- Piątek trzynastego to nie katastrofa - mówi astrolog Piotr Gibaszewski

Marzena Smoręda (aip)
Piotr Gibaszewski
Piotr Gibaszewski archiwum
Udostępnij:
- Absolutnie nie można tej liczby utożsamiać z żadnym nieszczęściem, które na nas czeka - mówi astrolog Piotr Gibaszewski o faktach i mitach dotyczących 13 przypadającego w piątek.

Taki dzień jak dzisiejszy, trzynastego w piątek, często wywołuje u nas strach. Dlaczego?
Pechowość 13 pojawiła się u Babilończyków, którzy w ciągu roku wyznaczyli 12 pełnych cykli Księżyca i 13 niepełny, co powodowało pewien zamęt w kalendarzu i burzyło harmonię. Trzynastka to także liczba, która w numerologii sama w sobie ma skomplikowaną naturę. Redukuje się bowiem do 4, która nie jest dobrą liczbą. W alfabecie żydowskim 13 litera to pech, w tarocie 13 karta to śmierć. Jak widać, liczba ta nie ma dobrych notowań.

Oliwy do ognia w sprawie 13 przypadającego w piątek dolali jeszcze król Filip Piękny i papież Klemens V, którzy właśnie w piątek, 13 października w 1307 roku dokonali masowej kasaty Zakonu Templariuszy w całej Europie, a trzeba zauważyć, że zakon ten stanowił w ówczesnych czasach prawdziwą potęgę i wydarzenie to miało ogromnie doniosłe znaczenie dla świata. Sam piątek, nawet gdy nie wypada 13 dnia miesiąca, w naszej historii nie ma najlepszych notowań, także z tego powodu, że przecież w tym dniu ukrzyżowano Chrystusa.

Czy zatem 13 zawsze oznacza dla nas nieszczęście?
Absolutnie nie można tej liczby utożsamiać z żadnym nieszczęściem, które na nas czeka. To liczba, która przede wszystkim oznacza zmianę, przy czym najczęściej zmiana ta jest niespodziewana i wywołuje duże zaskoczenie. Dlatego właśnie nie przepadamy za 13, bo ludzie z natury nie lubią być zaskakiwani. A piątek 13 u wielu budzi emocje.

Czy zna pan jakieś spektakularne przykłady potwierdzające to?
Najbardziej znanym przykładem znanym przede wszystkim z filmu, na to, że 13 nie niesie za sobą nieszczęścia jest historia misji księżycowej amerykańskiego statku Apollo 13, który w dodatku jakby na przekór liczbom, wystartował w przestrzeń kosmiczną dokładnie o godzinie 13.13. Misja lądowania na srebrnym globie wprawdzie się nie powiodła, ale proszę zauważyć, że zakończyła się szczęśliwie dla astronautów, którzy na Ziemię wrócili żywi. Houston, mamy problem, to kultowy dziś cytat ze słynnego filmu, pokazujący, że przebieg lotu był wprawdzie zaskakujący i trudny do przeprowadzania, ale koniec końców mimo zbiegu wielu trzynastek, szczęśliwy dla załogi.

A jaki będzie dzisiejszy piątek, 13 lutego. Czym nas może zaskoczyć?
Taki układ w kalendarzu, że 13 dzień miesiąca przypada na piątek zdarza się na szczęście dość rzadko. Zazwyczaj raz lub dwa razy w ciągu roku. Bywa jednak i tak, że nawet raz na dwa lata. Dlatego niezbyt często jesteśmy zmuszeni być w gotowości na zmiany, które może przynieść. Ten rok jest pod tym względem dość nietypowy. 13 w piątek przypada bowiem aż trzy razy w roku: w lutym, marcu i w listopadzie. Dla wszystkich, którzy obawiają się tego dnia lub mają w pamięci związane z nim trudne wydarzenia, mam tym razem bardzo dobre wiadomości.

Wszelkie znaki na niebie i ziemi nie zapowiadają dzisiaj żadnych zaskakujących i niespodziewanych wydarzeń. Nie musimy więc niczego takiego się spodziewać. Piątek, 13 lutego 2015 roku będzie całkiem OK. Typowy, ale może trochę bardziej dla nas pracowity i męczący niż inne. Bardzo wiele osób spędzi go dość intensywnie. Ale ani w pracy, ani w życiu prywatnym nie powinno nas spotkać nic niespodziewanego. Życzę wszystkim czytelnikom Echa Dnia, żeby dni z takim właśnie zbiegiem dat, wyglądały w przyszłości równie pomyślnie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

1warren
Ciekawe dlaczego nikt z tych "tytanow" umyslu nie potrafi przewidziec wynikow gier typu lotto? A zamiast wygrac i miec pieniadze na reszte zycia wmawiaja innym, ze znaja przyszlosc i kolekcjonuja jakies grosze.
m
mecenas
linia obrony: ...ale trzynastą pensją to nikt nie pogardzi.
p
prof. Marconi
Pluj i rzygaj na tego śmiecia, którego zobaczysz, plugawego ryja jątrzącego gdzie tylko się da !!!
P
P
A jak wogóle działa ta astrologia, wahadełko i inne żyły wodne?
Może jakiś fizym mi wyjaśni
d
dr Marco
W takim przypadku plwam 3 razy bez lewe ramię i 3 razy bez prawe...co by odczynić !
j
jasnowidz
skąd wtedy nierobo weźmiesz na zupkę ?????? Kuronia już nie ma a zupka coraz droższa.
P
Popie Łóżko
jak siedzicie tam gdzieś obok siebie w " Faktach i mitach"
a
antyblef
Ja wierzę w Pana Boga i dzieło stworzenia jakim jest świat bo przecież ograniczony Darwin tego dokonać nie mógł. Natomiast te pozostałe pierdoły z żydowskich talmudów to zakwalifikowałbym na półkę na której stoi twórczość braci Grimm. Zabobonili świat żeby postawić się na jego wierzchołku i na tym ten pic polega.
Dlatego ja sądzę że tylko ten w te pierdoły wierzy kto nie wierzy w Pana Boga. Już za Bermana i Minca straszono nas nieszczęściem kiedy zakonnica przejdzie nam drogę i że to gorsze od czarnego kota
...
Astrolog - śmiechu wartę. Nabija ludzi w butelkę i jeszcze za to zgarnia kasę. Szkoda, że naiwni zawsze się znajdą.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie