Objazd premiera po lubelskim, dzień drugi: „Nie chcemy wojny na górze"

Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Jolanta Masiewicz
Premier Mateusz Morawiecki od wczoraj spotyka się z mieszkańcami województwa lubelskiego. We wtorek był m.in. w Kraśniku, Janowie Lubelskim i Puławach, w środę zaczął od Suśca, skończył wieczorem na Radzyniu Podlaskim. Wszędzie składa obietnice i zachwala prezydenta Andrzeja Dudę.

Środową wizytę w lubelskim premier Mateusz Morawiecki rozpoczął rano od Suśca. Zachwalał tam uroki Roztocza i zachęcał do jego odwiedzenia. Konferencja nieprzypadkowo odbywała się przed posterunkiem policji. - By tutaj było jak najbezpieczniej odtworzyliśmy zamknięty posterunek policji. Na początku rządów PO było ponad 800 posterunków, po ich zakończeniu połowa została zamknięta. To świadczy o tym, w jaki sposób rząd pana Tuska i pani Kopacz traktował bezpieczeństwo Polaków – przekonywał. - Chcemy być jak najbliżej ludzi. Odtworzyliśmy ponad 100 posterunków – dodał.

Kolejnym punktem programu był Tomaszów Lubelski. - Polska będzie się rozwijać właśnie przez takie miasta jak Tomaszów – to jest prawdziwa oś rozwoju. Łatwiej jest się rozwijać dużym ośrodkom – im też sprzyjamy. Ale chcemy dbać przede wszystkim o tych, którzy rozwijali się do tej pory wolniej. Stąd te inwestycje – obwodnica, S17 – podkreślał Mateusz Morawiecki.

W Kraśniku premiera Mateusza Morawieckiego powitał tłum mieszkańców

380 kilometrów premiera Morawieckiego. W środę ma być powtórka

W Zamościu premiera powitali nie tylko zwolennicy. Pojawiły się transparenty „Czas na zmianę” oraz „Szastasz kasą! Nie swoją naszą!”. W budynku Starostwa Powiatowego było już spokojnie. Premier wspominał urodzonego w tym mieście Marka Grechutę, płynnie przechodząc do prośby o wsparcie Andrzeja Dudy 12 lipca. Na koniec wręczył samorządowcom symboliczne czeki na inwestycje lokalne.

W Krasnymstawie podkreślał, jak ważna jest współpraca między rządem a prezydentem. - Nie chcemy wojny na górze, takiej, jaką toczył premier Tusk przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu, nie chcemy wojny, jaką prezydent Kwaśniewski prowadził z AWS-em. Chcemy zgody – zaznaczał.

Na liście miejscowości, które odwiedził w środę premier, są jeszcze Chełm, Włodawa, Parczew i Radzyń Podlaski.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie