reklama

O godzinie 12 w Lublinie zawyją syreny

KQ
Dziś o godzinie 12 w ramach planowego treningu Systemu Wykrywania i Alarmowania zostaną włączone na 1 minutę syreny na terenie Lublina. W związku z włączeniem syren mieszkańcy nie powinni podejmować żadnych działań - informuje Joanna Bobowska z kancelarii prezydenta Lublina.

Sygnały alarmowe dotyczące ostrzeżeń są opisane na stronie www.um.lublin.eu.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mc

Jak sluchasz radio, to tam wlasnie uslyszysz informacje o alarmie w razie gdy taki zostanie ogloszony.

t
tralala

Wystarczy, że najwyższe organy państwowe i ich rodziny są ekstra przygotowane na"wypadek..." ... reszta ratuj się kto może.

O
Ość

pojęcia nie ma, jakie zagrożenia JUŻ istnieją... a jeżeli nawet sobie zdają sprawę, to: "eee, jakoś to będzie"

O
Ość

a ja sobie przeczytam na stronie um co to wycie oznacza i będę wiedział, jaki czasu trwania i jaka częstość powtarzania sygnału co oznacza - skoro nie wiem:
a) gdzie jest najbliższy schron DOSTOSOWANY do ochrony np. p/chemicznej czy p/ promieniowaniu?
b) nie mam pojęcia, jakie są (i czy w ogóle!) wytyczone szlaki ewakuacyjne, gdzie są wyznaczone miejsca zbiórek ludności w celu ewakuacji z danego obszaru środkami masowej komunikacji (autobusy, ciężarówki itp) i czy taka ewakuacja jest przygotowana
c) nie mam pojęcia, gdzie jest najbliższy punkt niesienia pomocy medycznej - przecież, w razie zagrożenia - karetki po domach jeździć raczej nie będą, bo jest ich stanowczo za mało, poza tym przecież (MAM NADZIEJĘ, choć mam duże wątpliwości z uwagi właśnie na ich ilość) będą ratować ludzi naprawdę ciężko rannych itp...
gdzie jest najbliższy szpital, owszem, wiem, ale iść do szpitala z niegroźnymi dla życia urazami? Wystarczy przecież przychodnia... czy są takie wyznaczone i gdzie?
ZERO informacji... o tyle jestem w szczęśliwej sytuacji, że swego czasu, za komuny jeszcze, bywały i lekcje i ćwiczenia (w szkołach i już w zakładach pracy itp) więc, jak się zachować, to i owo, - wiem. To dotyczy jednak TYLKO mnie i moich najbliższych. Ale, jeśli chodzi o tzw. obronę cywilną nieco szerzej pojętą - kompletnie NIC od ładnych paru lat się nie dzieje, żadnej informacji, żadnych ĆWICZEŃ dla ludności cywilnej - a powinny takie być OBOWIĄZKOWE dla KAŻDEGO powyżej lat - powiedzmy 15, powinna być informacja dostępna dosłownie na każdej klatce schodowej na temat: kto, co, gdzie i jak...
Ot, zawyje coś raz w miesiącu, ptaszki wystraszy na chwilę - i po kłopocie... szkoda prądu!
A przecież nie tylko wojna niesie zagrożenia dla całkiem sporej ilości ludzi... wystarczy, ze jakiś szaleniec coś wysadzi. Niby w Lublinie nie ma ciężkiego przemysłu, niosącego potencjalne zagrożenia dla ludności, ale - np. jest chłodnia, i to całkiem spora, "napędzana" amoniakiem - wystarczy w miarę ciepły, suchy dzień z odpowiednim wiatrem - i już można najbliższe dzielnice załatwić... jest ruchliwa linia kolejowa przebiegająca przez miasto, ba - przez gęsto zamieszkałe dzielnice! Katastrofa w Białymstoku się kłania, tam część mieszkańców mieli - noo, dużo szczęścia... owszem, było ze dwa razy duże bum - które właściwie nikomu nic nie zrobiło, wypaliło się i spokój - ale gdyby tak obok stały cysterny z jakaś wredną chemią? Nie było by tak fajnie... No i jeszcze teraz lotnisko - a co myślicie, że duży, rejsowy samolot, kiedy (NIE DAJ BÓG) rozsmaruje się po niedalekiej od lotniska dzielnicy mieszkaniowej - to nic się nie stanie?
Cha, dlaczego o tym piszę - wcale mnie nie chodzi o wskazywanie możliwości szaleńcom, zresztą - tacy dobrze wiedza, co i gdzie - ale o uczulenie zwykłych ludzi, że jednak nie jest tak CACY, BEZPIECZNIE i SIELANKOWO, jak sądzą... żeby sobie i władzom zaczęli zadawać pytanie: CZY jesteśmy PRZYGOTOWANI na takie tragedie? Co zostało uczynione, żeby MINIMALIZOWAĆ straty wśród ludności?

H
HrabiaMargrabia

te systemy są nic nie warto, po pierwsze nic nie słychać a syrena jest zamontowana jakieś 200m od mojego domu,po drugie jadąc np autem (włączone radio itp) totalnie NIC nie słychać. trzeba to albo zmodernizować,albo usunąć bo szkoda utrzymywać skoro nie działa...

l
lubelak

ćwiczmy, ćwiczmy bo Hamas nie śpi

e
erravi

Problem w tym, że mieszkańcy NIGDY nie podejmują jakichkolwiek działań, kiedy słyszą syreny, bo to A) normalne-co jakiś czas te syreny sobie wyją, B) większość mieszkańców nie ma pojęcia jakie działania miałaby podjąć, gdyby jakimś cudem odróżnili wycie prawdziwe-alarmowe od ćwiczeniowego

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3