Pierwsi magistrowie z chełmskiej uczelni

JM
Trwa obrona prac magisterskich w Wyższej Szkole Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji w Chełmie. Spośród 160 osób pracę obroniło już 120.

Jako pierwsi tytuł magistra otrzymali Agnieszka Radziszewska-Holy, Renata Uhruska i Jarosław Tulikowski. - Jestem bardzo zadowolona nie tylko z faktu otrzymania dyplomu, ale również wspaniałej atmosfery panującej na uczelni. Podobnie jak część moich koleżanek i kolegów chcemy kontynuować studia podyplomowe właśnie na WSSMiKS - podkreśla Agnieszka Radziszewska-Holy.

To jedyna chełmska uczelnia, która prowadzi uzupełniające studia magisterskie. Chociaż wiele niepublicznych szkół wyższych przeżywa aktualnie spore kłopoty, chełmska uczelnia rozwija się doskonale. WSSMiKS znajduje się wśród 38 uczelni, które prowadzą uzupełniające studia magisterskie. Władze uczelni od wielu lat starają się odpowiednio dopasować ofertę edukacyjną by być w stanie reagować na zmieniające się potrzeby rynku pracy.

- Jedną z takich potrzeb było uruchomienie studiów magisterskich, by nasi licencjaci i inżynierowie nie byli zmuszeni po dalszą naukę jeździć do innych ośrodków akademickich - mówi dr Michał Gołoś rektor Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie.

Wyższa Szkoła Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej prowadzi kształcenie na kierunku Politologia o różnych specjalnościach. Są to studia I i II stopnia stacjonarne i niestacjonarne. W organizacji jest nowy kierunek Ekonomia ze specjalnościami: agroekonomia, zarządzanie małymi i średnimi przedsiębiorstwami, rachunkowość i finanse przedsiębiorstw oraz handel zagraniczny. Proponowane specjalności wynikają z profilu uczelni oraz z celów, które sobie stawia. Najważniejszym z nich jest rzetelne przygotowanie studentów do pracy poprzez oferowanie zarówno wiedzy teoretycznej na najwyższym poziomie jak i praktycznych umiejętności aktywności społecznej, politycznej i gospodarczej. Obecnie największym zainteresowaniem zarówno na studiach I stopnia cieszy się specjalność - polityka migracyjna, polityka samorządowa i administracyjna, obsługa ruchu granicznego, media i komunikowanie społeczne, czy tez polityka bezpieczeństwa państwa. Studenci II stopnia wybierają najczęściej specjalności: polityka zarządzania migracjami i obsługę cudzoziemców, samorząd terytorialny i politykę kadrową, jak również politykę transgraniczną oraz komunikacje społeczną.

Od ubiegłego roku akademickiego, po zmianie siedziby uczelni i przeniesieniu jej do zaadoptowanego budynku przy ulicy Wojsławickiej w Chełmie studenci WSSMiKS mają bardzo dobre warunki do nauki. Obecnie uczelnia liczy ponad 1 tys. studentów. W nowej siedzibie WSSMiKS może kształcić nawet 2,5 tys. studentów.

- Mamy też doskonałą kadrę. Obecnie wśród sześciu profesorów jest dwóch profesorów zwyczajnych, ale przybędą kolejni. Stanowi to podstawę do dalszego rozwoju uczelni - mówi rektor dr Michał Gołoś.

Warto podkreślić, że WSSMiKS to uczelnia międzynarodowa. Wśród obecnych studentów, kilkadziesiąt osób pochodzi z Ukrainy, Litwy i Białorusi. Uczelnia współpracuje z Narodową Akademią Państwowej Służby Granicznej Ukrainy w Chmielnickim, Uniwersytetem im. Łesi Ukrainki w Łucku i uczelnią na Słowacji. Są już pierwsi absolwenci, którzy ukończyli chełmską uczelnię i znaleźli pracę w swoim kraju. Spotkać ich można na przykład na granicy w mundurze Straży Granicznej. Jest to również pokłosie współpracy chełmskiej uczelni z Narodową Akademią Państwowej Straży Granicznej Ukrainy.

- Wszystko wskazuje na to, że oferta edukacyjna naszej uczelni jest na tyle interesująca, że zagraniczni studenci wybierają to miejsce do kontynuowania nauki. - mówi dr Michał Gołoś rektor Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie.

Rektor Michał Gołoś kładzie również duży nacisk na badania naukowe. Ważnym ośrodkiem do badań są m.in. uczelnie ze wschodu z którymi WSSMiKS z powodzeniem współpracuje. Niestety największą bolączką uczelni jest nierówne traktowanie uczelni prywatnych w porównaniu do państwowych. Chociaż studenci na studiach stacjonarnych w WSSMiKS w Chełmie nie płacą za naukę, uczelnia nie otrzymuje żadnych dotacji

Państwowe uczelnie dostają od państwa pieniądze na edukację zaś szkoły niepubliczne są zdane tylko na siebie. I pieniądze studentów. - Walczymy o to, żeby rząd dofinansował studia stacjonarne na uczelniach niepublicznych, ale jest to bardzo trudna sprawa - mówi rektor dr Michał Gołoś.

Wideo

Dodaj ogłoszenie