Piłka nożna: Krzysztof Danielewicz wypożyczony ze Śląska Wrocław do Górnika Łęczna

PUKUS
Udostępnij:
Krzysztof Danielewicz został nowym zawodnikiem ekstraklasowego Górnika Łęczna. We wtorek, późnym wieczorem, działacze zielono-czarnych dopięli ostatnie szczegóły wypożyczenia tego środkowego pomocnika ze Śląska Wrocław. Wszystko wskazuje na to, że to ostatni transfer Górnika przed wznowieniem rozgrywek sezonu 2015/16, chociaż jeszcze wszystko może się zdarzyć, ponieważ okienko transferowe otwarte jest do końca lutego.

Danielewicz ma 25 lat, 185 centymetrów wzrostu i waży 75 kilogramów. Swoją przygodę z piłką rozpoczął w juniorach Parasola Wrocław, a następnie grał w juniorach Zagłębia Lubin i w tym samym klubie w rezerwach oraz drużynie Młodej Ekstraklasy. Wiosną 2012 roku występował w Ruchu Radzionków, a następnie w Cracovii i od sezonu 2014/15 w Śląsku. W ekstraklasie wystąpił w 66 spotkaniach i strzelił jednego gola.

– Czuję się w nowym klubie bardzo dobrze. W Portugalii drużyna dobrze mnie przyjęła i mieliśmy świetne warunki do trenowania – mówi Danielewicz, na oficjalnej stronie internetowej klubu. – Solidnie przepracowałem ten okres przygotowawczy. Cieszę się, że trafiłem do Górnika, bo to dobre miejsce do rozwoju. Będę dawał z siebie wszystko, żeby regularnie grać i pomagać drużynie. W zespole jest dużo dobrych piłkarzy i wierzę w to, że uda nam się awansować do pierwszej ósemki.

Danielewicz w nowej drużynie ma szansę zadebiutować już w sobotę (godz. 15.30), kiedy to Górnik przed własną publicznością podejmie lidera tabeli Piasta Gliwice.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie