Pasażerowie jechali autobusem z otwartymi drzwiami

Marta Hetman
Zarząd Transportu Miejskiego odpowiada, że nie miał w tej sprawie skargi od pasażerów
Zarząd Transportu Miejskiego odpowiada, że nie miał w tej sprawie skargi od pasażerów zdj. ilustracyjne
- Byłam świadkiem bardzo niebezpiecznej dla pasażerów sytuacji - zaalarmowała nas pani Magda, Czytelniczka z Bazylianówki.

Czytelniczka relacjonuje, że wsiadła do autobusu linii nr 74 we wtorek około godz. 16.15 przy ul. Długosza. Jechała w stronę Rudnika. - Problem dotyczył tylnych drzwi tego niewielkiego autobusu, które szwankowały i nie chciały się zamknąć. W trakcie jazdy, między dwoma przystankami, kierowca na przemian otwierał i starał się zamknąć drzwi. W tym czasie w autobusie było wielu pasażerów, było ciasno, ktoś mógł wypaść - irytuje się Czytelniczka i dodaje, że problemu nie udało się rozwiązać podczas postoju na przystanku przy ul. Leszczyńskiego.

- Kierowca próbował jeszcze zamknąć drzwi czekając na zmianę sygnalizacji na najbliższym skrzyżowaniu. Udało się je zatrzasnąć dopiero chwilę później przy pomocy silnego pasażera. Gdyby nie to, jechalibyśmy dalej z otwartymi drzwiami - dodaje pani Magda. - Przy hipermarkecie Real do autobusu wsiadły dzieciaki i zaczęły się opierać o drzwi. Kierowca krzyknął, by tego nie robiły - relacjonuje.

Zarząd Transportu Miejskiego odpowiada, że nie miał w tej sprawie skargi od pasażerów, a o incydencie dowiedział się od nas. Kurs wykonywało Autobusowe Konsorcjum Lubelskie.

- Zweryfikujemy, czy takie zdarzenie miało miejsce, a jeżeli potwierdzi się skarga czytelniczki, zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec przewoźnika. W przypadku potwierdzenia zaistniałej sytuacji, za naruszenie standardów dotyczących stanu technicznego pojazdu (bo o takich możemy mówić w przypadku awarii drzwi autobusu) przewoźnikowi grozi kara pieniężna przewidziana w umowie. Na tym etapie musimy jednak potwierdzić fakt zgłoszonego naruszenia oraz stanowisko przewoźnika w sprawie - wyjaśnia Monika Fisz z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.

Wideo

Komentarze 46

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

awaria ,powinien zjechać na zajezdnię i koniec a pani Magda niech idzie pieszo albo czeka na następny wtedy była by zadowolona

.

A czy do środka leciał cyt. (pisownia oryginalna by kurier lubelski) ,,kusz'' ?? Bo jak leciał ,,kusz'' to rozumiem oburzenie tej panny.

a
aa

mogła pójść pieszo, jeśli czuła się zagrożona. Biedna stara panna i biedny KL, że nie ma poważniejszych tematów. Przypomina się tekst o zbyt dużym bilecie, ten sam poziom.

G
Gość

Autobusy AKL jeżdżą dzięki kierowcom - niekiedy pętla przy Rudniku zmienia się w "warsztat pod chmurką". Otwarta maska busa jest tam czymś normalnym. Kiedyś widziałem większą naprawę. Kierowcy się starają, by tymi rzęchami dało się przejeździć kolejny dzień. Gdyby jeszcze tak starało się samo AKL, które wysyła pojazdy praktycznie zabytkowe na ulice - zamiast do muzeum.

Aż dziw bierze, że urzędnicy z ZTM zachowują się tak, jakby w życiu nie widzieli żadnego busa AKL. Niech się przejadą lub przynajmniej staną na przystanku i poobserwują (rola obserwatora może być bezpieczniejsza dla "Ich Wysokości"). Jeżeli "Asy z ZTM" boją się jeździć busami AKL, to niech ROZREKLAMUJĄ Lublin w Niemczech lub Danii hasłem: "U nas pojeździsz busami, które woziły twych dziadków."

G
Gość

Autobusy AKL jeżdżą dzięki kierowcom - niekiedy pętla przy Rudniku zmienia się w "warsztat pod chmurką". Otwarta maska busa jest tam czymś normalnym. Kiedyś widziałem większą naprawę. Kierowcy się starają, by tymi rzęchami dało się przejeździć kolejny dzień. Gdyby jeszcze tak starało się samo AKL, które wysyła pojazdy praktycznie zabytkowe na ulice - zamiast do muzeum.

Aż dziw bierze, że urzędnicy z ZTM zachowują się tak, jakby w życiu nie widzieli żadnego busa AKL. Niech się przejadą lub przynajmniej staną na przystanku i poobserwują (rola obserwatora może być bezpieczniejsza dla "Ich Wysokości"). Jeżeli "Asy z ZTM" boją się jeździć busami AKL, to niech rozleklamują Lublin w Niemczech lub Danii hasłem: "U nas pojeździsz busami, które woziły twych dziadków."

r
rocco

Samotna stara panna, szuka afery na siłę.

z
zawias

Ja bym ściągnął dr? Marco spodnie i zrobił symulację bez komputera.

s
sly

że ludzie w autobusie mieli otwarte usta...

Y
Yuri

Też mi tragedia. Ciekawe czy P. Magda leci do gazety ze przypali wodę w czajniku czy wącha swoje bąki z tyłka ?? Lecz się babo.

D
Darek

Co to ma być? Jaka sobie z ludzi robicie? Więcej szacunku i profesjonalizmu. Może jutro napiszecie że kierowca pierdnął a pani Magda straciła przytomność...

d
danny

Mi się najbardziej podobało jak pani krysia nie mogła skasować biletu bo był za szeroki .. (automat źle przyciąć 3000 egzemplarz). Nie wpadła na to by go zaginął by wszedł do kasownika .Poleciała do kuriera

b
babsztyl

Mnie w takim ścisku uraczył "glutem" ocieracz, który eksplodował mi na tył spódnicy, a "glut" spynął do kozaka ...fuj!

m
majka z bajki

narobiłaby rabanu tak, czy tak.Gdyby kierowca powiedział, że nie jedzie, bo jest awaria drzwi, to i tak poleciałaby do kuriera. To taka klasowa maruda jest. Gdy czuła się zagrożona, powinna wysiąść .

P
Podpis.

łee tylko okradli ?? Bo dr Marco to nawet zaciążyli...

m
majka z bajki

a pamiętasz zimą, jak gluty w nosie zamarzały, a pasażer cieszył się, że w ogóle wsiadł do autobusu? W tym ścisku, jakaś menda mnie okradła.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3