Opóźnia się proces trzech Ukraińców oskarżonych o napady w Chełmie i okolicach. Sąd oczekuje więcej dowodów

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Udostępnij:
Prokuratura i biegli ponownie pochylą się nad sprawą Oleksandra S., Oleksandra F. i Maksyma S. Trzej Ukraińcy zostali oskarżeni o terroryzowanie mieszkańców Chełma i okolic. Akt oskarżenia trafił do lubelskiego sądu w kwietniu, ale sąd zwrócił sprawę śledczym.

- Prokurator prowadzący postępowanie będzie musiał rozszerzyć materiał dowodowy - mówi prok. Piotr Sitarski z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Sąd wnioskował o poszerzenie materiału dowodowego o eksperyment na podstawie głosu. Najprawdopodobniej świadkom zostaną odtworzone nagrane fragmenty wypowiedzi podejrzanych, żeby wskazali potencjalnych sprawców.

Wynik badania zadecyduje, czy akt oskarżenia zostanie utrzymany, czy prokurator podejmie inną decyzję.

Przypomnijmy, do serii napadów na mieszkańców Chełma i okolic doszło w maju i czerwcu ubiegłego roku. Brutalny przebieg rabunków, ofiary były terroryzowane w nocy w swoich własnych domach, budził strach wśród mieszkańców. Nikt nie wiedział kto będzie następny.

Podejrzanych zatrzymano 21 czerwca w miejscowości Beredyszcze i hotelu Albatros w Chełmie. Prokuratura Rejonowa w Chełmie oskarżyła trzech mężczyzn o rozboje z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, pobicia i kradzieże.

Ukraińcy nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Lublinie.

Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi od 3 do 12 lat więzienia.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
PaWeL
Jak się robiło "interesy" i była kasa która nie mogła pojawić się na koncie tylko w słoiku, to wiedzieli po co idą. A może rozliczenia się nie zgadzały? I wspólnik zza wschodniej granicy przysłał swoich ludzi po pieniądze.
D
Dragunov
a ktoś ich porządnie przesłuchał ?
G
Gość
przyjaciele,od lat,od wideł i siekier
N
N.
przecież to ku*wa jakieś biedne dzieci....
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie