Opóźniają się finansowane przez miasto sterylizacje. A zwierząt przybywa

Aleksandra Dunajska
pixabay.com
- Najwyraźniej kalendarz zamówień publicznych rozminął się z przyrodniczym - komentuje działania ratusza weterynarz Tadeusz Nowak z Lublina.

Chodzi o zabiegi sterylizacji i kastracji zwierząt finansowane z miejskiego budżetu. Ratusz ogłosił przetarg dla lecznic, które wykonają zabiegi, na początku kwietnia. Do tej pory go nie rozstrzygnął. Problem w tym, że większość kotek ma pierwsze ruje w lutym lub marcu. - Kotki, które miały się okocić, już się okociły - mówi Katarzyna Drelich, szefowa Fundacji Felis. - Wszystko w tej sprawie dzieje się o jakieś trzy miesiące za późno - wskazuje. Efekt jest taki, że organizacje i społeczne opiekunki zwierząt nie nadążają z przyjmowaniem kociąt.

- Przez to opóźnienie przybędzie bezdomnych zwierząt - ocenia Elżbieta Tarasińska, prezeska Stowarzyszenia „Lubelski Animals”.

Ratusz tłumaczy sytuację procedurami. - Przetarg mogliśmy ogłosić dopiero, kiedy Rada Miasta zaakceptowała budżet. W tym roku do rozpoczęcia było wiele przetargów, także inwestycyjnych, np. na budowę żłobka przy Zelwerowicza, co też spowodowało przesunięcia terminów. Same procedury związane z rozstrzygnięciem przetargu też zajmują sporo czasu - wyjaśnia Olga Mazurek-Podleśna z biura prasowego Urzędu Miasta. - A bezpłatne zabiegi można było wykonywać przez cały poprzedni rok - dodaje.

Weterynarze podkreślają jednak, że wczesna wiosna jest kluczowa. - Jakaś grupa kotek osiągnęła w tym czasie dojrzałość płciową. I żeby cała akcja miała sens i rzeczywiście przeciwdziałała bezdomności zwierząt, sterylizacje powinno się przeprowadzać dwa razy w roku: jesienią także, ale najpierw w okresie luty - marzec, kiedy najwięcej kotek ma ruję - podkreśla jeden z nich (chce zachować anonimowość).

Kiedy uda się rozstrzygnąć tegoroczny przetarg? Dokładnie nie wiadomo. - Mamy nadzieję, że jak najszybciej - liczy Mazurek-Podleśna.

Na ten rok miasto planuje wykonanie 900 zabiegów sterylizacji oraz kastracji kotów i psów właścicielskich i 630 kotów wolno żyjących. W ubiegłym roku za 610 tys. zł wysterylizowano lub wykastrowano ponad 1200 psów i 1100 kotów właścicielskich, a także 730 kotów wolno żyjących. Zaczipowano też 480 psów.

Kozienalia 2017. Na scenie m.in. Krzysztof Zalewski, Margaret i Hey (ZDJĘCIA, WIDEO)
Lubelskie dzielnice jakich nie znacie. Podniebny spacer po Dziesiątej (ZDJĘCIA Z DRONA)
Majówka Historyczna w Zawieprzycach 2017. Dwa dni u stóp malowniczych ruin (ZDJĘCIA)
Noc Muzeów w Lublinie. Muzea przyciągały magią nocy (ZDJĘCIA)
Obrona Terytorialna w Lublinie. Złożyli przysięgę w obecności ministra Macierewicza (ZDJĘCIA, WIDEO)
Ul. Królewska w Lublinie. Agresywny pieszy walczył z autobusem (WIDEO)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czytelnik.
Bardzo ładny kotek na zdjęciu, chciałbym takiego mieć w domu, kici, kici, kici !!!!
R
Ruda
Pieniądze na koncie procentują ,. a czas leci.
R
Ruda
Pieniądze na cel sterylizacji zostały z zeszłego roku, można było już w lutym zacząć akcję. Dla urzędników są widać sprawy ważne i ważniejsze. Szkoda tylko zwierząt tułających się i ginących pod kołami lub otrutymi.
m
miki3
Pieniadze musza być wydane w tym samym roku w którym był przetarg.
M
Matka Polka
Więc zamiast czipować psy i koty zaczipujmy tych ze skłonnościami do brykania na gigant
p
proste rozwiązanie
Urzędnikom jak zwykle piętrzy się stos przeszkód i jest wiele takich spraw jak sterylizacja kotów. Może niech rozstrzygają przetargi na następny rok, czyli w tym roku na 2018, w 2018 na 2019 to - wtedy pieniądze będaą na czas wtedy, kiedy są potrzebne a nie jak z musztarda po obiedzie.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie