MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Obchody 227. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Prezydent Andrzej Duda: "Referendum konstytucyjne powinno się odbyć 10-11 listopada"

Leszek Rudziński AIP
Jakub Szymczuk/KPRP
Podczas obchodów 227. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja prezydent Andrzej Duda zapowiedział termin referendum konstytucyjnego. Podtrzymał tym samym swoje stanowisko, że głosowanie nad ustawą zasadniczą powinno się odbyć w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

W trakcie uroczystości na placu Zamkowym w Warszawie prezydent zapowiedział, że złoży w Senacie wniosek, aby referendum konstytucyjne odbyło się 10 i 11 listopada br. Zaapelował przy tym do rodaków, aby wzięli w nim udział. - Niech ten rok stulecia odzyskania niepodległości będzie także dla nas, dzisiejszych Polaków, i dla następnego pokolenia rokiem konstytucyjnego przełomu - mówił Andrzej Duda.

Podkreślił, że dzięki twórcom Konstytucji 3 maja Polska „wróciła na mapę Europy i świata”. Dodał, że Polacy po ponad 20 latach obowiązywania obecnej konstytucji i po prawie 30 latach od odzyskania suwerenności zasługują na „refleksję nad konstytucją z 1997 r.”, w której być może będzie trzeba dokonać zmian lub napisać ją od nowa. - Po to, by Polacy mieli to, na co zasługują. Suwerenne, silne, z roku na rok mocniejsze państwo, sprawnie działające, ze sprawiedliwymi sądami, dobrze funkcjonującym wymiarem sprawiedliwości, uczciwą administracją - mówił.

Obchody na placu Zamkowym poprzedziła uroczysta msza święta w intencji Ojczyzny w bazylice archikatedralnej pw. św. Jana Chrzciciela. Przewodniczył jej metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Duchowny mówił, że „ jednym ze sposobów służby społecznej jest troska o ustawę zasadniczą”. - By konstytucja miała wartości podstawowe, nienegocjowalne - mówił. - Do tych wartości należą godność człowieka, małżeństwo, życie ludzkie w całym jego przebiegu oraz prawo rodziców do wychowania swoich dzieci, wcale nie tak oczywiste w dzisiejszym świecie - precyzował.

Referendum konstytucyjne może być nie w smak partii rządzącej, która kilka tygodni temu zaprezentowała wyniki „Ankiety Konstytucyjnej 2018”. W dokumencie znalazł się zapis o ograniczeniu kompetencji prezydenta na rzecz władzy szefa rządu. Sam termin również nie wszystkim odpowiada. W środę marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział, że pojawił się pomysł, aby ewentualne referendum odbyło się wraz z wyborami samorządowymi (Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że wybory mogą się odbyć w niedzielę 21 października, 28 października lub 4 listopada). - Zrobić to w jednej komisji wyborczej, tak żeby nie było trzeba tworzyć dwóch komisji, co znacznie podraża koszt - mówił na antenie Polskiego Radia. Choć po przemówieniu prezydenta napisał na Twitterze, że do zapowiedzi głowy państwa „odnosi się z pełnym szacunkiem”. - Co do treści pytań i terminu odbędą się rozmowy z większością parlamentarną - podkreślił.

O szacunku partii rządzącej do prezydenckiej decyzji zapewniał także wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. - W sprawie treści pytań i terminu wypowie się większość parlamentarna - pisał w mediach społecznościowych.

Zapowiedź prezydenta niepokoi natomiast posłów opozycji. Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca Nowoczesnej przekonywała, że zmiany w ustawie zasadniczej powinny odbywać się „w głębokiej debacie konstytucyjnej”. - Tymczasem podczas referendum może dojść do prób populistycznego wpływania na opinię społeczną, a to „może doprowadzić do czegoś, czego nie jesteśmy w stanie zahamować - tłumaczyła.

Z kolei Jan Grabiec przekonywał, że obecnie „w wielu dziedzinach życia wolność jest zagrożona”. - Niewątpliwie dzisiaj jesteśmy świadkami tego, jak osoby odpowiedzialne za naruszanie wolności Polaków, za łamanie konstytucji, w dniu święta narodowego nie wahają się mówić o tej konstytucji, nie wahają się mówić o zmianie konstytucji. To jest kompletnie absurdalne i niedopuszczalne - mówił.

Zdaniem prof. Rafała Chwedoruka z Uniwersytetu Warszawskiego jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że frekwencja w referendum nie przekroczy 50 proc. - Opozycja chętnie by wykorzystała tę sytuację, argumentując, że skoro ponad połowa obywateli się nie stawiła, to obecny rząd nie ma prawa pisać nowej konstytucji i że większość obywateli nie akceptuje jego działań - mówił Agencji Informacyjnej Polska Press politolog.

Konstytucja 3 maja uchwalona została w 1791 r. Była pierwszą w Europie i drugą na świecie (po Stanach Zjednoczonych) spisaną ustawą zasadniczą. Dokument powstał w celu zlikwidowania obecnych od dawna wad opartego na wolnej elekcji i demokracji szlacheckiej systemu politycznego Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Konstytucja zmieniła ustrój państwa na monarchię dziedziczną, ograniczyła znacząco demokrację szlachecką.

POLECAMY:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Obchody 227. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Prezydent Andrzej Duda: "Referendum konstytucyjne powinno się odbyć 10-11 listopada" - Portal i.pl

Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski