Park Ludowy: Ratusz tnie koszty i ogranicza przebudowę. Z czego już zrezygnowano?

Artur Jurkowski
Przebudowa Parku Ludowego ma objąć 22 hektary terenów zielonych położonych wzdłuż al. Piłsudskiego
Przebudowa Parku Ludowego ma objąć 22 hektary terenów zielonych położonych wzdłuż al. Piłsudskiego Łukasz Kaczanowski
Jeszcze w tym roku ratusz chce ogłosić kolejny, czwarty już przetarg na przebudowę Parku Ludowego. Przy czym zmiany mają być dużo mniej okazałe niż planowano. Wszystko po to, by nie stracić dofinansowania z Unii Europejskiej.

Ratusz ogranicza przebudowę Parku Ludowego. I będą to radykalne cięcia. Z pierwotnego projektu wypadły dwa forsowane do tej pory rozwiązania. - Zmiana koloru asfaltu na alejkach parkowych oraz realizacja ogrodu wertykalnego - informuje Katarzyna Duma z biura prasowego ratusza.

Ogród wertykalny był pomysłem na zasłonięcie ścian hali Targów Lublin. Miał mieć 12 metrów wysokości i 40 metrów szerokości. Planowano obsadzenie go m.in. brzozami karłowatymi, pigwowcami oraz rozchodnikami, dzwonkami karpackimi czy macierzanką. Urzędnicy skreślili ten „punkt”z projektu. - Szukamy oszczędności, aby móc wybrać wykonawcę prac i nie stracić dofinansowania z funduszy Unii Europejskiej - wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta Lublina.

Ratusz szacuje, że może to zmniejszyć koszty przebudowy parku o ok. 1 mln złotych.

Kolejna zmiana to wygląd alejek parkowych. Pierwotnie planowano, że ścieżki wykonane z asfaltu zostaną zabarwione na kolor piaskowy. Ale to oznaczało dodatkowe koszty. Dlatego mają zostać czarne.

Ratusz musi jeszcze poczekać na „zielone światło” dla zmian od Urzędu Marszałkowskiego. To on ma ostatnie słowo w sprawie korekt projektów, które uzyskały dofinansowanie z funduszy unijnych.

- Nowe rozwiązania nie wpływają na zmianę celów ani wskaźników jaki zadeklarowaliśmy do osiągnięcia w ramach rewitalizacji Parku Ludowego - przekonuje Bernadeta Krzysztofik, dyrektor Wydz. Funduszy Europejskich UM Lublin.

- Czekamy na zgodę Urzędu Marszałkowskiego. Liczymy, że otrzymamy ją jeszcze w listopadzie - mówi Krzyżanowska i dodaje: - Zatwierdzenie zmian pozwoli nam ogłosić przetarg.

Do tej pory ratusz trzy razy próbował znaleźć wykonawcę przebudowy Parku Ludowego. I szło mu jak po grudzie. Wszystkie przetargi zakończyły się klapą. Powód był za każdym razem ten sam - pieniądze.

W pierwszym postępowaniu ratusz na roboty przeznaczył 19,4 mln zł. Oferty firm, które złożyły poprawne oferty, wahały się od 35,9 mln zł do 45,1 mln zł. Miasto uznało, że nie jest w stanie dołożyć do inwestycji co najmniej 16,7 mln zł. I unieważniło postępowanie. Jednocześnie na nowo przeliczyło koszty, bo m.in. zmieniły się ceny na rynku materiałów budowlanych.

W drugim przetargu ratusz zwiększył pulę na roboty do 28,7 mln zł. I znowu okazało się, że to za mało. Oferty wahały się od 34,3 do 51,8 mln zł. Postępowanie unieważniono. Podobnie było z trzecim przetargiem, gdzie oferty wahały się od 36,6 mln zł do 42,9 mln zł. W tym ostatnim przetargu zachętą do obniżenia cen miało być wydłużenie o ponad rok, czyli do października 2020 r., czasu na wykonanie prac. Ale nie dało to oczekiwanego przez ratusz rezultatu.


Zobacz także:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:)

i posadzić kartofle.

k
k

Nienawidzę polska press za zamykanie komentarzy nawet pod artykułami poza politycznymi, szkoda gadać, dno i wodorosty, cisza wyborcza u nich trwała do 22. 1/10

Dodaj ogłoszenie