Piłka ręczna: W półfinale play-off SPR Lublin przegrał z Łączpolem Gdynia 33:35 (ZDJĘCIA)

Krzysztof Nowacki
Udostępnij:
Szczypiornistki SPR Lublin przegrały trzeci mecz półfinału play-off z Łączpolem Gdynia 33:35. W rywalizacji do trzech zwycięstw drużyna z Pomorza prowadzi 2-1. Kolejne spotkanie w niedzielę o godz. 17 w hali Globus.

Sobotni mecz rozpoczął się znakomicie dla lublinianek. Wprawdzie pierwszą bramkę rzuciła Karolina Siódmiak z Łączpolu, ale piłkarki SPR odpowiedziały pięcioma trafieniami z rzędu i w 7 min. trener Thomas Orneborg poprosił o czas. Rywalki ze stanu 1:5 doprowadziły do remisu 5:5, a w 23 min objęły prowadzenie 11:7.

Lubelska drużyna odrobiła straty w 30 min., a wynik pierwszej połowy, na pięć sekund przed jej końcem, ustaliła Ewa Wilczek - 14:14.

Początek drugich 30 minut, to gra bramka za bramkę. Po raz ostatni rezultat remisowy był w 47 min., gdy z rzutu karnego trafiła Alina Wojtas - 24:24. Rozgrywająca SPR zdobyła w sobotę aż 12 bramek. Jednak przez słabszą grę w obronie, gdynianki odskoczyły w 52 min. na trzy trafienia - 29:26 i mimo ambitnej pogoni lublinianki nie zdołały już odwrócić losów meczu.

W niedzielę spotkanie nr 4 półfinału mistrzostw Polski. SPR nie może już pozwolić sobie na porażkę, a jeśli zdoła wyrównać stan rywalizacji, to piąty decydujący mecz rozegrany zostanie w Gdyni.

SPR Lublin - Łączpol Gdynia 33:35 (14:14)
SPR:Wojtas 12, Majerek 5, Repelewska 5, Kocela 4, Danielczuk 3, Wilczek 2, Małek 1, Stasiak 1.
Łączpol: Szwed 8, Siódmiak 8, Kulwińska 6, Sulżycka 3, Koniuszaniec 3, Duran 3, Kobzar 2, Głowińska 1, Mateescu 1.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
Brawo Gdynia
To już jest koniec, nie ma już nic jesteśmy wolni możemy...

mało kibiców, kiepska gra spr, nie ma Lublina jak powiedział komentator - skończyło się
s
sd
Paskudna dziura z równie paskudnym wzwodem na Skwerze Kościuszki.
_krzysiek
Kilka osób ciągle przypomina z uporem maniaka, tylko w jakim celu,o zaległościach, które nie są obecnie potwierdzane przez zawodniczki. A jeżeli nawet takie są to możliwość zdobycia MP jest na tyle motywująca aby grać na najwyższych obrotach, co one robią ale akurat wczoraj ze słabym skutkiem. Dzisiaj może być całkowicie odwrotna sytuacja i zależy to także od tych co lubią tę dyscyplinę a nie od tych co podjudzają. LEPIEJ PRZYJDŹMY RAZEM DZISIAJ NA MECZ I DOPINGUJMY DZIEWCZYNY ABY DZIĘKI SUKCESOM POJAWIALI SIĘ NOWI SPONSORZY A STARZY NIE ZAPOMINALI O SWOICH OBOWIĄZKACH.
j
ja
jak nie płacą, jak nie ma sensu, to szkoda prądu i kosztów hala itp.
zakończyć na urlopy bezpłatne i koniec balu.
B
BicKi
Gdyby Tobie nie płacili za pracę czyli grę , to byłbyś aktywny czy też pasywny?
Zapytaj redaktora czemu nie napisał przyczyny kolejnej porażki, bo, że tę przyczynę zna, to ja nie mam najmniejszej wątpliwości.
k
kibic spr
Bravo Bravo Bravo - Gdynia. Oby tak dalej :-)
s
silver-lublin
Panie trenerze. Jak to możliwe, że tylko bramkarki broniły przez 60 minut. Reszta zaspołu broniła tylko przez ostatnie 2 minuty. Z taką defensywą nie ma co marzyć o zwycięstwie. Przez cały mecz pasywne 6-0. Szkoda, bo Gdynia nie pokazała nic wielkiego.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie