Olechowski: Tusk źle zaczął. Ale ciągle może dobrze skończyć

Redakcja
Andrzej Olechowski
Andrzej Olechowski Bartłomiej Ryży/Polskapresse
- Nie można wykluczyć przedterminowych wyborów. Szanse na nie szacuję na 10-15 procent - mówi współtwórca Platformy Obywatelskiej, były minister spraw zagranicznych Andrzej Olechowski w rozmowie z Agatonem Kozińskim.

Czy w III RP któryś rząd radził sobie gorzej w ciągu pierwszych stu dni urzędowania niż drugi gabinet Donalda Tuska?
Niestety to zły początek ważnej kadencji. Słabiej w pierwszych stu dniach wypadł chyba tylko gabinet Jana Olszewskiego.

Olszewski utworzył też najkrócej funkcjonujący rząd po 1989 r. Czy w przypadku Tuska należy dalej ciągnąć tę analogię?
Nie. Jan Olszewski miał słabe poparcie w Sejmie, PO natomiast jest największą partią. Ale jest zdumiewające, że pojawiają się spekulacje o skróceniu kadencji rządu Tuska. Miał to przecież być najsilniejszy gabinet z dotychczasowych, po raz pierwszy w III RP kierowany przez tego samego premiera. Ten zły początek jest więc dużym zaskoczeniem.

Jak można wytłumaczyć serię wpadek?
Przede wszystkim niezrozumiały był okres zwłoki przy tworzeniu nowego rządu. Tego chyba nie da się wytłumaczyć inaczej niż dezynwolturą albo nawet arogancją.

Donald Tusk tłumaczył się prezydencją.
Ale to tłumaczenie nie trafiło do ludzi. Sam premier przecież zapowiadał dynamiczny początek. Zaskoczeniem dla opinii publicznej była też diametralna zmiana narracji. Przez cztery lata słuchaliśmy o zielonej wyspie, a nagle okazało się, że trzeba gasić pożary - pilnie podnosić wiek emerytalny. Wreszcie trudno było zrozumieć klucz, według którego premier dobierał ministrów do nowego rządu.

Tusk sam go wyjaśnił, mówiąc, że są zderzakami.

Trzymam kciuki, aby premierowi udał się dobry spin. On go potrzebuje, by zmienić klimat wokół rządu. Jeśli mu się nie uda, nie odzyska zaufania Polaków, to czarno widzę resztę tej kadencji

Zderzaki, gdy trzeba gasić pożar? W takiej sytuacji potrzeba doświadczonych strażaków, tymczasem premier do rządu zaprosił świeży narybek. Do tej listy kłopotów trzeba jeszcze dodać serię wydarzeń wskazujących na brak profesjonalizmu tego i poprzedniego rządu: nieudana ustawa refundacyjna, emerytury mundurowe, ACTA, konflikt w prokuraturze. Aż trudno uwierzyć, że tyle ich się nagromadziło. No i na koniec sprawa bodaj najważniejsza - konflikt z PSL w sprawie przedłużenia wieku emerytalnego. Na dziś premier nie ma większości dla fundamentalnego, flagowego projektu swojego rządu. Raptem po stu dniach funkcjonowania koalicji!

Przecież premier zapowiedział podniesienie wieku emerytalnego już w exposé.
No właśnie. Wszyscy to wyraźnie słyszeliśmy. Poza PSL. Trzeba będzie zmienić hasło "koalicjant" w słowniku - to taka partia, która wchodzi do rządu, nie zgadzając się z jego celami, z programem. Albo lepiej - cele i program rządu są dla niej bez znaczenia. Bo gdyby były, PSL by przecież tej koalicji nie utworzyło albo zaraz po exposé zerwało.

Czy rząd Tuska ma jeszcze możliwość odwrócenia złej passy?
Wierzę, że tak. Opinia publiczna jest skonfundowana, zagubiona, ale nie odwróciła się jeszcze od Donalda Tuska i PO.

CZYTAJ TEŻ:
* Miller: Koalicja PO-PSL dotrwa do końca kadencji. Ale ws. emerytur Tusk liczy na Palikota
* Nitras: Media mogą zniszczyć najlepsze reformy. To co ważne pokazują w sposób karykaturalny
* Tusk: Bywałem w gorszych tarapatach. Rekonstrukcji rządu nie przewiduję
* Machina propagandowa się zacięła. Ostachowicz się chwieje, a Tusk z nim
* Gowin: Palikot dla PO jak Lepper dla PiS. Koalicja z nim skończyłaby się katastrofą
* Kwiatkowski: Poczekajmy, rząd Tuska potrzebuje trochę czasu na rozruch...
* Balazs: Tuska ma dziś tylko złe rozwiązania. Może być jak na Węgrzech

Co się stało, według Pana, z Donaldem Tuskiem, że popełnia takie błędy? Apatia? Zmęczenie?
Sposób, w jaki zabiega o reformę emerytalną, dowodzi, że energii mu nie brakuje. Ma jej wręcz więcej niż wcześniej. Bardzo wiarygodnie pokazuje, że zależy mu na tej reformie, można wręcz odnieść wrażenie, że od jej powodzenia uzależnia swój dalszy los. Premier dowodzi, że ciągle ma duży potencjał. Natomiast mam wrażenie, że do tworzenia rządu podszedł leniwie. Zachowywał się jak człowiek, który rano się obudził, zaczyna się przygotowywać do wylotu, ale wie, że ma dużo czasu, bo na lotnisku musi się stawić dopiero po południu. Nie śpieszył się więc specjalnie z pakowaniem, ostatecznie wyszedł z domu w ostatniej chwili. A tu się okazało, że po drodze złapał go grad, później jeszcze wypadek samochodowy i ostatecznie na samolot nie zdążył - choć od rana miał mnóstwo czasu.

(...)

Jak w takim razie może on odwrócić niekorzystną dla niego sytuację?

Olechowski: Premier musi gasić pożar, tymczasem w rządzie brakuje mu doświadczonych strażaków. Jego kłopoty do skutek braku profesjonalistów

Pyta mnie pan o coś, na czym się nie znam, a wydaje mi się konieczne w obecnej sytuacji. Potrzebny jest wielki spin. Premier w przeszłości okazywał się bardzo skuteczny w tych sprawach. Przeważnie robił rzeczy, które były niepotrzebne albo wręcz szkodliwe, jak chemiczna kastracja pedofilów czy wojna z dopalaczami, ale pozwalały mu one zmienić klimat, nastrój. Dzisiaj trzymam kciuki za dobry spin. Jeśli nie nastąpi lub się nie uda, jeśli premier nie odzyska mocnego zaufania opinii publicznej, czarno widzę resztę tej kadencji. Nawet gdy uda się już znaleźć poparcie dla wniosku o podniesienie wieku emerytalnego, to co potem? Co z kolejnymi reformami, jeśli wokół tego rządu będzie się unosił klimat smuty? Przecież nie ma nikogo innego zdolnego się ich podjąć.

Nikogo? W Sejmie mamy cztery partie opozycyjne i one są gotowe natychmiast przejąć ster władzy.
Żadna z nich nie zbierze większości. Potrzebne będą nowe wybory. Na kogo zagłosują wyborcy rozczarowani Platformą? Lewica pogrążyła się we własnej transformacji. Najlepiej zorganizowana jest prawica, która, widząc szansę na przejęcie władzy, ponownie skonsoliduje się wokół Jarosława Kaczyńskiego. I tak radykalna prawica ponownie dojdzie do rządu. A ich rozumienie reform jest całkowicie inne niż moje.

Przedterminowe wybory są realne?
Taki scenariusz jest możliwy. Jeśli premier przeprowadzi reformę emerytalną wbrew PSL, ludowcy mogą zerwać koalicję. I co wtedy? Rząd mniejszościowy? Perspektywa przedterminowych wyborów, która po tak przecież wyraźnych wynikach niedawnych wyborów wydawała się absurdalna, stanie się realną opcją.

Możliwy jest też inny scenariusz - Ruch Palikota jest gotów poprzeć reformę emerytalną, więc on zostanie koalicjantem w miejsce PSL.
Janusz Palikot byłby niemądry, gdyby zdecydował się wejść do rządu. On jest dziś na fali wznoszącej, może myśleć, że za cztery lata będzie współtworzył kolejny rząd. Ale nie wcześniej.

CZYTAJ TEŻ:
* Miller: Koalicja PO-PSL dotrwa do końca kadencji. Ale ws. emerytur Tusk liczy na Palikota
* Nitras: Media mogą zniszczyć najlepsze reformy. To co ważne pokazują w sposób karykaturalny
* Tusk: Bywałem w gorszych tarapatach. Rekonstrukcji rządu nie przewiduję
* Machina propagandowa się zacięła. Ostachowicz się chwieje, a Tusk z nim
* Gowin: Palikot dla PO jak Lepper dla PiS. Koalicja z nim skończyłaby się katastrofą
* Kwiatkowski: Poczekajmy, rząd Tuska potrzebuje trochę czasu na rozruch...
* Balazs: Tuska ma dziś tylko złe rozwiązania. Może być jak na Węgrzech

Tusk może się jeszcze z reformy wycofać i wrócić do polityki ciepłej wody, którą znamy z pierwszej kadencji.
Nie, wycofać się nie może. To byłaby kompromitacja. Musi, w ten czy inny sposób tę reformę przepchnąć. I wierzę, że to zrobi.

Kto pomoże Platformie?
Pewnie Palikot. Choć nie wykluczam, że PSL - gdy zobaczy, że Ruch dogaduje się z PO - też się ostatecznie dołączy. Dlatego najbardziej prawdopodobne jest, że ten rząd będzie kontynuował swoją pracę. Ale nie można też wykluczyć, że mogą być wcześniejsze wybory. Jest na to 10-15 proc. szans.

Donald Tusk już zapowiedział, że nie będzie walczył o trzecią kadencję. W tej sytuacji ściga się właściwe tylko z historią. Czy starczy mu determinacji, by zapisać się na jej kartach jako premier, który uporządkował i zmodernizował kraj? Stać go na to?
Stać. On jest w świetnej formie fizycznej, bardzo dobrej intelektualnej. Ma także rzadkie doświadczenie. Kto mu może w Polsce dorównać pod względem znajomości funkcjonowania państwa? Poza tym zawsze znałem go jako człowieka ambitnego, który chciał zrobić coś istotnego. Nawet jeśli przebałaganił początek tej kadencji, to teraz bardziej myśli w kategoriach "jak mam to posprzątać" niż "już mi się nie chce".

Czym powinien się zająć w ciągu najbliższych trzech lat, by w historii zapisać solidny rozdział?
Przyszły kształt Unii, euro, stosunki z Rosją to są tematy zagraniczne na wymiar drugiej kadencji. Dług publiczny, szkolnictwo wyższe, sytuacja kobiet, starzejące się społeczeństwo to najważniejsze wyzwania wewnętrzne. Jest z czego wybierać. Chciałbym, aby premier nas do tych celów przekonał i poprosił o udział w ich realizacji.

Zabrzmi to Gierkiem.
Tak. Zabrzmi Gierkiem, ale zabrzmi też Churchillem. A mimo wszystko jesteśmy na zupełnie innym poziomie. Premier nie musi obiecywać łez i krwi - wystarczy pot. I odnowione zaufanie.

Rozmawiał Agaton Koziński


Cały wywiad przeczytasz w weekendowym wydaniu dziennika "Polska" lub w serwisie prasa24.pl

CZYTAJ TEŻ:
* Miller: Koalicja PO-PSL dotrwa do końca kadencji. Ale ws. emerytur Tusk liczy na Palikota
* Nitras: Media mogą zniszczyć najlepsze reformy. To co ważne pokazują w sposób karykaturalny
* Tusk: Bywałem w gorszych tarapatach. Rekonstrukcji rządu nie przewiduję
* Machina propagandowa się zacięła. Ostachowicz się chwieje, a Tusk z nim
* Gowin: Palikot dla PO jak Lepper dla PiS. Koalicja z nim skończyłaby się katastrofą
* Kwiatkowski: Poczekajmy, rząd Tuska potrzebuje trochę czasu na rozruch...
* Balazs: Tuska ma dziś tylko złe rozwiązania. Może być jak na Węgrzech

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Olechowski: Tusk źle zaczął. Ale ciągle może dobrze skończyć - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 29

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

y
yes

obudzi sie z lapa w nocniku.

o
observer

nie musi dobrze kończyć.... byle szybko

A
Antoni Jazgarz Butrykowski

Olechowski dobrze zaczął. A jak skończył? Tusk go na zbity p.y.s.k. z Placformy - mimo że on jeden z trzech z "trzech tenorów" i "członek" założyciel - wypalikocił. Do dziś się bidula nie POzbierał. I za etatowego, nałogowego, z POparciem w granicach błędu statystycznego " kandydata na kandydata" w każdych wyborach na Strażnika Żyrandola robi. A POmiędzy, w trakcie kadencji, to mu się taki extra wywiadzik trafia jak ślepej kurze ziarno. Jak to nasz słynny Klasyk pisał ongiś o takich?
"Szkoda czasu i atłasu, by się dostać do Parnasu"?
I miał rację, choć Biskup!

G
Gabriel

Co za głupstwa opowiadasz ?

t
tudsk

tusta za jaja top naigorszy zdrajca narodu to nawet hitler tego nie zrobil nie zdradzil narodu polska to dno razem z premierem ludzie i narud na uluice premiera za i komorowskiego prezxydenta szuja opluwaio cal narud tusk i komorowski zdraicy zdraicy

l
lech

KAPUŚ I HOSZTAPLER olechowski andrzej BRONI SIEBIE WARTEGO OSZUSTA I ZAKŁAMAŃCA tuska donalda.

p
polo

Nagrywa piosenki, ale spróbuj usłyszeć Rosiewicza w radiu czy zobaczyć w TV.
Nawet komuna tak go nie tępiła, a dzisiaj ....?
Ta III RP bandycka bananowa republika.
Ps.
Dzięki za link. Właśnie słucham.

G
Gabriel

Pan Olechowski najlepiej potrafi prognozować wybory, jednak
wygrywa wybory w Radach Nadzorczych.

SYLWESTER

Pan Andrzej Olechowski "zatonie" razem z "PO" i żydo-komuną !. On o tym wie dlatego próbuje szukać "koła ratunkowego" . Ale "koła ratunkowego" nie znajdzie gdyż po wygraniu Wyborów przez "PIS" i "SOLIDARNĄ POLSKĘ" nastąpi wreszcie "zablokowana" DEKOMUNIZACJA !. Czyli nie tylko będziemy RATOWAĆ POLSKĘ PRZED KATASTROFĄ GOSPODARCZO-FINANSOWĄ ale także wreszcie rozliczymy WROGÓW POLSKI I WSZYSTKIE AFERY Z NIMI ZWIĄZANE !. POLSKA DO WYBORÓW MARSZ!.

a
a;a

dlatego taka klase macie

p
polo

Wkrótce w reżimowych mendach zacznie się "promocja" nowego kandydata na premiera.
Jeszcze nie maja kandydata, ale coś wisi w powietrzu.
Skąd to wiem? Już przerabiałem to kilka razy.
Ten na foto, to stary wyjadacz razwiedki. On i jemu podobni pojawiają się publicznie wówczas,
gdy już mocno śmierdzi i trzeba wybrać nowego s.... żeby zapewnił ciągłość władzy III RP.
Czekam jeszcze, kiedy pojawi się publicznie Dukaczewski z szampanem.

k
kokos

Panie Andrzeju to źle zaczął 5 lat temu i to źle trwa do dziś. Dziś robi się co chce z ludźmi, a swoim daje się premie po pół miliona - dziękujemy za taki rząd i "fachowców".

Z
Zbynio

Może, ale ja to między bajki włożę!.

K
Krasi

Panie Andrzeju niech Pan tak nie oszczędza Premiera! Znowu ta dyplomacja.
Niech Pan weźmie przykład od Pana Waldemara Pawlaka (słynna wypowiedź nt. ZUS, rozmowa z Min. Sawickim w URM)

m
maga

Srał, pierdział, gryzł wodę. Miał w żopie przeszkodę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3