Od Czytelniczki: Problem z wymianą biletów ZTM Lublin

WM
archiwum
- Człowiek kupił uczciwie bilety, a teraz nie może ich normalnie wymienić - denerwuje się pani Henryka. Czytelniczka próbowała wymienić w kasie Zarządu Transportu Miejskiego stare bilety autobusowe. Była pewna, że wszystko odbędzie się bez problemów. Niestety, rzeczywistość okazała się zupełnie inna.

W czwartek po południu Czytelniczka pojawiła się z niewykorzystanymi biletami ulgowymi po 1,20 w punkcie kasowym ZTM przy ul. Zielonej. Chciała dopłacić do każdego po 20 groszy i dostać nowe bilety.

- To, co mnie spotkało, to jeden skandal - uważa pani Henryka.

Pracownica ZTM odmówiła wymiany. Powód był jeden. Napis na czerwonym pasku. Na biletach przyniesionych przez panią Henrykę był tekst "jednorazowy". Gdyby zostało wydrukowane "30-minutowy" doszłoby do wymiany.

- Ja tego nie pojmuję. Przecież to są oryginalne bilety, z tymi wszystkimi znaczkami. Ja ich sama sobie nie zrobiłam tylko kupiłam, a teraz odmawia mi się ich wymiany. Skoro rząd Stanów Zjednoczonych honoruje nadal dolary wydrukowane przed wojną, dlaczego u nas bilety w ciągu kilku miesięcy stają się nieważne - argumentuje pani Henryka.

W piątek poprosiliśmy Zarząd Transportu Miejskiego o wyjaśnienie całej sprawy. Okazało się, że ważność biletów, jakie przyniosła Czytelniczka upłynęła 1 września 2011 r. - Te bilety można było wymienić w ZTM do 30 listopada 2011 r. - poinformował Jakub Kozak z lubelskiego ZTM. - Decyzja ta jest nieodwołalna.

Kobieta zapewniała, że swoje bilety kupiła niedawno, bo w marcu tego roku. Pamięta nawet miejsce, w którym je nabyła. - Sprzedawcy nie mogą sprzedawać tego typu biletów po 1 września 2011 r. - oświadczył Jakub Kozak.

Pani Henryka może jednak mówić o szczęściu. Dobrze, że o nieważności biletów dowiedziała się z kasowego okienka, a nie w czasie kontroli biletów. W marcu tego roku przejazd na starych biletach skończyłby się dla niej karą - podkreślał Jakub Kozak.



Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek
Kupując bilet uprawniający mnie do przejazdu środkami komunikacji miejskiej Z GÓRY przekazuję pieniądze firmie przewozowej lub organowi zarządzającemu transportem. Nie muszę natychmiast korzystać z prawa do przejazdu. A pieniądze za przejazd są już skasowane... A teraz, odmawia mi się prawa do zrealizowania mojego prawa do przejazdu! Mimo, że pieniążki się przydały... Przewoźnik bez szemrania powinien wymieniać ORYGINALNE bilety na nowe obowiązujące z wyrównaniem nominałów do aktualnych cen. Bez żadnej łaski! Bilety są zabezpieczone bez mała jak banknoty! Nietrudno więc stwierdzić, ze to bilety autentyczne... To co robi lubelskie MPK to granda i cwaniactwo! Nie mam racji?
m
maxio
ja mieszkam za granicą i odwiedziłem rodzinny Lublin na swieta . rzeczywiscie wileokrotnie byłem świadkiem nieuprzejmosci wrecz chamstwa i dziwie sie ,ze ludzie majacy prace zachowuja sie jakby byli pepkiem swiata,a powinni słuzyc pomoca i byc uprzejmi..
A
A.
Nie można? Te bilety były w marcu normalnie sprzedawane, sama taki dostałam w tym roku OD KIEROWCY!
m
mamuśka
Ja też mam cały plik starych biletów (zawsze kupowałam więcej by nie kupować u kierowcy), chciałam je wymienić w najbliższym kiosku ale się nie dało (było do tego wyznaczonych tylko kilka miejsc). Byłam wówczas w zaawansowanej ciąży i wolałam nie szwendać się po całym mieście. Gdyby można te bilety wymienić w każdym kiosku nie byłoby problemu. Teraz widząc, że co chwila są jakieś zmiany kupuję bilety pojedynczo, czasem u kierowcy. Nie mam zamiaru tracić kasy przez głupkowate pomysły.
G
Gość
Jeżeli nie mam ochoty płacić co roku abonamentu - skoro już jeden płacę - za dostęp do internetu i strony ZTM? Przecież koszt utrzymania witryny JEST wliczony w cenę biletów...
Tu nie chodzi o dostęp do informacji tylko o częstotliwość zmian...
G
Gość
Owszem, napisane jest - ale w osobnej rubryce, przy rozkładach jazdy takiej adnotacji nie umieszczono. A znając zwyczaje ZTM nie mam podstaw sadzić, że zmiana do tyczy TYLKO tych linii, bo raz - już i tak nazbyt często rozkłady są zmieniane hurtem, a dwa - termin obowiązywania nowych rozkładów umieszczono przy rozkładach, bez uwagi, że tylko 2 i 22 będą zmieniane. Tu nie chodzi o to, żeby klient musiał SIĘ DOMYŚLAĆ, to ma być czarno na białym napisane obok terminu zmiany rozkładów, a nie gdzieś tam. To, czy ja się domyślam, czy nie - to inna sprawa, jeżeli adnotacji nie ma - muszę sprawdzić przynajmniej, czy interesujące mnie rozkłady nie zmieniły się, skoro informacji takiej zabrakło...
kolego, zamiast wyzywać od baranów, poducz się, jak powinna wyglądać PRAWIDŁOWO umieszczona i sformułowana informacja o zmianach - czegokolwiek...
o
oi
prawem obowiązującym jest konstytucja i w tym przypadku kodeks cywilny a akty miejscowe muszą być zgodne z nimi.Zresztą takie akty działają tylko w tym przypadku na obszarze Lublina a ztm ma obszar działania też na ternie innych gmin.
s
sajmons
Skoro przeszkadza ci ciagla zmiana rozkladow polecam sciagniecie programu ze strony www.mmpklublin.pl na komorke, beda tez dostepne jednym kliknieciem i najwazniejsze ze bedziesz mial je w kieszeni, poza tym zawsze mozna sprawdzic wersje rozkladow na telefonie i uaktualnic ja sciagajac nowa wersje. Fakt roczny abonament na sciagniecie aktualizacji kosztuje chyba 12 zł ale taki wydatek to nic w porownaniu z poswieconym czasem naopracowywanie rozkladow w domu
pozdrawiam
p
potrafię coś tam coś
Jak już zapomniałeś miesięcznego, typ ten za 2,80 skasuj i będzie taniej niż 10 zł.
w
wnikliwy
Ciekawe czy Michał Krawczyk "specjalista" od promocji ma także kłopoty z wypłatą? Pewnie nie bo to zaufany Żuka.
W
WITO
nikt nie zdejmuje starych rozkladow tylko wisza pomieszane z nowymi
x
xcx
Ale miała 3 miesiące na jego wymianę.
m
mysz
panie w kasach na ul. zielonej są żywcem "wyjęte" z czasów PRL.To wstyd dla firmy.Pieniądze wydane na pensje dla nich to wyrzucanie pieniędzy w błoto!One nie wiedzą nawet jak należy pracować w usługach ! A może one pracują tam za KARĘ ! TO wyjaśnia wszystko!
m
makataka
MAsz calkowita racje. Skoro na bilecie nie ma daty waznosci to taki bilet jest ja najbardziej wazny i nalezy go wymienic... Pamietam, ze kiedys, chyba w czasach galopujacej inflacji, zamiast drukowac co miesiac nowe bilety wprowadzanno na rynek bilety o nizszych nominalach, np. 20gr. ktory kasujac razem z biletem za 1,20 dawal nam odpowiednia kwote za przejazd. Moze i teraz ZTM by cos takiego wprowadzil - chociaz na okresy przejsciowe - skoro nie radzi sobie z wymiana biletu. A tak na marginesie to taka wymiana biletu powinna byc mozliwa w kazdym kiosku, a nie tylko w siedzibie ZTM czy kasach MPK.
k
ki zi
A NIE 2.80 CZYLI ZA BILET MPK
Dodaj ogłoszenie