzy wstają o 4, 5 nad ranem by na 6 czy 7 godzinę do pracy jechać i bywa, że jak trzeba to dzielnie do autobusu wsiadają i nie marudzą tylko jadą do zakładów pracy, stref przemysłowych itp. itd. Nie każdy ma samochód i nie każdy musi mieć prawo jazdy, komunikacja miejska ma być rozwijana po to by z czasem była na wysokim poziomie, a jest powiedzenie, że nie od razu Rzym zbudowano - lubelskiej komunikacji miejskiej potrzeba jeszcze trochę czasu by się dorzeźbić, w ciągu 10 lat może naprawdę dużo w funkcjonowaniu transportu zbiorowego się zmienić na plus i nie warto w to wątpić, po prostu jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia, trzeba to przyznać, a że miasto często środków własnych nie ma - cóż poradzić - unia wspomoże w zakresie budowy trakcji, wyznaczenia buspasów, dokupienia taboru autobusowego/trolejbusowego - ale w zakresie zmian w organizacji przewozów( dostosowanie częstotliwości, zmiany trasy, nowe połączenia etc.) to już nie unijne kompetencje. Na pewno dużo uprości i sporo uporządkuje budowa Dworca Metropolitalnego. ZTM od 2015 roku nie robił, żadnych bardziej skomplikowanych inżynierii w siatce połączeń miejskich, bo dopiero czeka na rewolucję gdy nowy dworzec pojawi się. Chęci zmian są, problemem jest tylko brak pieniędzy, stąd ostatnimi laty dominuje ten trend by posyłać wybranymi lub wszystkimi kursami linie mpk do ościennych gmin, co ma korzyść w postaci finansowych wpływów - gminy dopłacają za wydłużone kursy. Nowy Dworzec Metropolitalny z pewnością będzie wstanie umożliwić uporządkowanie, tzn. oddzielić komunikację miejską od podmiejskiej - miejska będzie służyć tylko mieszkańcom Lublina, a podmiejska zostanie opracowana od nowa, z tymże punktem zbornym miałby być Dworzec Metropolitalny, skąd pasażerowie z ościennych gmin mogliby kontynuować podróż przesiadając się do wachlarza połączeń jakie miałaby zaoferować pobliska pętla komunikacji miejskiej zlokalizowana nieopodal dworca. Nic nie jest niemożliwe, naprawdę jeszcze są szanse i nadzieje, pomimo ostatnimi czasy pojawiających się trudności - jak np. newralgiczna sytuacja z Warbusem, czy teraz ryzyko ucinania kursów wynikające ze zmniejszenia puli wydatków miasta na transport zbiorowy, podobno o 28 milionów miasto obcięło finanse na komunikację miejską, to naprawdę sporo pieniędzy mniej, to może spowodować istotnie cięcia w rozkładach jazdy - ale na pewno nie powinny stracić te linie, które są najbardziej oblegane - to byłby samobójczy krok, warunki byłyby dantejskie.

G
Gość

Ale po co ?? Przez 1.5 miesiąca nie jeździ 1/3 pojazdów więc nie ma sensu inwestować w te biletomaty i inne cuda aby stały 1/4 roku bezużytecznie na zajezdniach. Ogólnie komunikacja miejska w Lublinie nie ma sensu i racji bytu, skoro przez ponad 1/4 roku komunikacja jeździ niczym lokalny pks we włodawie, raz na godzinę. Nie lepiej te pieniądze wydać na remont dróg aby ludzie mogli normalnie, w ciągu 30 minut dostać się do pracy własnym samochodem, a nie wstawać o 3 w nocy aby na 6 rano dojechać mpkiem ??

.

"Umowa warta jest ponad 15 mln złotych." - Ja tego nie rozumiem czego to takie drogie jest, niby jakiś tam system a tyle pieniędzy w to trzeba wpakować no cóż...pomysł eurokołchozu, ich fetysze, a przecież jak dają dofinansowanie to dawaj trzeba brać. "Firmy mają przygotować taki system, żeby w przyszłości móc go rozbudowywać o kolejne funkcje. Chodzi o to, żeby nie był to już tylko bilet, ale żeby skupiał także inne dane." - Ale jest też takie powiedzenie, że jak coś jest od wszystkiego to jest do niczego. Tutaj jednak chodzi właśnie o dane - nie bez kozery cały nowy od podstaw system się projektuje - zbieractwo danych - oto chodzi, dane z systemów informatycznych to szczere złoto, szkoda tylko, że osoby, od których to tak ochoczo pragnie się pozyskiwać dane, nie płaci się im ani złotówki( Pomyślmy sobie gdyby taki Facebook musiał płacić każdej osobie za to, że perfidnie grabi ich z prywatności i jeszcze to spienięża w celach marketingowych to w okamgnieniu jego kapitalizacja/dochody stopniałyby do niebezpiecznie niskiego poziomu - bo tu chodzi o coś innego - oni mogą zarabiać krocie i bogacić się w najlepsze a frajerzy niech tracą swój czas, zdrowie i prywatność nie otrzymując często nic prócz rozleniwiania, ogłupiania i uzależniania - piękna geszefciarska polityka). "W ramach nowego systemu ZTM kupi też m.in. 55 biletomatów stacjonarnych oraz doposaży 50 pojazdów w biletomaty mobilne." - To z pewnością bardzo potrzebne przedsięwzięcie - biletomaty wolnostojące do sprzedaży biletów są potrzebne, biletomaty mobilne( w pojazdach) jak najbardziej również. "Autobusy i trolejbusy zostaną również wyposażone w czytniki zbliżeniowych kart płatniczych." - warto podkreślić słowo "również" - jest ono istotne a czemu? Gdyż daje dowód na obronienie płacenia za bilety gotówką - nowe biletomaty w pojazdach mają zatem ma się rozumieć opcję płacenia zarówno gotówką jak i kartą, co jest prawidłowe - prawo opcji to podstawa, żadnego przymusu. Zresztą na podobnej zasadzie działają automaty w mieście z jedzeniem/piciem - można płacić gotówką jak i kartą. Jedynie nad czym można ubolewać to tylko nad tym, że nie ma budek telefonicznych w mieście - a jaki to problem? - ustanowić miejskie przedsiębiorstwo telekomunikacyjne(MPT), które zrzeszy operatorów telefonii komórkowej, ustanowi z nimi świadczenie usług telekomunikacyjnych w mieście, w tym rozsądne stawki za połączenia i wyda zgodę na montaż budek telefonicznych( najlepiej w miejsce stacji rowerów miejskich - które należy po prostu zlikwidować, bo i tak znaczna większość cyklistów jeździ na własnych, dużo lepszej jakości sprzętach aniżeli na tych współdzielonych, gdzie jeszcze konto trzeba zakładać i nie można być anonimowym użytkownikiem - o płatności gotówką można zapomnieć tam, tak jak w UBERZE czy hulajnogach czy jeszcze czym tam by nie było). "Uruchomienie systemu planowane jest na sierpień 2021 roku - zapowiada ZTM." - I pomimo tego, że we wrześniu 2022 roku dopiero skończy mi się ważność przejazdówki( 10 lat minie od wyrobienia karty), to raczej przed sierpniem 2021 już dam sobie spokój - prawdopodobnie nie będę doładowywał, przyjdzie powrót na klasyka - czyli na papierowych biletach będzie jazda. A co tam. Po prostu wygoda - po co mi jakieś aplikacje, jakieś zakładanie konta w systemie - wolność, prywatność, swoboda to jest coś!.

G
Gość

Taa.. Znam ten system z innego miasta. Bilet można kupić tylko doladowujac go na e-kartę, albo u kierowcy. Co z tego, że jest możliwość płatności kartą, skoro tylko w formie doładowania. Kto jeździ MPK sporadycznie (albo przyjechał turystycznie do Lublina i nie ma karty) i nie korzysta z gotówki będzie przeklinać takie rozwiązanie. Poza tym ta konieczność odklikiwania się przy wsiadaniu i wsiadaniu z autobusu jest uciążliwa.

C
Czytelnik

Nie sądzę, żeby zachęcili kogokolwiek do korzystania z komunikacji publicznej takimi metodami. Już teraz za darmo jeżdżą dzieci i osoby starsze, a za pół darmo studenci. Wystarczy przejechać się autobusem kilka razy, żeby zobaczyć, że te grupy stanowią ok. 80% wszystkich pasażerów. Robi się wszystko, żeby dokopać normalnie pracującym dorosłym i zmusić ich do jeżdżenia samochodem. Tak wygląda promowanie transportu miejskiego i walka z korkami. Rozliczanie za przejechane przystanki nie ma sensu, ponieważ nie wpływa to na koszty realizacji kursów (spalanie paliwa, koszty eksploatacji i wynagrodzenie kierowcy będą takie same). Za chwilę bardziej będzie się opłacało przesiąść w małe auto na gaz niż jeździć autobusem. Zakorkują to miasto doszczętnie.

G
Gość

A główne linie w mieście przez półtora miesiąca niczym PKS do koziej wólki... Przez najbliższy miesiąc busy na linii Lublin-Kraśnik mają większą częstotliwość niż główne linie w mieście wojewódzkim Lublin.

G
Gość

Oszusci wynajmuja domy i nie placa.w okolicach Lubartowa i Lublina pojawiaja sie dwaj Panowie Wieslaw B i Krzysztof S (cecha charakterystyczna obaj maja brody) ktorzy wyrazaja chęć najmu domu.Po uzgodnienieniu szczegółow wprowadzaja się .Panowie są miłośnikami zwierząt maja dwa psy czarnego labradora i owczarka alzackiego.Placa za miesiąc lub dwa po czym w nocy sie wyprowadzają .Ostatnio tak zalatwili wynajmującego z Kamionki gdzie nie uregulowali czynszu za 3 miesiące i oplaty licznikowe.Wyprowadzili sie i zapewne mieszkaja w nowo wynajętym domu .Panowie pochodza z Pomorza i jezdza Volkswagenem o numerach rej zaczynajacych sie litera P..W Lublinie prowadza dwa sklepy.Szukam osób ktore zostaly oszukane przez te osoby .Prosze o kontakt osoby pokrzywdzone

UWAZAJCIE TO OSZUŚCI

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3