Piłkarki nożne Górnika zrehabilitowały się za wysoką porażkę w Niemczech. Lider ekstraligi z Łęcznej pokonał w sparingu Resovię 11:1

Marcin Puka
Marcin Puka
Facebook GKSGornikLecznaKobiet
Udostępnij:
Piłkarki nożne lidera ekstraligi, czyli Górnika Łęczna zrewanżowały się za pierwszy przegrany sparing w tym roku, kiedy to uległy na wyjeździe niemieckiemu Turbine Poczdam aż 0:14. Dzisiaj, podopieczne Roberta Makarewicza pokonały przed własną publicznością pierwszoligową Resovię 11:1. Dubletami popisały się Macleans Chinonyerem, Agata Guściora i Natalia Nestorowicz

– Do końca stycznia w sparingach chcemy przede wszystkim wybiegać minuty i zapewnić wszystkim piłkarkom intensywność, by zbudować bazę wytrzymałościową przed drugą częścią sezonu – mówił przed sobotnim meczem kontrolnym trener Górnika Robert Makarewicz, cytowany przez klubowy portal.

Nie przeszkodziło to zielono-czarnym w rozegraniu dobrego spotkania z ekipą z Podkarpacia.

Od początku ton grze nadawały miejsce, co zaowocowało już w 8. minucie, kiedy to bramkarkę przeciwniczek pokonała Macleans Chinonyerem. 180 sekund później było już 2:0, a tym razem na listę strzelczyń wpisała się Milena Kazanowska. Jeszcze przed przerwą łęcznianki trzykrotnie wpisywały się na listę strzelczyń.

Trzy minuty po przerwie było już 6:0 po trafieniu Roksany Ratajczyk. Za chwilę wynik podwyższyła Oliwia Rapacka.

Na kolejnego gola trzeba było czekać do 70. min. Wtedy samobójczą bramkę strzeliła jedna z zawodniczek przyjezdnych. Później Górnik nadal strzelał, a Resovię stać było tylko na honorową bramkę.

– Mecz toczył się przy bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, na zmrożonym boisku, do którego piłkarki szybko się przystosowały – mówi Makarewicz. – Już od pierwszej minuty narzuciliśmy rywalkom swój styl gry. Wszystkie zawodniczki na tym trudnym terenie dały z siebie wszystko i pokazały kawał dobrego futbolu. Cieszą dwie zdobyte bramki Agaty Guściory, która grała na innej pozycji i widać było, że się dobrze czuje na boisku. Również cieszą dwa debiutanckie gole nastolatki Natalii Nestorowicz, wykorzystała ona swoją szansę.

29 stycznia Górniczki rozegrają mecz kontrolny z drugą drużyną z Łęcznej, rywalizującą o punkty w czwartej lidze.

Górnik Łęczna – Arini Resovia Rzeszów 11:1 (5:0)
Bramki dla Górnika: Macleans 8, 17, Kazanowska 11, Guściora 30, 32, Ratajczyk 48, Rapacka 54, samobójcza 70, Dębińska 71, Nestorowicz 76, 82
Górnik: Palińska – Górnicka (60 Kiepura), Zawadzka (60 Litwiniec), Głąb, Kazanowska (60 Nestorowicz), Kaczor (60 Frontczak), Guściora (46 Szymczak), Jezioro (46 Skupień), Rapacka (60 Gliszczyńska), Ratajczyk (60 Dębińska), Macleans (46 Giętkowska). Trener: Robert Makarewicz

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie