Opłaty za odbiór śmieci pójdą bardzo ostro w górę

Artur Jurkowski
archiwum
Nawet o 75 procent wzrosną stawki opłat za odbiór śmieci. Nowe taryfy wejdą w życie za nieco ponad miesiąc.

Klamka zapadła. Od 1 lutego opłaty za wywóz śmieci idą w górę. - Ta uchwała będzie bardzo mocno uderzała mieszkańców po kieszeni, najbardziej dotknie osoby najbiedniejsze- grzmiał Tomasz Pitucha, radny PiS.

Na ostatniej w 2018 r. sesji radni przyjęli nowy cennik opłat za odbiór odpadów komunalnych. - Podwyżka wynika z narzucenia segregacji śmieci na pięć pojemników - tłumaczył Michał Krawczyk, przewodniczący Klubu Radych Krzysztofa Żuka.

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk wskazywał, że na podwyżkę wpłynęła też zmiana opłat, jakie miasto ponosi za składowanie opadów. - To skutki rozporządzenia ministra środowiska. W 2017 r. za tonę odpadów składowanych na wysypisku płaciliśmy 24,25 zł, w przyszłym roku ta stawka będzie 604 proc. wyższa i wyniesie 170 zł, a w 2020 ma sięgnąć 270 zł - wyliczał Żuk.

Bo musi się samofinansować

Ile będziemy płacić? Samotna osoba mieszkająca w domku jednorodzinnym będzie płacić 45 zł miesięcznie. To o 15 zł więcej niż teraz. W gospodarstwie dwuosobowym stawka wyniesie 60 zł (jest 39 zł) a trzyosobowym i z większą liczbą osób - 75 zł (jest 50 zł).

Dla mieszkających w blokach stawki wyglądają następująco. Jedna osoba w mieszkaniu - 21 zł (jest 12 zł), dwie osoby - 41 zł (jest 25 zł), a trzy osoby i więcej - 63 zł (jest 39 zł).

To stawki dla tych, którzy segregują śmieci. Ci, którzy tego nie robią zapłacą dwa razy więcej.

- System odbioru odpadów komunalnej musi się sam zbilansować - przekonywała Marta Smal-Chodzik, dyrektor Wydz. Ochrony Środowiska UM Lublin. I dodawała: - Od 2013 r. stawki opłat za odbiór śmieci w Lublinie nie były zmieniane. Ale to już kres tego systemu.

W tym roku na obsługę „śmieciowej struktury” zabrakło 4,15 mln zł. Ratusz dołożył je z pieniędzy budżetowych, choć nie może tego robić. Miasto wyliczyło, że w 2019 r. na obsługę systemu śmieciowego będzie potrzebowało 68,6 mln zł. Z czego sam odbiór i zagospodarowanie odpadów pochłonie 63,3 mln zł, a obsługa administracyjna 3,4 mln zł. W Lublinie deklaracje śmieciowe złożyło 141 144 gospodarstw domowych.

Szukanie oszczędności

Debata radnych nad „cennikiem za śmieci” trwała ponad trzy godziny. I znaczna część poświęcona była szukaniu pomysłów jak znaleźć sposób na zmniejszenie podwyżki.- A co by się stało gdyby rada przegłosowała podwyżkę o połowę proponowanej stawki? -pytał Piotr Popiel, radny PiS. - System się nie zbilansuje. I zgodnie z prawem będziemy musieli dostosować stawki - wyjaśniała Smal - Chodzik

Kolejnym pomysłem było utworzenie spółki miejskiej, która odbierałaby odpady. - Nie ma gwarancji, że byłaby konkurencyjna wobec prywatnych firm - oceniał Artur Szymczyk, z-ca prezydenta Lublina.

- Trzeba zmniejszyć częstotliwość odbioru odpadów, niektóre pojemniki są odbierane po zapełnieniu tylko do 1/3 - przekonywał Pitucha.

Radni pytali też, czy wszyscy rzeczywiście płacą za śmieci. - Gdzieś mi „zaginęło” około 100 tys. mieszkańców. To różnica między liczbą zameldowanych a tych wykazywanych w deklaracjach śmieciowych - mówiła Jadwiga Mach, radna koalicji.

Ostatecznie za nowymi stawkami zagłosowało 19 radych (koalicja), przeciwko było 12 z opozycyjnego PiS.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Wideo

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lucyper

W pisdu

j
jeż

Nie siej propagandy ciemniaku

g
gość

Mafia u władzy to i dyktuje ceny.

N
NIE KŁAM

wchodzi nowa ustawa PISu stad podwyżki

v
viola

obejrzyj jakikolwiek film ile teraz śmieci produkują ludzie...masakra
to musi być drożej

g
gif

miasto może sie tylko dostosować i podnieść opłaty

a
a

Dajcie spokój jeszcze im kieszenie napychać, mam garaż i tam worek w którym stal (np puszki po karmach i inne), puszki aluminium oddzielnie po piwie, czsem jakś kabel obetnę nożykiem i jest miedź, makulatura pozwiązywana albo w pudełkach jak się nazbiera samochód to się opłaca pojechać i dostać 20-30 zł

g
gosc

oto efekt 500+ tylko, że ja nie dostaję 500+ i z czego mam płacić

s
sPOKO

też nie POswietowaly

V
Viola

Skoro juz segreguje to chyba zaczne wszystko co mozna sama odwozic do skupu? Napewno złom i papier czy plastik tez skupuja czy nie?Tak to chociaz cos odzyskam a tak to posegreguje im i jeszcze oni na tym.podwojnie zarobia....zlodzieje

n
niepatriota

Z czasem przyzwyczaimy się do podróżowania samolotami (bo szybciej, wygodniej i coraz taniej) i lotnisko przestanie przynosić straty. W XXI wieku lotnisko to standard dla dużych miast. Komunikacja miejska, kolejowa też są deficytowe. Takie "makroekonomiczne" myślenie doprowadziło do tego że większość (małych) miejscowości w Polsce pozbawiona jest komunikacji publicznej.

M
Maximus Segregatus

W wielu gminach Polski zapowiadane są horrendalnie wysokie bo nawet ponad 100 procentowe podwyżki comiesięcznych opłat za usuwanie śmieci - portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/burmistrz-o-podwyzkach-oplat-za-odpady-katastrofa-i-masakra,118099.html ... Warto więc zapoznać się jak to jest we Wspólnocie Europejskiej... Czy w bogatych krajach starej UE gminy ogłaszają przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów swoich mieszkańców, czy np. po niemieckich gminach jeżdżą polskie, francuskie czy z innych krajów śmieciarki? Czy w ogóle jeżdżą śmieciarki tych co czyhają na comiesięczne opłaty rodzin za śmieci? NIE! Bo w tych bogatych krajach te ustawowe zadanie samorządów gminy wykonują bez przetargów poprzez własne firmy, po kosztach własnych w tak zwanym systemie „in house” a więc bez narzutów na realizację misji, którą dla obcych firm niemunicypalnych jest pomnażanie swoich zysków… W krajach z „in house” deponowanie odpadów na składowiskach jest w zaniku… Mimo tego, wciąż wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że polskie rodziny wnoszą już większe opłaty od bogatych rodzin na przykład niemieckich… rp.pl/Zadania/311289920-Za-odbior-smieci-placimy-wiecej-niz-Niemcy-a-ma-byc-jeszcze-drozej.html… I niewiele zrobiono aby tą patologiczną sytuację zmienić…
pb.pl/czarna-wizja-smieciowa-691523

A
ANTY KOD

Głosowaliście na Żuka to teraz będziecie płacić więcej. Zuk wygrał wybory więc teraz ma w du.pie plebs, który na niego głosował. Tylko dlaczego mają cierpieć ci, którzy na niego nie głosowali. POdwyżki powinni dostać tylko jego wyborcy. Może wtedy część z nich wreszcie by zrozumiała, że jest oszukiwana. Zastanawiające jest to, że jest segregacja śmieci, coraz więcej KOntenerów i płacić trzeba więcej. By żyło się lepiej ratuszowej sitwie z Patologii Obywatelskiej schowanej POd płaszczyk KWW Żuk.

A
Antyzbych

A może przeczytaj sobie jeszcze raz ze zrozumieniem ile kosztowało miasto składowanie tony śmieci w tym roku a ile będzie kosztowało po podwyżce ministra środowiska!!! Choć rozumiem że dla pustego pisowskiego łba może to być zadanie nie wykonalne...

D
Dandi_London

jak w tytule

Dodaj ogłoszenie