Piłkarki Górnika Łęczna wrócą jeszcze w tym sezonie do gry? Jest szansa na wznowienie rozgrywek Ekstraligi

AG
Wojciech Szubartowski/archiwum
To same kluby zdecydują o tym, czy chcą dokończyć przerwany na początku marca z powodu pandemii koronawirusa sezon Ekstraligi kobiet. PZPN w specjalnym piśmie wystosował prośbę o zajęcie przez drużyny stanowiska w tej sprawie. - Na pewno na nie odpowiemy - zaznacza kierownik drużyny GKS Górnik Łęczna, Piotr Łapa.

Mail od Polskiego Związku Piłki Nożnej dotarł do klubów Ekstraligi w piątek, 29 maja. Tego samego dnia premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że od 19 czerwca na stadiony będą mogli wrócić kibice (mogą wypełnić 25 proc. miejsc danego obiektu). 6 czerwca natomiast ma nastąpić tzw. "odmrożenie" każdego sportu.

Właśnie ta data jest datą, na którą w swoim piśmie powołuje się PZPN. - W związku z otrzymaną informacją o ewentualnej możliwości wznowienia współzawodnictwa sportowego po 6 czerwca br., zwracamy się z prośbą o przekazanie (...) stanowiska Państwa klubu w zakresie kontynuowania rywalizacji na poziomie Ekstraligi i dokończenia sezonu 2019/2020 - czytamy w piśmie, które, co oczywiste, otrzymały także władze mistrza Polski, GKS Górnik Łęczna.

Jak zatem obrońca tytułu się do niego ustosunkuje? - Jesteśmy na etapie podejmowania decyzji. Jesteśmy gotowi organizacyjnie i sportowo do tego, by dokończyć sezon, ale uważamy za nie do końca celowe wznawianie rozgrywek, które i tak nie będą mogły się zakończyć, bo nie ma żadnych ustaleń, do kiedy miałyby one trwać - mówi kierownik drużyny GKS Górnik Łęczna, Piotr Łapa.

I dodaje:

- Teoretycznie mielibyśmy zakończyć sezon do końca czerwca. Nawet grając co trzy dni, uda nam się rozegrać osiem, a nie dziesięć kolejek, które pozostały do rozegrania. W takim właśnie tonie będzie nasza odpowiedź.

Kluby czas na odpowiedź mają do najbliższego poniedziałku, 1 czerwca, do godz. 12. Brak odpowiedzi będzie oznaczał, że dany klub opowiada się za zakończeniem rozgrywek. - My na pewno wypowiemy się w tym temacie i zajmiemy stanowisko - zapewnia jeszcze raz Piotr Łapa.

Przypomnijmy, że po dwunastu rozegranych kolejkach Ekstraligi piłkarki Górnika Łęczna zajmują pierwsze miejsce w tabeli i mają aż dziewięć oczek przewagi nad drugimi Medykiem Konin i Czarnymi Sosnowiec. Równie imponujący jest bilans bramkowy zielono-czarnych, bo łącznie strzeliły one aż 57 bramek, tracąc przy tym ledwie osiem goli.

Kogo powoła nowy selekcjoner?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie