Piłka nożna: Prezes Motoru Lublin chce żeby kibice zarejestrowali stowarzyszenie

PUKUS
Prezes Motoru Lublin chce żeby kibice zarejestrowali stowarzyszenie
Prezes Motoru Lublin chce żeby kibice zarejestrowali stowarzyszenie Jakub Hereta/Archiwum
We wtorek najzagorzalsi fani Motoru Lublin mieli spotkać się z zarządem klubu i porozmawiać o aktualnej sytuacji drugoligowca, a także o wzajemnej współpracy. Niestety, kibice zbojkotowali spotkanie. Nie pojawił się na nim ani jeden fan żółto-biało-niebieskich.

- Do tej pory słyszeliśmy opinie, że to klub nie chce rozmawiać, że to klub nie wywiązuje się z postulatów, a prawda jest inna - mówi Tadeusz Kuna, prezes Motoru. - My spełniliśmy postulaty, a kibice nie. Czekamy do końca roku aż założą oni stowarzyszenie. Jeżeli tego nie uczynią podejmiemy konkretne działania, które nie będą zbyt przyjemne dla nich. Na dodatek zaprosiliśmy również piłkarzy, żeby kibice mogli z nimi porozmawiać, dowiedzieć się dlaczego sytuacja w tabeli jest zła.

Prezes Motoru podkreśla, że warunkiem współpracy jest tylko i wyłącznie założenie i zarejestrowanie przez fanów stowarzyszenia. - Jeżeli tak się nie stanie, to przypominam, że klub nie ma obowiązku instalowania kibicom tzw. gniazda, udostępniania pomieszczeń do przechowywania gadżetów kibicowskich, czy dawania bezpłatnych biletów dla kibiców tzw. zgód - mówi prezes Motoru. - Poza tym klub nie będzie brał odpowiedzialności za kibiców podczas meczów wyjazdowych. Obecnie nasi kibice jeżdżą na spotkania z pieczątką naszego klubu. Nam naprawdę zależy na wspólnych działaniach, ale na razie nie ma żadnego odzewu.

Kuna zapewnia, że szansa na porozumienie jest, ale nikt nie będzie w Motorze czekał w nieskończoność. Czasu niby jest dużo, ale zarazem mało. - Zabawa się skończyła. Idziemy kibicom na rękę, a z ich strony nie ma żadnego odzewu. My oraz największy udziałowiec Motoru, jakim jest miasto Lublin mamy już dość bojkotów, różnych sytuacji, które niekorzystnie wpływają na wizerunek klubu - wyjawia Kuna. - Po raz kolejny wyciągamy do kibiców rękę, ale zapewniam, że to jest już ostatni raz. Jeżeli im to nie odpowiada, to mogą założyć swój własny klub.

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tancerz
kuna zabawa się skończyła a na wizerunek klubu to ty niekorzystnie wpływasz i może tak nie wyciągaj ręki tylko nogę i odejdź z klubu z waszą sekretarką
G
Gość
Wiara Lecha zakończyła działalność po aferze z litwinami i transparentem a Wielki Śląsk po wpadkach z flagami najpierw Legia ich skroiła później Sevilla ich obiła i to chyba najważniejsze przyczyny...
t
trzeźwomyślący
...a nie dla prezesa. Jemu wygodniej jest mieć argumenty dla oddalenia "współpracy", a jak będzie stowarzyszenie, to będzie musiał iść na ustępstwa. Szkoda, że tego kibole nie rozumieją. Ja widzę inny problem- który z kiboli weźmie odpowiedzialność za przewodniczenie chuliganom? Łatwo być Gr.... czy Sz.... za plecami zakapturzonych dresiarzy, a tu trzeba wyjść przed nich i mieć posłuch i jaja, by reprezentować to towarzystwo w gabinetach. Na tym poziomie jest schiza, nie tylko prezes ale i nikt "z sektora" nie da sobie obciąć nawet paznokcia za nieprzewidywalnych, wpływowych kolegów. Z tego samego powodu i do prezesury Klubu niewielu się paliło. A jak są odważni wśród kiboli, to stowarzyszenie najlepszą trampoliną do prezesury. Co, nie ma chętnych?
k
kibic
z bezmózgowcem Siergiejem
L
LK
szuka tematu zastępczego - drużyna gra fatalnie, miał być awans, a szykuje się walka o utrzymanie, pełno w niej szrotu pościąganego z całej Polski, w klubie sponsorów brak, a marny prezesina z partyjnego nadania szuka na siłę konfliktu.
L
LK
wycofują się ze stowarzyszeń, widząc że do niczego dobrego to nie prowadzi - np. koniec Wiary Lecha, czy Wielkiego Śląska.
a
aci
Najpierw to trzeba swój bałagan burdel w sekretariacie posprzątać no i koniec roku się zbliża prawda Prezesie jakieś sprawozdanie dla Rady Nadzorczej nabazgrac o sukcesach za rok prezesury
A ostatnia deska ratunku to Stowarzyszenie Kibiców
k
kibic
Jaka to dyskusja z kibolami???? Im nic nie pasuje. Czy któryś prezes był dobry wg kiboli??????
n
niemłody już kibic Motoru
Panie Kuna, już nawet nie chce mi się pisać obraźliwych słów w Pańską stronę ... Zniszczył Pan PKS w Zamościu i to samo robi Pan z Motorem. Widzi Pan jaki szacunek mają do pana ludzie z trybun, a pan jeszcze próbuje ich straszyć ... śmieszne, chore i niedorzeczne. Niech pan pamięta, że Motor jest kolejnym przystankiem w pańskim życiu zawodowym ... i tyle ... zero przywiązania do klubu, miasta, barw klubowych. Zupełnie odwrotnie do lubelskich kibiców.
To pan powinien się tłumaczyć, a nie straszyć - dlaczego są zaległości finansowe w klubie, dlaczego nie ma sponsorów, dlaczego Motor pomimo takich wzmocnień i takiego budżetu zajmuje tak odległe miejsce w tabeli II ligi.
Panie Kuna dla pana zero szacunku z mojej strony.
G
Gość
Albo Stowarzyszenie Kibiców Bandycki Lublin SKBL!!:) a tak na poważnie to wszystkie szanujące sie ekipy w Polsce mają stowarzyszenia i w niczym to nie przeszkadza w sportowych wyjazdach kiboLi:) także chłopaki trzeba założyć i już i mieć spokój z zarządem:) (L)!
L
Lublinianin
Najprościej to zdobyć kasę, ściągnąć piłkarzy a nie kopaczy a ciężkie pieniądze. Tylko się pytam, gdzie jest szkolenie, od lat tworzy się klasy sportowe a efektów nie widać. Tylko że za wszystko w większości płaci miasto, czyli mieszkańcy, którym Motor delikatnie mówiąc .... zwisa.
a
anty-veto
Znalezienie sponsorow nie jest latwa rzeczą!Zalegalizowanie stowarzyszenia, za to jest proste!Bo po co wykrzywiac jezyki na forach gazet lubelskich, i obwiniac prezesa, czy Rade Nadzorczą, za brak postepow, organizacyjno sportowych, jak mozna przy stole w oczy rozmawiac i wzajemnie sobie pomagac , by dązyć do znalezienie lepszej sytuacji,gniazdo na min;2 bębny powinno byc juz bardzo dawno temu,a tu wiocha!kibole ci prawdziwi nich jak najszybciej przystapia do dzialań, i na spokojnie jako stowarzyszenie, zacznie działac z klubem,w Lbn musi byc dobra piłka i organizacja kibolsko -sportowa, oraz wzajemne dzialanie z zarządem, warto to zrobic ! Motor Rks!
.
A kto płaci za bilety na to marne widowisko, kto pomagał montować kilka lat temu krzesełka na stadionie, kto wyręczał mosir i odśnieżał płytę boiska, kto zorganizował 2 razy prezentację drużyny wyręczając klub? Pracownicy klubu też nic nie robią tylko pasożytują na kasie od miasta.
G
Gość
Nic diodać nic ująć osobowośc prwana to jet argument do negocjacji 100 procent racji .Jako zespól to 1 Piłkarze 2.Działacze [prezesi , rada nadzorcza,prezydend] 3 .sponsorzy 4.Kibice nrmalni ,którzy nie są przeciw a ciagną ?/ problemy klubu razem.Panowie na dziś to o sporcie Lubelskim w TV to MKS[SPR]Lublin i Azoty Puławy pilka ręczna .Górnik Łęczna pilka nozna reszte na poziomie TYLKO OKRĘGÓW .Zobaczcie jak rozwijaja sie inne okręgi nawet na wschodzie .
M
Marko
Jak śpiewał R.Riedel: ,,No po co mi to wszystko,hotele,szpan,rywale a potem strach,że runie,że runie to wszystko,,. Odnosi się to do większości wydarzeń w tym miescie! Po co bić piane nad drużyną która nic nie osiągnie bez odpowiedniego sponsora i stratega? Pomóżcie zespołowi uzyskac stabilizację finansową,pozyskac skutecznych piłkarzy i czekać na wyniki. Wtedy dopiero można rozmawiać z kibicami,których z pewnością by przybyło,a zwięczeniem sukcesu byłaby wtedy budowa stadionu! A nie odwrotnie! Po co wywalać taką kase na stadion jeśli mamy druzyne na pozycji spadkowej do III ligi? 15 tysięcy miejsc na stadionie i 200 kibiców Motoru??? Kto to utrzyma i za co? W tym miescie robi się wszystko na opak! Zbudowali lotnisko nie myslac wcześniej,że trzeba zadbac o przejście graniczne na lotnisku,o cargo,o zbudowaniu odpowiedniej siatki połączeń itd... WHY? Lublin WHY?
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie