Nowy Renault Captur zaprezentowany w Lublinie. Zobacz zdjęcia

know
W styczniu do sprzedaży trafi nowa wersja Renault Captur. Wprowadzone zmiany można było poznać podczas prezentacji samochodu i jazd testowych w hotelu In Between w Lublinie.

Osoby znające już Renault Captura będą zaskoczone ilością zmian, jakie wprowadzono w nowej generacji lidera sprzedaży segmentu B-SUV. Kolejną odsłonę francuskiego crossovera chwali aktorka Anna Dereszowska, ambasadorka samochodów Renault.

- Jestem zaskoczona, że do tak małego samochodu klasy średniej można napakować tyle udogodnień dla kierowcy i systemów bezpieczeństwa. To samochód zupełnie nowy pod każdym względem, a liczba możliwych personalizacji, to w ogóle jakiś odlot. To spodoba się szczególnie kobietom – przyznaje Anna Dereszowska.

Na początku roku do sprzedaży trafi Renault Captur z silnikami spalinowymi (ceny zaczynają się od 66 900 zł), natomiast w połowie 2020 roku w salonach pojawi się wersja z napędem hybrydowym. - Testowe jazdy organizujemy w ciekawych miejscach, ponieważ mamy ciekawe samochody. W Lublinie jeszcze nie byliśmy, a hotel In Between wydał nam się bardzo atrakcyjny pod względem stylistyki, a także ekologii. Hotel wdraża wiele rozwiązań ekologicznych i takie są właśnie nasze samochody – mówi Janusz Chodyła, attache prasowy w Renault Polska.

Nowa odsłona Captura została skonstruowana na nowej platformie, dzięki której będzie lżejszy i zapewni większy komfort jazdy. - Samochód otrzymał właśnie pięć gwiazdek w teście zderzeniowym Euro ANCP. To najwyższa ocena. Aby ją otrzymać musi posiadać szereg systemów bezpieczeństwa, ale ważna jest także sama konstrukcja, która w razie wypadku pochłania energię zderzenia – wyjaśnia Chodyła.

Captur, jako pierwszy w tej kategorii samochodów, został wyposażony w system autonomicznej jazdy, tzw. asystent jazdy w korku i na autostradzie. Po jego włączeniu samochód utrzymuje się w pasie ruchu na autostradzie oraz dba, żeby była bezpieczna odległość za poprzedzającym pojazdem. System zwiększa komfort jazdy, ale dba o bezpieczeństwo, ponieważ kierowca wciąż musi trzymać ręce na kierownicy. Jeśli nie będzie tego robił, to po 13 sekundach samochód mu o tym przypomni.

- Wyjątkową rzeczą, która była już w pierwszej generacji Captura, ale teraz jest znacznie poszerzona, jest możliwość personalizacji samochodu. 80 procent kierowców wybiera np. dwukolorowe nadwozie. Dostępnych jest kilkadziesiąt kombinacji zewnętrznych oraz 18 kombinacji personalizacji wnętrza. Można także ustawić osiem kolorów oświetlenia środka samochodu, np. w zależności od naszego nastroju – dodaje Chodyła.

W środku zaszły zresztą duże zmiany. Kokpit skierowany jest w stronę kierowcy, co ułatwia obsługę urządzeń. Uwagę zwracają zastosowane materiały i jakość wykończenia. Natomiast możliwość przesunięcia tylnej kanapy o 16 cm gwarantuje bagażnik o pojemności aż 538 litrów.

- W Polsce praktycznie wszystkie samochody w 30 procentach kupują klienci indywidualni, a w 70 procentach firmy. W przypadku Renault Captura 50 procent sprzedaży to klienci indywidualni. Jest to samochód codziennego użytku dla mężczyzn oraz kobiet – twierdzi Chodyła.

Sprzedaż Renault Captura rozpocznie się w styczniu, ale możliwe, że już w okresie świąt będzie można go obejrzeć w lubelskim salonie.

Najbardziej niebezpieczne autostrady w Polsce - ranking

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
janek

Cena z duża za podstawe. Już lepiej wychodzi tivoli za 62tys i z 163 KM. Wygląda też lepiej d

G
Gość
8 grudnia, 14:46, czytojestsamochód:

Z całym szacunkiem ale czy firma renault "włożyła" d tego samochodzika prawdziwy silnik, czy silnik 0,900 cm - 3 - y cylindrowy (od kosiarki) i Pani Anna Dereszowska, ambasadorka samochodów Renault reklamuje ten pseudosamochód z pseudosilnikiem.

Fan Passerati dał głos

G
Gość
9 grudnia, 09:18, Gość:

Nie reklamujcie tego francuskiego badziewia. Nawet wyglądu nie ma.

Mam wersję Limited z 2019 roku i nie zgadzam się ze nie ma wyglądu. Spaczonu Gust masz koleś

G
Gość

Nie reklamujcie tego francuskiego badziewia. Nawet wyglądu nie ma.

G
Gość
8 grudnia, 14:46, czytojestsamochód:

Z całym szacunkiem ale czy firma renault "włożyła" d tego samochodzika prawdziwy silnik, czy silnik 0,900 cm - 3 - y cylindrowy (od kosiarki) i Pani Anna Dereszowska, ambasadorka samochodów Renault reklamuje ten pseudosamochód z pseudosilnikiem.

Od kiedy kosiarka ma trzy cylindry, wszystkie koncerny montują takie silniki, to normalne, Eco.

G
Gość
8 grudnia, 21:29, tyle:

przerost formy nad treścią.

Głupi komentarz

t
tyle

przerost formy nad treścią.

G
Gość

kupię ale z tą panią w komplecie

c
czytojestsamochód

Z całym szacunkiem ale czy firma renault "włożyła" d tego samochodzika prawdziwy silnik, czy silnik 0,900 cm - 3 - y cylindrowy (od kosiarki) i Pani Anna Dereszowska, ambasadorka samochodów Renault reklamuje ten pseudosamochód z pseudosilnikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3