Park Błonia drepce w miejscu. Budowa ruszy najwcześniej w przyszłym roku. Czy na pewno?

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
To jedna z najdłużej odkładanych inwestycji Lublina. Budowa parku Błonia ma ruszyć w przyszłym roku. Tak obiecuje ratusz. Ale to już kolejny termin rozpoczęcia prac.

Koszt – 6 mln zł, czas budowy - około 14 miesięcy – to pewniki dotyczące parku Błonia, czyli nowego miejsca do wypoczynku i rekreacji dla lublinian w rejonie zamku. Ratusz od lat obiecuje, że powstanie. A później przesuwa terminy realizacji, najnowsze daty to: rozpoczęcie prac w 2021 r. i ich zakończenie w 2022.

- Posiadamy kompletną dokumentację projektową dla realizacji parku na Błoniach. Została opracowana bez wprowadzania istotnych zmian względem zaakceptowanej i prezentowanej wcześniej koncepcji zagospodarowania terenu – poinformowała Monika Głazik z biura prasowego ratusza.

Miejsce „przyjazne mieszkańcom”

- Zależało nam na tym, by projekt wpisał się w panoramę Starego Miasta i historyczne sąsiedztwo z Pomnikiem Historii, a jednocześnie stworzył nowoczesną przestrzeń dla mieszkańców. Priorytetem było także zachowanie istniejącej zieleni, na tym zależało także mieszkańcom – podkreślał w styczniu 2017 r. Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Wtedy to ratusz zaprezentował koncepcję nowych błoni.

Przedstawiła ją firma Garden Concept Architekci Krajobrazu. Ideą było przekształcenie obszaru w miejsce „przyjazne mieszkańcom”. Opracowanie obejmowało obszar ok. czterech hektarów rozciągających się między zamkiem a targowiskiem przy al. Unii Lubelskiej. Mają się tam pojawić m.in. cztery place, gdzie będzie można aktywnie wypoczywać. W części od strony targowiska zaplanowano „morze traw”, wśród których będzie się chodzić po drewnianych pomostach.

Obecna ścieżka prowadząca przez błonia od pl. Zamkowego do al. Unii Lubskiej zostanie odsunięta lekko w stronę targowiska. W ten sposób między zamkiem a ścieżką powstanie miejsce, gdzie będą mogły się odbywać koncerty, festiwale, np. Inne Brzmienia. Nawierzchnie ścieżek mają być wyłożone m.in. dużymi płytami betonowymi i żwirem. Zaplanowano drogę rowerową. Ma przebiegać mniej więcej w miejscu obecnego chodnika prowadzącego od pl. Zamkowego w kierunku targowiska przy al. Unii Lubelskiej.

Ach te terminy

Rozpoczęcie prac przy budowie nowego terenu rekreacyjnego w samym sercu Lublina ratusz w ciągu ostatnich lat zapowiadał kilka razy. Pierwsze plany mówiły o rozpoczęciu robót w 2016 r. i zakończeniu ich w pierwszej połowie 2017 r. Nic z tego nie wyszło.

Kolejny termin mówił o rozpoczęciu prac pod koniec 2017 r. i zakończenie ich w 2018. Ten harmonogram też trafił do kosza. Powód? - Przedłużające się uzgodnienia z zakładem energetycznym i podpisywanie umów przyłączeniowych, co było związane z koniecznością ustanowienia regulacji stanu prawnego własności gruntów – tłumaczyło biuro prasowe ratusza w połowie 2018 r.

W Wieloletniej Prognozie Finansowej urzędnicy zapisali wówczas nowy termin wykonania robót: rozpoczęcie w 2019 r. i zakończenie w 2020. Koszt - 6 mln zł.

Ale poza tym zapisem nic się nie zmieniło. Budowa nie ruszyła. Nie będzie jej też w tym roku. Powód? Nie ma pieniędzy.

Pojawił się natomiast nowy termin rozpoczęcia inwestycji. To 2021 r. – Termin rozpoczęcia i zakończenia inwestycji jest przede wszystkim uzależniony od sposobu jej finansowania i uzyskania ewentualnego dofinansowania – zastrzegła Głazik. I dodała: - Będziemy chcieli pozyskać środki zewnętrzne na sfinansowanie tej inwestycji w ramach nowej perspektywy finansowej na lata 2021-2027. Rozpoczęcie prac zaplanowano na 2021 r. Czas przewidziany na realizację zadania to 14 miesięcy.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

lepiej zrobić później, ale z głową, żeby się nie powtarzały protesty jak przy Racławickich i Pana Tadeusza, co tylko opóźnia inwestycję i generuje koszty.

o
obserwator dna

Morze traw, trzy ścieżki i parę ławek za sześć przyjaznych mieszkańcom milionów.

Brawo!!!

D
Dragunov

nic nie ruszy - czas spłacać kredyty ...

G
Gość

A gdzie będzie sobotnia sprzedaż prowadzona przez szkółkarzy i przez chdowców małych zwierząt i ptaków?

G
Gość
7 stycznia, 21:35, Gość:

Zbankrutowane miasto a ratusz dalej roztacza wizje inwestycji i rozwoju....

Bo twoi mocodawcy z PiSu zabrali samorządom w całym kraju miliardy złotych na obietnice wyborcze i nie ma za co inwestować. Oddajcie złodzieje pieniądze!!!

C
Cerber

Może TBV niech wybuduje, w końcu na tyle akurat starczy pieniędzy z tych obietnic

ł
łysy opmiętaj się

Nie ma kasy ,ale plany są

G
Gość

Zbankrutowane miasto a ratusz dalej roztacza wizje inwestycji i rozwoju....

Dodaj ogłoszenie