PGE Dystrybucja: Prezes i dwójka wiceprezesów zostali odwołani

Redakcja
Udostępnij:
Prezes i dwójka wiceprezesów kojarzonych z PO i PSL pożegnali się z pracą w państwowej spółce Polityczna miotła poszła w ruch w największej lubelskiej spółce. Chodzi o kontrolowaną przez Skarb Państwa firmę PGE Dystrybucja. Z posadami pożegnali Marek Goluch, dotychczasowy prezes spółki, a także dwójka wiceprezesów: Grażyna Łojko i Stanisław Kalinowski. Tym samym fotele straciło trzech z czterech członków zarządu. - To decyzja rady nadzorczej. Nie znam powodów odwołania - powiedziała w środę Iwona Stanisławek, rzeczniczka PGE Dystrybucja.

Od tygodni na „gorących krzesłach

O zmianach w PGE Dystrybucja spekulowało się od chwili wygranej PiS w wyborach parlamentarnych. - Polityczna miotła wymiata wszystkich: członków zarządu, członków rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Nie ma dnia, aby nie dochodziło do zmian - mówi Joanna Mucha, lubelska posłanka PO. - Partia rządząca kieruje się regułą, że muszą to być „swoi”, nawet jeśli nie zawsze są wystarczająco kompetentni.

Goluch był prezesem PGE Dystrybucja od kwietnia 2014 roku. Wcześniej przez cztery lata, jako wiceprezes, odpowiadał za rozwój spółki.

Kolejnym odwołanym jest Stanisław Kalinowski, który w latach 2010 - 2014 było zastępcą prezydenta Lublina i jednym z najbliższych współ-pracowników Krzysztofa Żuka (PO). Zanim trafił do ratusza Kalinowski był m.in. szefem Cukrowni Lublin i LPEC. Pracę w PGE rozpoczął w lipcu 2014 roku. Zajmował się sprawami związanymi z rozwojem spółki.

 - Nie komentuję decyzji rady nadzorczej o moim odwołaniu - uciął w środę Kalinowski rozmowę na temat zmian kadrowych w PGE Dystrybucja. 

Trzecią osobą, która straciła fotel, jest Grażyna Łojko, dotychczasowa wiceprezes ds. finansowych. Łojko była wcześniej m.in. prezesem Perły Browary Lubelskie. Politycznie jest kojarzona z PSL. - Odwołanym członkom zarządu przysługuje trzymiesięczny okres wypowiedzenia - poinformowała Stanisławek. 

Nowy prezes z Warszawy
Rada nadzorcza wskazała nowego prezesa PGE Dystrybucja. Został nim Wojciech Lutek. Wywołało to „towarzyskie zamieszanie”, bo część lubelskich działaczy samorządowych i politycznych, ale też osób związanych z biznesem uznała, że chodzi o założyciela firmy KOM-EKO. 

- Nie, z całą pewnością nie chodzi o mnie - zapewniał Wojciech Lutek.

Nowy prezes PGE Dystrybucja jest związany z warszawskim rynkiem energetycznym. Obok Wojciecha Lutka w zarządzie spółki zasiada, jak do tej pory, Grzegorz Dolecki, piastujący funkcję wiceprezesa zarządu ds. operacyjnych.

- To raczej tymczasowe rozwiązanie. Zmian dokonała rada nadzorcza powołana jeszcze za  czasów poprzedniej opcji rządzącej i na pewno wkrótce zostanie wymieniona. Wtedy nowa rada może wskazać nowego prezesa i mamy nadzieję, że będzie on z Lublina, a nie z Warszawy - komentuje zmiany w PGE jeden z polityków lubelskiego PiS. 

Na giełdzie nazwisk osób zainteresowanych przejściem do  PGE wymienia się m.in. Andrzeja Pruszkowskiego, byłego prezydenta Lublina. 

- Nie wybieram się do PGE. I nie dostałem takiej propozycji - skomentował te spekulacje sam Pruszkowski.

PGE Dystrybucja zatrudnia ok. 11 tys. pracowników. Spółka powstała w 2010 r. z połączenia ośmiu spółek zajmujących się dystrybucją prądu, m.in. z Lublina, Łodzi, Warszawy i Rzeszowa. Dostarcza energię do ponad 5,2 mln odbiorców. W 2014 roku przychody firmy sięgnęły 5,77 mld zł, a zysk 1,32 mld zł.

Artur Jurkowski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska elektromobilność w liczbach

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

z
znana
Mam nadzieję, że Pan Prezes Lutek nie przyprowadzi do Spółki panią komletnie niekompetentną ds. organizacyjnych, która pracowała z prezesem w Oddziale Warszawa. Pani była do tego stopnia złym doradcą, że wymieniła kadrę profesjonalistów na niekompetentną ale to delikatnie mówiąc. poza tym taka osoba nie powinna miec wpływu na dobór kadr.

b.pracownica
z
znana
Mam nadzieję, że Pan Prezes Lutek nie przyprowadzi do Spółki panią komletnie niekompetentną ds. organizacyjnych, która pracowała z prezesem w Oddziale Warszawa. Pani była do tego stopnia złym doradcą, że wymieniła kadrę profesjonalistów na niekompetentną ale to delikatnie mówiąc. poza tym taka osoba nie powinna miec wpływu na dobór kadr.

b.pracownica
z
znana
Mam nadzieję, że Pan Prezes Lutek nie przyprowadzi do Spółki panią komletnie niekompetentną ds. organizacyjnych, która pracowała z prezesem w Oddziale Warszawa. Pani była do tego stopnia złym doradcą, że wymieniła kadrę profesjonalistów na niekompetentną ale to delikatnie mówiąc. poza tym taka osoba nie powinna miec wpływu na dobór kadr.

b.pracownica
a
anatollo
nadziejo głupich -  z twoich żałosnych partii czyli PSL i PO -  PIS jest szlachetny i mądry i dba o POLAKÓW, w przeciwieństwie do twoich idoli
e
emigrant z Pń
Kiedy wreszcie w Lublinie będą rządzić mieszkancy ze swojego regionu a nie spadochroniarze z Polski z NADANIA  PARTYJNEGO ,czy w Lublinie regionie zamieszkałym ponad 2 mil mieszkancó nie ma mądrych kompetentnych fachowców .KIedy Lublinianie zamiast obrony KOD będą bronić miejsc istanowiski pracy .
a
anatollo
nadziejo głupich -  z twoich żałosnych partii czyli PSL i PO -  PIS jest szlachetny i mądry i dba o POLAKÓW, w przeciwieństwie do twoich idoli
n
nadzieja
I dokłądnie tak samo stanie się z PIS-em. Amen
b
bajan
PIS. no to podwyżka murowana
M
Marek2
Jestem z z Radomia, gdzie tradycje energetyki zawodowej siegają daleko dalej niż w Lublinie, bo to w Radimiu są i podmioty takie jak PSE , czy dawniej Wschodni Okręg Energetyczny któremu podlegało wiele zakładów energetycznych w tym w Lublinie, i jak czytam, że PGE Dystrybucja zarzadzali ludzie którzy byli urzednikami w Lublinie albo raczej politykami nic niemającymi wspólnego z branża enegetyczną, to ogarnia mnie przerażenie i oburzenie zarazem!!! By zarządzać branżą energetyczną trzeba mieć wiedzę i doswiadczenie, bynajmniej nie polityczne. Ludzie!!!! zmarnowaliści swoją okazję wtykając do zarządu  ludzi polityki. Trzeba było zatrudniać fachowców także z Polski, nie tylko tej lokalnej jeśłi ich tam brak. Właściwie to nie ma wyjścia... trzeba siedzibę spólki przenieść do inego ośrodka gdzie są ludzie zdolni pokierować ogólnopolskim biznesem. Sorki ale raczej nie ma wyjścia
p
pluton
wypełniła się wola narodu dla cwaniaczków za spółkową roztrwonioną kase 
g
gs
Teraz zmienają na P iS .Pamiętam jak zmieniali w 2001, 2005 , 2008 i 20112. Wybory i nowi dyrektorzy .Szkoda tylko że fimami energetycznymi kierują fachowcy z innych dziedzin.
F
Fan
Niech wszyscy idą do Perły.
g
gs
Teraz zmienają na P iS .Pamiętam jak zmieniali w 2001, 2005 , 2008 i 20112. Wybory i nowi dyrektorzy .Szkoda tylko że fimami energetycznymi kierują fachowcy z innych dziedzin.
g
gs
To w Lubline nie ma energetyków, żeby importować ich z Warszawy. Przecież mcie pana Szweda, który marnuje się w starostwie powiatowym w Chełmie.
P
POwski specjalist
Cza najwyższy na PObranie kilku milionów zł odprawy z naszych POdatków aby za chwilę następni zasiedli na partyjnych stołkach.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie