Odwołanie wydarzeń religijnych, więcej mszy i modlitwa. To odpowiedź Kościoła na koronawirusa w Lublinie

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Odwołana Ekstremalna Droga Krzyżowa, Droga Krzyżowa na Majdanku i rekolekcje w szkołach. Pod znakiem zapytania stoi udział lubelskich wiernych w narodowej pielgrzymce do Włoch w maju. Więcej ma być natomiast mszy świętych w lubelskich kościołach. - Priorytetem jest bezpieczeństwo i zdrowie naszych wiernych - podkreśla ks. Adam Jaszcz, rzecznik kurii.

- Kościół będzie realizował wytyczne sanitarne przedstawione przez władze - zapowiada ks. Adam Jaszcz. Rzecznik kurii apeluje do wiernych o odpowiedzialność.

- Pada pytanie, czy będzie grzechem jeśli osoba, która odczuwa jakieś dolegliwości, nie weźmie udziału w niedzielnej mszy świętej.

Chciałbym zaapelować do osób, które mają kaszel, gorączkę, aby pozostały w domach i uczestniczyły we mszy świętej za pośrednictwem mediów. Pojawianie się w takim stanie zdrowia w kościele może być złamaniem piątego przykazania

- przestrzega ks. Adam Jaszcz.

Osoby starsze i schorowane mogą śledzić transmisje niedzielnych mszy świętych np. o godz. 7 w TVP 1, o godz. 9 w Polskim Radiu – Program Pierwszy, o godz. 9.30 w Telewizji Trwam, o godz. 13 w TV Polonia oraz lokalne transmisje.

Księża przypominają, że podczas mszy świętych wierni nie mają obowiązku podawania sobie dłoni na znak pokoju, nie muszą korzystać z wody święconej. Komunię świętą mogą przyjmować na rękę.

Główny Inspektor Sanitarny zalecił, żeby nie organizować dużych zgromadzeń osób. Z tego powodu odwołana została Ekstremalna Droga Krzyżowa (pierwotnie planowana na 20 marca) i Droga Krzyżowa na Majdanku (miała się odbyć 3 kwietnia).

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski zalecił, aby zwiększyć liczbę mszy świętych. O wprowadzenie dodatkowych nabożeństw w niedzielę poproszeni zostali także proboszczowie z archidiecezji lubelskiej. To ma zapobiec kumulowaniu się wiernych.

Na czas zagrożenia proboszczowie mają wystawiać w kościołach Najświętszy Sakrament. Wierni mają się modlić suplikacjami, czyli uroczystymi modlitwami błagalnymi. Część parafii wprowadziła je już wcześniej.

- Będziemy się modlić do Pana Boga, aby ten czas próby, pewnego niebezpieczeństwa, zakończył się jak najszybciej. Będziemy się modlić o zdrowie dla osób chorych, modlimy się za ich rodziny, prosimy o uspokojenie emocji, żeby nie pojawiały się niepotrzebne oskarżenia i negatywne emocje. Jeśli zadziałamy solidarnie, na pewno poradzimy sobie z tym wyzwaniem - przekonuje rzecznik kurii. Apeluje, żeby wzajemnie troszczyć się o siebie. Wyklucza zamykanie kościołów, jak to wydarzyło się we Włoszech. Wzywa do modlitwy.

- Kiedy prześledzimy historię cywilizacji europejskiej, to zawsze w sytuacji klęsk żywiołowych, wojen, epidemii to był czas wytężonej modlitwy. My też chcemy pójść tą drogą – mówi ks. Adam Jaszcz.

Znamy decyzję w sprawie trzeciej dawki szczepionki.

Wideo

Komentarze 87

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dawaj

Nie chodzi o tacę tylko o zdrowie jest apel żeby pozostaćw domu i uczestniczyć w nabożeństwach w mediach.

D
Dawaj

Chodzi o tacę nie o zdrowie ludzi .

G
Gada

W diecezji w Gliwicach biskup odwołał wszystkie msze i nabożeństwa to prawdziwy Pasterz który troszczy się o swe owce.

G
Gość
14 marca, 9:40, Gość:

Zwiększyli liczbę mszy? To jest idiotyzm. Przecież Ci ludzie, nawet jak przyjdą w mniejszych grupach, to i tak będą klękać w tych samych ławkach i dotykać tych samych klamek. Zamknijcie ten kościół. To czy opuszczenie mszy jest grzechem, nie jest najbardziej krytyczna sprawa w tej chwili. Jeśli Ci księża dalej udzielają komunii, to to będzie największe ognisko zakażeń. Narażają siebie i wiernych.

Więcej kasy z pogrzebów będzie.

Pewnie dlatego nie chcą zamknąć

K
Kaja
12 marca, 3:03, Gosia:

Lekarze mówią wyraźnie !!! Nie chodzimy do kin , teatrów, kościoła.!!!!

12 marca, 14:38, Ja:

A co z centrami handlowymi, środkami transportu publicznego, restauracjami, barami, siłowniami?

Pozamykane juz

G
Gość

Zwiększyli liczbę mszy? To jest idiotyzm. Przecież Ci ludzie, nawet jak przyjdą w mniejszych grupach, to i tak będą klękać w tych samych ławkach i dotykać tych samych klamek. Zamknijcie ten kościół. To czy opuszczenie mszy jest grzechem, nie jest najbardziej krytyczna sprawa w tej chwili. Jeśli Ci księża dalej udzielają komunii, to to będzie największe ognisko zakażeń. Narażają siebie i wiernych.

G
Gość

Apeluje żeby osoby z podejrzanym samopoczuciem pozostały w domach.Jednak kościoły to też duże zgromadzenie ludzi i powinien obowiązywać ich jak wszystkich wynikający ze zdrowego rozsądku -zakaz zgromadzeń.Ewangelicki narcyzm i taca są ważniejsze dla tych imbecyli niż zdrowy rozsądek.Państwo powinno wyciągnąć konsekwencje w tej wyjątkowej sytuacji ,za narażanie zdrowia i życia obywateli.A ciemne owieczki i tak tam pójdą.Brak słów.

T
Też katoliczka

Powinniście sami tam siedzieć. Ludzie w domach przebywać, a nie łazić i roznosić wirusa.

G
Gość
12 marca, 16:05, Gość:

Kościołowi chodzi tylko o tacę , owieczki się nie liczą. Strzygą żywych, martwych , chorych i zdrowych bez skrupułów.

Dokładnie tak, w punkt

M
Michał

Co za imbecyl ,ręce opadają To ich trzeba izolować z naszego środowiska i ukrucić ich działania bo za bardzo sobie pozwalają Ciekawe co zrobi jakby na jego mszy (odpukać) zostaną zarażone osoby uzdrowi ich modlitwą? Szkoda że Kurier jest taki słaby i nie potrafi odpowiedzieć na coś takiego, bo pismaki z kuriera boją się tych w czarnych sutannach Zaczyna mi to przypominać sektę

G
Gość

Regres

D
Darek

Co za średniowiecze!!!! Aż żal czytać! I oni dbają i drugiego człowieka? Już dawno trzeba było pogonić tą czarną zarazę!

G
Gość
12 marca, 11:04, GOŚĆ:

Poniatowa, średnia wieku na mszy 55-60, wody święconej po brzegi, wszyscy zanurzają dłonie. Komunia święta prosto do ust(!) O zgrozo!A potem oczywiście uściski dłoni. Włos na głowie się jeży.

Może księża uświadomili by wiernych. Wszak oglądają tam TVP1?

Komunia na rękę to grzech ciężki. Tak wiec brawo Poniatowa.

G
Gość
12 marca, 16:05, Gość:

Kościołowi chodzi tylko o tacę , owieczki się nie liczą. Strzygą żywych, martwych , chorych i zdrowych bez skrupułów.

To nie idz. Nikt ci nie każe.

G
Gość

Kościołowi chodzi tylko o tacę , owieczki się nie liczą. Strzygą żywych, martwych , chorych i zdrowych bez skrupułów.

Dodaj ogłoszenie