reklama

Od przybytku głowa zaboli?

Krzysztof NowackiZaktualizowano 
Istnieje małe prawdopodobieństwo, że Rafał Klimek powróci do uprawiania sportu
Istnieje małe prawdopodobieństwo, że Rafał Klimek powróci do uprawiania sportu Karol Wiśniewski
Lubelski klub domyka kadrę na sezon 2010. Na razie brakuje w nim polskich juniorów, którzy poza ligą wystartowaliby również w młodzieżowych drużynowych mistrzostwach Polski. Bez zespołu w tych rozgrywkach klub może mieć problemy z licencją na starty w drugiej lidze.

Zmiany w przepisach, wymuszające na klubach posiadanie polskich juniorów, mocno wywindowały ceny za młodzieżowców. - Za wypożyczenie juniora kluby chcą nawet do 20 tysięcy złotych. Nie wszyscy zawodnicy posiadają własny sprzęt i młody żużlowiec w utrzymaniu może okazać się droższy niż zawodowiec - przyznaje Dariusz Sprawka, dyrektor KMŻ.

W poprzednim sezonie w kadrze KMŻ byli lublinianie: Maciej Michaluk (skończył już wiek młodzieżowca) oraz Rafał Klimek, którego kilka lat temu uznano za duży talent. Niestety, kariera młodego sportowca nie rozwinęła się tak, jak oczekiwano i są nikłe szanse, że wiosną Klimek wróci na tor. - Na 90 procent Rafał zakończył starty na żużlu - mówi Zdzisław Klimek, ojciec zawodnika. - Przez osiem lat wpakowałem w ten sport grubo ponad pół miliona złotych. Bardzo byśmy chcieli dalej jeździć, ale ja już nie jestem w stanie dłużej w niego inwestować - dodaje ojciec Rafała.

W trakcie sezonu do KMŻ trafili juniorzy z Częstochowy Dawid Bąk i Kamil Mistygacz. - W tym roku nawet ich nie możemy wypożyczyć za darmo - mówi Sprawka i zapowiada, że klub sam zajmie się szkoleniem młodzieży.

- Utworzenie szkółki jest niezbędne. Musimy mieć gwarancję, że co roku zawodnicy będą podchodzili do licencji.

Klub chce utworzyć szkółkę, mimo że jedna już istnieje. Prowadzą ją amatorzy z Klubu Żużlowego. Pod okiem trenera Zbigniewa Studzińskiego żużlowe nauki pobiera kilku młodych adeptów, którzy po zdaniu licencji profesjonalnej mogliby zasilić kadrę KMŻ. Niestety, pod koniec 2009 roku Polski Związek Motorowy nie był w stanie przeprowadzić egzaminu na licencję żużlową. - Ponieważ brakowało chętnych, odwoływano kolejne egzaminy. Raz nawet byliśmy już spakowani i gotowi do wyjazdu, a o godzinie 22 dostałem telefon, że ktoś się wycofał i nie zbierze się niezbędna grupa zawodników - mówi Janusz Sternik, prezes KŻ.

Gotowych do egzaminu jest dwóch młodych żużlowców - Arkadiusz Jendrej i Krzysztof Ławniczak. Obaj doświadczyli namiastki poważnego speedwaya ścigając się w gronie amatorów.

- Jendrejem interesują się już inne kluby. Po dwóch latach wyselekcjonowaliśmy dziewięciu chłopaków, którzy udowodnili, że warto w nich inwestować. Od kwietnia trenowaliśmy dwa, a jak była możliwość nawet trzy razy w tygodniu. Wszystkie zajęcia są odnotowane. W zimie chłopcy ćwiczą na siłowni i w terenie. Żużel jest dla wąskiej grupy osób, które w krótkim czasie potrafią wykazać postępy. To jest zbyt drogi sport na zabawę. Mała wywrotka i rama pogięta, a silnik do naprawy. To są kolosalne pieniądze - przyznaje Sternik.

Skąd więc w KMŻ pomysł na własną szkółkę? W tamtym roku KŻ z miejskiej kasy otrzymał na szkolenie młodzieży 65 tysięcy złotych. Z tej puli ani grosza nie miał KMŻ, który mógł ubiegać się tylko o dotację na sport kwalifikowany.

- W tym roku my również staniemy do konkursu o dofinansowanie szkółki - zapowiada Sprawka.

Zamiast współpracy obu klubów, zacznie się rywalizacja o miejskie pieniądze.

To już ostatnie dni na transfery

Dzisiaj lubelski klub organizuje konferencję prasową. Ma na niej przedstawić nowych zawodników. Kluby na podpisywanie kontraktów mają czas do północy 31 stycznia. Wielu zawodników zawiera teraz tzw. umowy warszawskie, które nie gwarantują startów w danym klubie, ale żużlowiec w trakcie sezonu będzie mógł przejść do innej drużyny na zasadzie wypożyczenia. Tak też uczynił Tomasz Piszcz. Wychowanek Motoru Lublin podpisał umowę z pierwszoligowym Wybrzeżem Gdańsk.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3