Opóźnienie w budowie S17 na odcinku od Baraku do Bogucina

Artur JurkowskiZaktualizowano 
Opóźnienie w budowie S17 na odcinku od Baraku do Bogucina
Opóźnienie w budowie S17 na odcinku od Baraku do Bogucina GDDKiA
Jeszcze miesiąc temu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewniała, że roboty zakończą się 24 października. Teraz to już nieaktualne. Prace na odcinku od Bogucina do Baraku potrwają dłużej niż pierwotnie planowano.

- Inwestycja nie zakończy się w tym terminie - poinformował w środę Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału GDDKiA.

Jak duży będzie poślizg? - Szczegóły podamy w przyszłym tygodniu - uciął Nalewajko.

Opóźnienie jest związane z pracami w rejonie rzeki Ciemięgi w Sieprawicach. Pozostałe odcinki są już praktycznie zakończone. - Zostały do wykonania jeszcze m.in. nasadzenia zieleni - wskazywał Nalewajko.

To kolejne przesunięcie terminu zakończenia inwestycji. Pierwotnie prace miały się sfinalizować w czerwcu. Termin został jednak wydłużony. Powód? Długa zima oraz konieczność dodatkowego wzmocnienia gruntów w dolinie Ciemięgi.

Opóźnienie to jednak nie jedyny problem z tym odcinkiem ekspresówki. Nawet kiedy fragment trasy będzie zrobiony, kierowcy nim nie pojadą. Odcinek łączy się bowiem z obwodnicą i bez niej z ekspresówki nie da się zjechać - trasa będzie ślepa.

Tymczasem prace przy północnej części obwodnicy, budowanej przez firmę Dragados, mają półroczne opóźnienie. - Roboty na odcinku od Barku do węzła Zadębie mogą potrwać do połowy 2014 r. - oceniał Nalewajko.

Niemożliwy będzie też dojazd do Lublina. Bo przedłużenie al. Solidarności, którym kierowcy mają wjeżdżać do miasta jest dalej budowane. Droga ma być oddana do użytku w lipcu 2014.

Alternatywą jest budowa tymczasowego przejazdu z nowej ekspresówki do "starej" siedemnastki w Baraku. Ale GDDKiA jeszcze nie zdecydowała czy wyda na to pieniądze.

Zmiany w ruchu w Elizówce. Bo budują obwodnicę Lublina

Duże zmiany czekają kierowców od listopada w związku z kolejnym etapem prac przy budowie węzła Lublin Rudnik (w Elizówce) na powstającej obwodnicy Lublina.

- Zamknięty zostanie fragment krajowej "dziewiętnastki" oraz jej objazd - zapowiada Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału GDDKiA.

Zmiany będą wprowadzane w dwóch etapach. Na początku listopada na wysokości Elizówki kierowcy wjadą na nową drogę. Poprowadzi ich do końca przebudowywanego odcinka. Dotychczasowy objazd zostanie zamknięty.

W kolejnym etapie, pod koniec listopada, zamknięty zostanie odcinek od granic miasta do Elizówki. Ruch zostanie skierowany na wiadukt prowadzący na giełdę w Elizówce. Następnie kierowcy dojadą, po minięciu ronda, do nowej drogi serwisowej, a z niej wyjadą później nowy odcinek S19.

Taka organizacja ruchu w rejonie Elizówki ma obowiązywać, z korektami, aż do wiosny przyszłego roku.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 37

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
W4rb1rd

To prawda. Wrocław to jedno wielkie gówno z preziem homoseksualistą na czele.

n
no

Ja żem gnoł tom trasom moim polonezen telepało cus autem nie wim czy jakie opony wybulone mom czy szosa jaka kszywa ale je lepij.

G
Gość
Ludzie jak czytam Wasze komentarze, to mam wrażenie, że połowa Polaków ma mentalnośc Macierewicza.
J
JJ

Czytam, czytam i .. ehh aż się dalej czytać nie chce, jaki artykul takie komentarze. Byłem koordynatorem na jednym z oddanych odcinków i tak jak w praktyce na budowie wielu było "lokalnych inspektorów" i "znawców" tematu tak i tu w komentarzach co niektórych z Was się to ujawnia. Jak bardzo u nas złożony jest proces budowy i jak wiele czynników ma na niego wpływ to wiedzą tylko Ci którzy w tym procesie uczestniczą/uczestniczyli. Większość tutaj potrafi tylko narzekać, jakbym miał Waszą mentalność (i moi współpracownicy również) to byśmy nigdy tego zadania nie skończyli, no ale już na takie nastawienie i głupotę ludzką, moim zdaniem, nie ma lekarstwa i w tym kraju trzeba takie komentarze i opinie traktować z dystansem. Większość z tych "znawców" nie potrafi dobrze o własny przybytek zadbać, no ale ponarzekać na innych trzeba...

l
lublinianin

Chodzi o to żeby oddać obwodnicę tuż przed wyborami. POpierdułka tak postanowiła. Idę z każdym o zakład że tak się stanie.

c
czytelnik

3 miesiące temu pisałeś: "budowa na finiszu". Teraz nawet przybliżonego terminu nie umiesz podać. Beznadziejny ignorancie. Abnegacie dziennikarski.

G
Gość

Jeżeli można zaczynać tuż przed samymi wyborami, to zakończenie w takim terminie również jest możliwe.

Drogowcy twierdzą, że są to działania celowe.

F
Fang

Cieszcie się że macie o czym pisać bo coś się dzieje ,coś powstaje.Czy wszystko można przewidzieć?Gdyby rządziły PIS-ory tak jak prezes z TBS nie byłoby poślizgów bo nie miało by co się ślizgać.Więcej optymizmu.Czy doprawdy nie macie oczu że tu się zmienia?A że wolno ?Takich zaległości jakie były nie można nadrobić w krótkim czasie.

L
Lubelski

Nienawidzę Klocławia, miasta skurwysynów z preziem na czele!

j
jan

Masz wiele racji zgadzam się z Tobą, ale przy wyborze oferty mogą decydować także inne względy to jest ta furtka właśnie. Rozsądku nic nie zastąpi, napisać można jedno a robić drugie. Zdrowego rozsądku nic nie zastąpi. Dziwię się jednemu, że wszyscy wiemy jak wygląda składanie ofert, wiemy także i to że firmy po tajemnie dogadywały się ze sobą, że w dzień wozili piach, a w nocy go wywozili i sprzedawali kolejny raz, że sama podbudowa, czy nawierzchnia nie spełnia parametrów itd itd, Czyli obecne procedury się nie sprawdzają bo wieczne opóźnienia, problemy itd itd i dalej wszyscy uważają że wszystko jest w porządku i procedury są najlepsze!
Coś tu nie jest tak jak być powinno i tutaj nie trzeba być ekspertem.

o
okolnik

ale wszystko rozchodzi się o kasę... ;) W Centrum Kultury nie zwalono obmiarów, tylko zwyczajnie okazało się, że pod "warstwą wierzchnią" znajdują się nieznane wcześniej wartości zabytkowe, które wymagały interwencji archeologicznej oraz innych technik prac budowlanych, nieujętych w SIWZ... Niby jak miał ktoś o tym wiedzieć, skoro w żadnych dokumentach nie było o tym ani słowa? :o Wykonawca nie jest od weryfikowania dokumentacji... Jest od podania ceny za istniejącą dokumentację, która jak najbardziej uwzględniała bagnisty teren w dolinie ciemięgi, ale technika okazała się zwyczajnie niewystarczająca... Piszesz o Dragadosie, który nie ma nic wspólnego z odcinkiem nr 2, który z kolei nie ma nic wspólnego z sąsiedztwem domostw, bo jest budowany w nowym śladzie... Odcinek nr 2 buduje Budimex w konsorcjum z firmą Ferrovial Agroman... Ten pierwszy jest najrzetelniejszą firmą budowlaną w tym kraju, który wybudował już bardzo wiele i nigdy nie było żadnych problemów...

J
Jan Miś

Akurat zapadający się odcinek nie budował Dragados ale Budimex.

J
Jan Stąd

,czy to w przypadku regionu czy w końcu Miasta.....tyle tylko że krew zalewa kiedy robi się dziesiątki wizualizacji i parę dokumentacji a nawet konkursy (Plac Litewski ), czy ta nieszczęsna Alchemia ,czy Górki Czechowskie i wyjazd z Ducha a potem okazuje się,że to wszystko
jest trzecią prawdą ks. Tischnera

k
kukułek

też jest zapisana w SIWZ... W przetargu wybieramy spośród firm, które zaproponowały dokładnie takie same parametry materiałów, dokładnie taki sam czas realizacji, dokładnie takie same parametry techniczne... Dalej wybierasz droższą ofertę? tylko dlatego że jest... droższa? :D Problemem prawa zamówień publicznych nie są wytyczne w przetargach czy waga ceny przy ostatecznym wyborze... Problemem jest kontrola jakości egzekwowanie tego, co zadeklarował wykonawca w dokumentach złożonych w przetargu(ostatnio jest z tym znacznie lepiej, powstały laboratoria, kupiony został sprzęt do pomiarów jakości materiałów itd).

Nie ma żadnej furtki, bo wszystkie firmy startujące w przetargu są sprawdzone i muszą udokumentować konkretną ilość zrealizowanych zamówień... Inaczej w ogóle nie są dopuszczane do drugiej tury przetargu...

J
Jan Stąd

Nie tak dawno oddane Centrum Kultury przy Hempla - tam też "projektanty" tak zrobili inwentaryzację robót że potem obmiar okazał sie dwa razy taki a inwestycje realizowano o ponad rok dłużej.
Potem wzajemnie usprawiedliwiają swoją indolencję. A wykonawca przyjmując zlecenie do wykonania
nie mógł zweryfikować dokumentacji i oprzeć jej realizacji na rzeczowych faktach ? kto w tym Dragadosie pracuje ? piekarze ? i nie wiedzą co to jest zabagniony teren i jakie mogą być z tego powodu utrudnienia ?
Drogi nie budują na Księżycu tylko w sąsiedztwie domostw,pól,zakładów pracy których działalność dość często uwarunkowana jest od tempa realizacji tej inwstycji. Dlatego też "prawdopodobnie" Pana Nalewajki to nie najlepiej spełniana funkcja rzecznika.....-prawdopodobnie rzecznika

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3