Pechowy debiut Radovicia. Start przegrał po ambitnej walce

Daniel Harasim
Nie udało się dobrze zainaugurować pracy na ławce trenerskiej Startu Dusanovi Radoviciowi. Lublinianie przegrali na wyjeździe z Treflem Sopot 66:72.

Pierwsza połowa była w wykonaniu Startu bardzo udana. Czerwono-czarni wygrali obie kwarty, a pierwszą zaczęli od prowadzenia 11:0. Poza tym cały czas prowadzili grę i to gospodarze musieli gonić wynik. Goście grali bardzo pewnie i pierwsze punkty dali sobie rzucić dopiero w okolicy piątej minuty. W pewnym momencie prowadzili już czternastoma punktami i wobec bezsilności Trefla wydawało się, że bez większych problemów dowiozą wygraną do końca.

Niestety, jak powiedział niegdyś Grzegorz Małecki, Start w każdym meczu musi mieć jedną gorszą kwartę i tym razem nie było inaczej. W trzeciej części koszykarze z Lublina notowali dużo strat, odznaczali się niską skutecznością i przez całe dziesięć minut zaledwie cztery razy trafili do kosza. Trefl nadrobił zaległości, a w czwartej kwarcie doszedł do głosu.

Przez większość ostatniej części obie ekipy szły łeb w łeb, ale w końcówce to gospodarze zaliczyli serię dziewięciu punktów, odskoczyli przyjezdnym i osiem punktów i strata była już nie do odrobienia. Co ciekawe katem Startu okazał się być dobrze znany lublinianom Piotr Śmigielski. Były zawodnik czerwono-czarnych, który grał w Lublinie w ubiegłym sezonie, rzucił w całym meczu 19 punktów i walnie przyczynił się do wygranej ekipy z Pomorza.

Start czekają teraz kolejne dwa mecze na wyjeździe. Najpierw 23 grudnia zagra w Kutnie z Polfarmexem, a potem 30 grudnia z Polskim Cukrem w Toruniu. Tauron Basket Liga wróci do Lublina dopiero 8 stycznia, gdy w Hali Globus zagości Anwil Włocławek.

Trefl Sopot - Start Lublin 72:66
Kwarty:
(16:22, 19:22, 20:9, 17:13)

Trefl: Śmigielski 19, Duren 11, Majok 10, Kulka 9, Dutkiewicz 5, Sikora 4, Bilinovac 4, Stefanik 3, Kolenda 3, Stefański 2, Dzierżak 2.
Start: Salamonik 18, Poole 13, Trojan 10, Kellogg 10, Małecki 7, Czumakow 6, Kowalski 2, Czujkowski 0, Grzeliński 0.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wieslaw

Bylem na meczu ze Stelmetem i widziałem tam 4 kwartę naprawdę na tip top walka ambicja pomysłowość aż serce się radowało więc co jest grane do cholery.Dla jednego trenera się gra a innego nie czy może drugi nie potrafi wyzwolić takiej motywacji jak na meczu wcześniejszym .Czy wraca stare ?????? Końcówka i nasz Start jak jak dzieci we mgle !!!!

d
drzewo

są warci tyle ile ich gra...niewiele...

b
boby

Wrócili do normy.Wazne ze kasa sie zgadza prezesowi,nowemu trenerowi koledze i zawodnikom z potencjałem.

Dodaj ogłoszenie