reklama

Piesi obawiają się o swoje życie i zdrowie

Piotr OlejarzZaktualizowano 
Kierowcy często zapominają tu o bezpieczeństwie przechodzących przez jezdnię.
Kierowcy często zapominają tu o bezpieczeństwie przechodzących przez jezdnię. Jacek Babicz
Przejście dla pieszych w pobliżu kościoła pw. św. Rodziny przy ul. Jana Pawła II nie należy do najbezpieczniejszych - nie mają wątpliwości korzystający z niego okoliczni mieszkańcy, którzy apelują o postawienie w tym miejscu sygnalizacji świetlnej.

- Odprowadzając dziecko do szkoły, muszę przejść przez ruchliwą ul. Jana Pawła II - mówi pani Jadwiga. - Na miejscu jest pan, który ma za zadanie bezpiecznie przeprowadzać pieszych przez jezdnię, ale niektórzy kierowcy nic nie robią sobie z jego obecności.

Nasza Czytelniczka informuje, że uczestnikiem niebezpiecznej sytuacji była ostatnio we wtorek. - Na jednym pasie samochody się zatrzymał , drugim pędził szalony kierowca - relacjonuje pani Jadwiga. I dodaje: - W ostatniej chwili zatrzymałam się z dzieckiem. Niewiele brakowało do nieszczęścia.

Mieszkańcy proszą władze miasta o jak najszybsze rozwiązanie tego problemu. - Sygnalizacja świetlna jest tutaj potrzebna od zaraz - przekonują.

Na światła w tym miejscu nie ma jednak na razie szans. W Wydziale Dróg i Mostów UM Lublin usłyszeliśmy, że w budżecie miasta na bieżący rok nie przewidziano środków finansowych na budowę sygnalizacji świetlnej w żadnej z lokalizacji.

Policja zapewnia, że na bieżąco kontroluje te i inne przejścia dla pieszych. - Rozumiemy obawy mieszkańców, ale nie ma możliwości, aby 24 godziny na dobę stał tam radiowóz - zauważa podkomisarz Renata Laszczka-Rusek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Funkcjonariusze podkreśla-ją, że w porównaniu z innymi głównymi ulicami ul. Jana Pa-wła II nie jest szczególnie niebezpieczna. - W ubiegłym roku na całej jej długości doszło do 5 wypadków z udziałem pieszych, jedna osoba poniosła śmierć - informuje Renata Laszczka-Rusek.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
reno

na wysokości osiedla Skarpa jest przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną, pamiętam sprawę jej usytuowania: na Górkach mieszkał miejski burżuj , na Skarpę do szkoły chodziła jego latorośl, więc trzeba było w ciągu kilku dni postawić światła, a jak na przejściu przy kościele zginęło już kilka osób to światła nie są potrzebne, może Wasilewskiemu i innym rajcom oraz zarządowi dróg miejskich potrzeba jeszcze ofiar, może z dziewic ????

k
kierowca

A zaraz obok jest przejście po ulica, niemożna tamtędy? Wcale nie jest dalej. Artykuł bezsensu.

M
Mua

Jak wielu zauważyło światła w tym miejscu są NIE POTRZEBNE!
50 metrów w jedną stronę jest przejście podziemne... 50 metrów w drugą stronę są światła... na samym przejściu są fotoradary w obie strony + ziomek z lizakiem ;)
Naprawdę w tym mieście jest wiele miejsc, które bardziej potrzebują doinwestowania, a Pan redaktor pewnie napisał ten artykuł ze względu, że jemu samemu nie chce się ruszyć szanownych 4 liter parę metrów dalej ;)

R
Ryzykantka

A może by tak postawić światła na Orkana, przy Kaczeńcowej? Niejeden raz już tam samochody dawały sobie buziaczki. Piesi zaś nie są idiotami, by się wlec kilkaset metrów do wiaduktu, który ich wywiedzie na dodatek w przeciwnym kierunku. Wolą się przeżegnać, zamknąć oczy i w jedynym wyczekanym momencie rzucić się przez ulicę na drugą stronę. Ale czy ktoś jeszcze nie powinien się wstydzić?

a
adam

My w Białymstoku nie mamy takich problemów u nas sie wiele buduje z mysla o mieszkańcach nie tak jak u Was w Lublinie.

m
mieszkanka Ruty

dokładnie jak pisał macho i Bartek... Postawili fotoradary bo niebezpiecznie, jest też przejscie podziemne kilkanaście metrów dalej wiec jak ktoś się obawia przejscia przez pasy to niech ruszy tyłek i zejdzie po schodach, albo idzie na światła przy rondzie..

m
moherowy ninja

ja natomiast proponuję aby wybudować nowy kościół po drugiej stronie ulicy i po problemie nie trzeba będzie ryzykować życiem przechodząc przes przejście po mszy.

m
macho

...to przejście całkowicie! niedaleko jest podziemne przejście i niech szanowni piesi pofatygują sie pare metrów i bezstresowo przejdą na drugą strone ulicy.

N
NANA

zapraszam kurier na ul.Zamojska tu kretyni kierowcy w ogóle nie liczą się z pieszymi.Często trzeba zatrzymać się na środku jezdni kretyn jeden z drugim nie raczy zdjąć nogi z gazu.OPANUJCIE SIĘ KIEROWCY NIE JESTEŚCIE SAMI!!!!!!!!!

B
Bartek

Jak czytelniczka tak bardzo martwi się o swoje zdrowie/życie to niech ruszy 4 litery swoje i dziecka i przejdzie trochę dalej do przejścia pod ulicą. I po problemie, i światła niepotrzebne, i bezpieczeństwo zapewnione. Ale najlepiej to nastawiać sygnalizacji co 100m, bo kogo obchodzą coraz większe korki.

g
gość

Zgroza, w mieście jest niewiarygodna liczba miejsc ze światłami, budowanie kolejnych to jakiś absurd. Zwiększania bezpieczeństwa pieszych należy szukać gdzie indziej - lepsze planowanie i rozwój dróg w mieście, obwodnica, przejścia podziemne. A co do przejścia z tematu - skoro niebezpieczne to zlikwidować! Wokół jest dość możliwości przedostania się przez jezdnię.

U
Użytkownik

Bzdura. To jedno z bezpieczniejszych przejsć w mieście moim zdaniem, od chwili kiedy stoją tam fotoradary, na prawdę nie ma zbytniej mozliwosci nawet nieświadomwj szarrzy, bo kto wie że tam są radary, ten zwalnia, a za nim musi zwalniać cała reszta, i czy chce czy nie chce, ot jadąc 50 jest w stanie zareagować odpowiednio widząc pieszych przy przejściu, których nie ma tam tak znowu mnóstwo. Nie licząc wycieczek na niedzielne msze do kościola i godziny powrotów z pracy czy wyjśc do pracy. światla w tym miejscu to bylby kolejny nonsens tego mista. Sygnalizacja w szczycie zakorkowałaby ulice od ronda Filaretów i Jana Pawła - nie wiem jak sie nazywa to rondo. ale w szczycie nie wyobrażam tam sobie świateł w tym miejscu. Chyba ze ktoś naprawde mądry jest w stanie zgrać całą sygnalizajec ze sobą w tamtym miejscu. Po to sa tam fotoradary zeby kierowcy jeżdzili wolno, a jak widza tłum pieszych przy przejsciu, to niech ich łskawie na to przejście wpuszczą i wszyscy będą szczęśliwi. Inna sprawa, ze te radary nie działają tam prawdopodobnie zbyt często i wiekszosc kierowców o tym wie.

U
Użytkownik

Bzdura. To jedno z bezpieczniejszych przejsć w mieście moim zdaniem, od chwili kiedy stoją tam fotoradary, na prawdę nie ma zbytniej mozliwosci nawet nieświadomwj szarrzy, bo kto wie że tam są radary, ten zwalnia, a za nim musi zwalniać cała reszta, i czy chce czy nie chce, ot jadąc 50 jest w stanie zareagować odpowiednio widząc pieszych przy przejściu, których nie ma tam tak znowu mnóstwo. Nie licząc wycieczek na niedzielne msze do kościola i godziny powrotów z pracy czy wyjśc do pracy. światla w tym miejscu to bylby kolejny nonsens tego mista. Sygnalizacja w szczycie zakorkowałaby ulice od ronda Filaretów i Jana Pawła - nie wiem jak sie nazywa to rondo. ale w szczycie nie wyobrażam tam sobie świateł w tym miejscu. Chyba ze ktoś naprawde mądry jest w stanie zgrać całą sygnalizajec ze sobą w tamtym miejscu. Po to sa tam fotoradary zeby kierowcy jeżdzili wolno, a jak widza tłum pieszych przy przejsciu, to niech ich łskawie na to przejście wpuszczą i wszyscy będą szczęśliwi. Inna sprawa, ze te radary nie działają tam prawdopodobnie zbyt często i wiekszosc kierowców o tym wie.

S
Student

Jest to jedno z bezpieczniejszych przejść, ponieważ stoi tam fotoradar, a więc nikt nie jedzie tam więcej niż 50 na godzine. Postawienie tam świateł to dopiero głupota, jak czytelniczka prowadzi dziecko, to niech poczeka aż się kierowcy nie zatrzymają, jakoś na innych przejściach potrafią.

G
Góral

Niedzielny tłok na MTzK wynika z tego że cała Skarpa przyjeżdża samochodami do kościoła. Przecież pokonanie kilometra na nóżkach leży poza możliwościami fizycznymi przeciętnego człowieka. Parking między blokiem a kościołem nie należy do kościoła, tylko do spółdzielni Oaza, więc powinni go ogrodzić i nie wpuszczać waleciarzy. A jak ktos musi, to ma parking pod Stokrotką. Równie ciekawe obrazki można zauważyć na Szmaragdowej, często parkują tam w bezpośrednim sąsiedztwie skrzyżowań a zdarza się że i na samym skrzyżowaniu. Tam również straż ani policja nie reaguje, więc nie jest to związane z tolerancją religijną.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3