Park Bronowicki czeka remont. Za unijne pieniądze

Małgorzata Szlachetka
W parku powstanie m.in. plac zabaw Anna Kurkiewicz
Lubelski ratusz przygotowuje dokumentację projektową rewitalizacji parku Bronowickiego. Wiemy, jak ma się zmienić to zaniedbane obecnie miejsce.

Szacowany koszt remontu parku to 8 mln zł. Miasto liczy, że dostanie na ten cel dotację z Unii Europejskiej.

- Na złożenie wniosku o środki z Regionalnego Programu Operacyjnego mamy czas do 29 stycznia 2016 roku. Musimy do niego dołączyć dokumentację projektową i pozwolenie na budowę - wyjaśnia Bernadeta Krzysztofik, szefowa Wydziału Funduszy Europejskich Urzędu Miasta Lublin.

Okazuje się, że nie będzie konsultacji społecznych w sprawie zmian w parku.

- Obawiam się, że nie wystarczyłoby nam na nie czasu - tłumaczy dyrektor Krzysztofik.

Ratusz na razie umieścił na swojej stronie lublin.eu, w zakładce Mieszkańcy, ankietę składającą się z czterech pytań, m.in. „Czy w ciągu ostatniego roku odwiedziłeś/łaś Park Bronowicki?”, albo „Czy uważasz, że Park Bronowice na chwilę obecną ma zadowalającą infrastrukturę?” Na odpowiedzi UM Lublin czeka do 15 stycznia 2016 roku. - To historyczny park, dlatego potrzebna jest rzetelna debata o jego przyszłości i przygotowanie koncepcji zmian - odpowiada tymczasem architekt krajobrazu Jan Kamiński, przewodniczący Rady Kultury Przestrzeni.

Jakie plany ma ratusz? Między drzewami mają powstać nowy, ekologiczny plac zabaw i siłownia na świeżym powietrzu. Odnowionego miejsca ma strzec przed wandalami miejski monitoring. Będą też podjazdy dla niepełnosprawnych i ułatwienia dla niewidomych.

Plany są konsultowane z wojewódzkim konserwatorem zabytków, ponieważ założony w 1869 roku park jest zabytkowy. W Lublinie starszy od niego jest tylko Ogród Saski.

- Kilka lat temu powstał projekt przebudowy i do niego odnosi się ratusz - przypomina Dariusz Kopciowski, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Konserwatorzy nie zgodzili się na lokalizację toalety obok placu zabaw, ale dali zielone światło dla budowy altanki.

Co z alejkami? - Nawierzchnia na części może być żwirowa, ale powinno się zadbać o jej jakość - podkreśla Kopciowski. - Reszta alejek byłaby utwardzona płytami kamiennymi, żeby dało się po nich np. jeździć na deskorolce - dodaje.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
przede wszystkim trzeba ograniczyć wysokość drzew w tym parku i uporządkować korony , jest czas na to w zimie , na wiosnę odrodzą się od nowa . Zrobić nowe nasadzenia bo robi się pusty. Ostatnio wskutek silnych wiatrów w listopadzie znowu złamały się dwa drzewa, zostały kikuty pni a korony rozleciały się , dobrze ,że nie było ludzi i nikt nie ucierpiał . Do czasu uporządkowania drzew zakazać wyprowadzanie dzieci z pobliskiego przedszkola na spacery po parku . Rozważnie podejść do rosnących drzew tym bardziej ,że wiele jest unikatowych ,np. orzech laskowy jadalny o trzech owocach , stoi przy alei w pobliżu placu zabaw .Nie trzeba wielkich pieniędzy żeby wyremontować schody do parku w dwóch miejscach od ulicy Bronowickiej i ulicy Fabrycznej czyli zrobić je zgodnie z obowiązującymi normami w tym zakresie .Altanki w parku są zbędne no chyba ,że planuje się je dla bezdomnych .Toaleta jest w parku przy wejściu od przystanku MPK - Park Bronowice .Plac zabaw i siłownia dla dzieci i dorosłych tak , mały park linowy , wyremontować górkę saneczkową pod kontem bezpieczeństwa zjazdu . Zrobić chodnik wzdłuż parku przy ulicy Bronowickiej i ulicy Fabrycznej , na bieżąco sprzątać liście i spadające gałęzie , udrożnić kanały ściekowe przy Bronowickiej . Ankieta jest zdawkowa , poza tym nie każdy ma dostęp do internetu i o niej wie . Zresztą najlepiej ,żeby zainteresowani wyglądem parku zobaczyli go na miejscu . Póki co po alejkach da się przejść bo są w dobrym stanie i zaletą jest ,że są sprzątane i udrażniane w zimie . Park wykorzystywany nadto jako przejście od skrzyżowania Łęczyńska -Wolska -Fabryczna na ulicę Bronowicką .
o
ogrodnik zwyrodnik
W artykule jest napisane "Konserwatorzy nie zgodzili się na lokalizację toalety obok placu zabaw, ale dali zielone światło dla budowy altanki".
Hura hura, wiwat niech żyją wybitni mężowie w osobach kunserwatoruf, ale zaraz zaraz jakim to cudem znalazł się na terenie parku sracz posadowiony przez MPK vel. ZTM na środku samego wejścia od ul. Fabrycznej. A przy tym zostały nie tylko bardziej zniszczone i tak już rozlatujące się schody to na dodatek ciągle z niego fekalia wybijają.
Na terenie parku od strony ul. podlaskiej mieszczą się jakieś rdzewiejące blaszki, i widok ładny na bloczki TBS'u. Nie wspominając iż od strony ul. Bronowickiej przy Hotelu Lwów ogrodzenie parku wygląda jak po nalotach dywanowych. Gdzie przez ostatnie 25 lat nikt z tym nic kompletnie nie robił. Co na takie dictum konserwatory hę?
Jak nasze wadze takie mundre a zwaszcza pani Krzysztofik to wystarczyło by regularnie się zajmować pielęgnacją zieleni oraz alejkami i wysłać Strażników Gminnych aby się nie nudzili (nawet Niemcy za czasów okupacji dbali o ten park i zrobili sobie w nim ekskluzywne miejsce do wypoczynku).
Jednakże w tej chwili to jest tak, najpierw doprowadzić do ruiny a potem dewastacja o pardon rewitalizacja po przez zrobienie siłowni na powietrzu czy altanki żuliczki a zamiast ścieżek co się ładnie komponują dróżek gówniano błotnych na wzór tego ustrojstwa co obecnie jest w Saskim.
Analogicznie wygląda sytuacja jeżeli chodzi o kamieniczki przy ul Fabrycznej i Słupkowej znajdujące się tuż przy Gali, w których to najpierw mieściły się punkty usługowe a nawet szkoła językowa ba nawet mieszkali tam ludzie a obecnie obcięto balkony doprowadzono do ruiny i niech szlag to trafi. To ja się pytam gdzie był wtedy lub jest obecnie szanowny konserwator, pewnie nie wiedział bidulka albo sprawa jest w załatwianiu dopóty budynki się nie rozlecą. A później to kamieni kupa i szlus.
Mój Lublin taaaaaki piekny och konserwatory dzinkuje wom baadzo.
c
cms
No jeżeli drzewa przy Krańcowej, Koncertowej, w Parku Saskim, w Parku Ludowym, przed CSK, w Parku Bronowickim jest dziko rosnącą to ja nie wiem co nie jest dziko rosnące. Prezydent Żuk nie porządkuje zieleni. On ją bezwzględnie tępi i gdzie może każe wycinać. A mówiąc, że stawiając jakieś drzewka w donicach czy kwiatki na Lubartowskiej dba o zieleń miejską ośmiesza się albo jest na aż tak cyniczny.
c
cms
No jeżeli drzewa przy Krańcowej, Koncertowej, w Parku Saskim, w Parku Ludowym, przed CSK, w Parku Bronowickim jest dziko rosnącą to ja nie wiem co nie jest dziko rosnące. Prezydent Żuk nie porządkuje zieleni. On ją bezwzględnie tępi i gdzie może każe wycinać. A mówiąc, że stawiając jakieś drzewka w donicach czy kwiatki na Lubartowskiej dba o zieleń miejską ośmiesza się albo jest na aż tak cyniczny.
c
cms
Jeśli chodzi o drzewa w donicach to kompletnie rozmijasz się z prawda bo drzewa te nie będą przesadzane do ziemi. Natomiast skwery na których więcej jest kostki brukowej i trochę trawy nie zastąpią starych kilkudziesięcioletnich drzew.
C
Coś o żukach
A czy w tym parku wypuści żuki gnojowe do zjadania kup po psach
M
Marek68
Ogród Saski po "rewitalizacji" wcale nie jest taki piękny jak zapowiadano. Szczególnie gdy przyjdzie przejść się jego alejkami po deszczu. Wszystkie alejki wysypane piachem-gliną-marglem(?) zamieniają się w śliska breję. Wszyscy brodzą w kleistej mazi i klną w żywy kamień. I na to poszło ileś tam milionów? Drzew też jakoś nie przybyło. Chociaż dobrze, że nie ubyło... Nawet pawie co raz obmyślają plan ucieczki... ;-) Ale cóż, to chyba taka nasza lubelska specyfika.
A za kilka lat zawsze można dostawić kolejny apartamentowiec. No bo po co w Lublinie jakaś tam zieleń?
m
mietek
o jakiej wy wycince śmieszne ludziki piszecie? Żuk porządkuje dziko rosnącą zieleń, stawia w dzielnicach szkoły, przedszkola, baseny i przebudowuje drogi więc chyba oczywiste że parę drzew trzeba przy tej okazji wyciąć - nie da się zjeść ciastka i mieć ciastko
m
mietek
o jakiej wy wycince śmieszne ludziki piszecie? Żuk porządkuje dziko rosnącą zieleń, stawia w dzielnicach szkoły, przedszkola, baseny i przebudowuje drogi więc chyba oczywiste że parę drzew trzeba przy tej okazji wyciąć - nie da się zjeść ciastka i mieć ciastko
q
qwerty
i pewnie dlatego powstaje w mieście 13 nowych zielonych skwerów a na ulicach poustawiano drzewa w donicach które za kilka lat zostaną przesadzone do ziemi?
c
cms
Niestety rewitalizacja terenów zielonych w rozumieniu Pana Żuka to wycinanie zieleni. Jak wiadomo pan prezydent jest wielkim przeciwnikiem drzew w mieście, uważa je za niepotrzebne i nie pełniące żadnej roli przeszkody. I jeśli zabiera się za rewitalizację parku to z góry wiadomo, że nic dobrego z tego nie wyniknie.
B
Ble
Oby nie chodziło o kolejny park do wycięcia...
Wsioki powiedzą: ja mam działkę na wsi i w mieści drzewa niepotrzebne.
d
das
Super wydane pieniądze. Altana - wymarzone miejsce dla okolicznych meneli. Po co im dodatkowa toaleta - mają cały park!!
l
lubelak
a kto ważny mieszka koło tego parku że ratusz chce go remontować? tak powinno się zadawać pytania.
A może jakiś deweloper kupił działkę i czeka na dobrą infrastrukturę?
H
Henio
Rewitalizacja = ścięcie większości drzew i zabetonowanie.
Dodaj ogłoszenie