Oskarżeni o gwałt i zabójstwo w Międzyrzecu Podlaskim stanęli przed lubelskim sądem

Piotr Nowak
Na wtorkową rozprawę w Sądzie Okręgowym w Lublinie doprowadzono troje oskarżonych Piotr Nowak
Pobita i zgwałcona ofiara zmarła na mrozie przywiązana do drzewa. Ruszył proces Galiny J., Michała W. i Natalii M. oskarżonych o zabójstwo mieszkańca Międzyrzeca Podlaskiego.

Mało które rozprawy w Sądzie Okręgowym w Lublinie spotykają się z tak dużym zainteresowaniem. Na rozpoczęcie procesu przed salą rozpraw czekało w środę kilkanaście osób. Wśród nich rodzina ofiary, świadkowie i grupa widzów. Jednak ze względu na ważny interes osób pokrzywdzonych, dobre obyczaje i charakter zbrodni sędzia Piotr Łaguna zadecydował, że proces odbędzie się za zamkniętymi drzwiami.

Zainteresowanie sprawą nie dziwi, bo zdarzenia z soboty 16 grudnia ubiegłego roku miały wyjątkowo brutalny przebieg. Z akt sprawy wynika, że 39-letnia Natalia M. miała umówić się z 32-letnim mieszkańcem Międzyrzeca Podlaskiego. Na zewnątrz na parę już czekali Galina J. i Michał W. - partner Galiny J. Mężczyzna miał pobić niczego się niespodziewającą ofiarę, skrępować taśmą i samochodem wywieźć do lasu w rejonie miejscowości Dołha. Tam miała ona ponownie zostać pobita przez Michała W. i zgwałcona wibratorem przez Galinę J. Według śledczych, zdarzenie nagrywał Michał W. Film miał potem służyć do szantażowania mężczyzny. W pewnym momencie Galina J. miała także oddać mocz na twarz ofiary. Następnie napastnicy zostawili pokrzywdzonego na łące.

Na zwłoki młodego mężczyzny natknęli się w niedzielne popołudnie przypadkowi spacerowicze, którzy o makabrycznym znalezisku powiadomili policję. W trakcie oględzin funkcjonariusze dostrzegli na ciele nieżyjącego 32-latka liczne obrażenia. Jak wykazała sekcja zwłok, przyczyną śmierci były uszkodzenia mózgu. Kilka dni po odnalezieniu ciała przesłuchano świadków i zatrzymano osoby mogące mieć związek ze śmiercią. Ostatecznie, zarzuty usłyszały trzy osoby. Galina J. oraz Michał W. - za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem oraz gwałt, a Natalia M. - za pomoc w zbrodni.

Jak wynika z akt śledztwa, czynnikiem motywującym oskarżonych do zabójstwa miała być zemsta. Ofiara miała nachodzić Galinę J. i Natalię M. i pożyczać od nich pieniądze. Zdaniem śledczych, kobiety chciały upokorzyć 32-latka i dać mu nauczkę. Jeszcze w toku śledztwa Galina J., Natalia M. i Michał W. przyznali się do zarzucanych im czynów. Jedynie Michał W. wyparł się uczestnictwa w gwałcie.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Toja

W internecie jak dobrze poszukasz to znajdziesz ich zdjęcia. Swoją drogą to prawo jest śmieszne, że zakrywają twarze przestępców. Tylko w Polsce chroni się tożsamość takich śmieci.

n
nn

Rodo tutaj nie obowiązuje

g
gosc

zrobić im to samo,

Dodaj ogłoszenie