Pierwszy dzień próbnych egzaminów ósmoklasistów. Lubelskich uczniów zaskoczył „Pan Tadeusz”

Klaudia Olender
Klaudia Olender
Łukasz Kaczanowski
Dziś po raz pierwszy od pięciu miesięcy ósmoklasiści zasiedli w szkolnych ławkach, aby przetestować się przed majową „małą maturą”. O godz. 9 otworzyli arkusze z j. polskiego, w następne dni będą zdawać matematykę i angielski.

- Wszystko jest pod kontrolą – zapewnia Marek Krukowski, dyrektor SP nr 51 w Lublinie i wymienia, że w szkole funkcjonuje pięć wejść, obowiązuje ścisły reżim sanitarny i takie zasady, jakie będą obowiązywać również na egzaminie majowym.

Według harmonogramu, w środę o godz. 7.50 odbyła się odprawa z nauczycielami nadzorującymi w poszczególnych salach, a już od 8.30 zaczęli schodzić się pierwsi uczniowie. Próbne arkusze egzaminacyjne otworzyli wszyscy według planu o godz. 9.

- Mieliśmy tylko jeden telefon, że dziecko jest na kwarantannie. Udostępniliśmy mu arkusz, żeby mogło w domu zmierzyć się z tymi zadaniami – dodaje.

SP nr 51 podczas egzaminów funkcjonuje normalnie, są ósmoklasiści, są i ci najmłodsi, którzy jako pierwsi powrócili do szkoły. W innych podstawówkach jest różnie, niektóre zdecydowały się przenieść zajęcia klas 1-3 na czas egzaminów do sieci.

Ósmoklasiści niemal po 5 miesiącach siedzenia w domu i nauki zdalnej zjawili się po raz pierwszy w murach szkolnych. Trudno dziwić się, że wraz z ich przyjściem pojawiło się również wiele emocji.

– Wielu ma lęki, myślę, że to nie tylko z obawy przed samym arkuszem, ale i z samego faktu wystawienia głowy ze swojej dziupli domowej i pokazania się kolegom i koleżankom. Tych emocji jest naprawdę sporo i to nie tylko związanych właśnie z wiedzą i umiejętnościami – mówi dyrektor.

- Straszyli nas tym „Panem Tadeuszem” i wykrakali, ale to, że wyskoczył teraz, może być zapowiedzią, że nie będzie go w maju – komentuje Janek, lubelski ósmoklasista. – To zadanie z opisywaniem zdjęć na okładkach było bardzo proste. Dobrze, że w wypracowaniu można odnieść się do dowolnej lektury, to rozwija kreatywne pisanie. W ogóle prosty był ten egzamin – dodaje Ania, z sąsiedniej ósmej klasy, która jednak odczuwa większy strach przed jutrzejszą matmą.

- To jest pierwsza poważna próba, która decyduje o dalszej drodze edukacyjnej. To są dzieciaki, które mają sporo ambicji i marzeń. Egzamin ósmoklasisty to taka próba konfrontacji, na ile moje wyobrażenia o mnie w zderzeniu z wynikami egzaminu pozwolą mi te marzenia zrealizować – tłumaczy Krukowski i dodaje, że do tego dochodzi pewnie presja rodziców i nauczycieli. – nauczycieli. - Wszystko teraz postawione jest j na głowie, ósmoklasiści na pewno nie mają łatwo – podsumowuje.

Próbne egzaminy ósmoklasistów potrwają do końca tygodnia. W czwartek uczniowie będą uzupełniać arkusze z matematyki, z kolei w piątek m.in. z języka angielskiego.

Ósmoklasiści na trzy dni powrócili do szkolnych ławek. Dziś ...

85 tys. dzieci zarejestrowano pierwszego dnia na szczepienia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie