PKS Wschód chce zmienić dworzec w centrum handlowe

Aleksandra Dunajska
PKS Wschód chce zmienić dworzec w centrum handlowe
PKS Wschód chce zmienić dworzec w centrum handlowe Jacek Babicz/Archiwum
PKS Wschód od wtorku oficjalnie szuka inwestora, który na nowo zagospodaruje obszar dworca przy al. Tysiąclecia. Na Podzamczu będą mogły powstać sklepy i biura, pozostanie też przystanek dla autobusów. Nie wiadomo tylko, czy plany zainteresowanych firm będą zgodne koncepcją władz miasta dla tego terenu.

Na stronie internetowej PKS Wschód wczoraj pojawiło się zaproszenie do rokowań dla firm. Wybrane przedsiębiorstwo miałoby do dyspozycji dwie działki o łącznej powierzchni 17 tys. mkw. Wczoraj w Urzędzie Marszałkowskim odbyła się specjalna narada na ten temat.

- Naszym wspólnym celem - samorządu województwa, miasta i PKS - jest uporządkowanie tego miejsca, zmiana jego oblicza- podkreśla Teresa Królikowska, prezes PKS Wschód. - Wyłonienie inwestora przebiegać będzie w dwóch etapach. Rozpoczęliśmy pierwszy z nich. Do 18 maja czekamy, aż firmy czy konsorcja wykupią przygotowane przez nas memorandum zawierające szczegółowe informacje na temat oferty. Potem, do 1 czerwca, inwestorzy będą mieli czas na nadsyłanie swoich propozycji. Przeanalizujemy je i wybierzemy te, które będą najkorzystniejsze dla naszej spółki i dla miasta. Najlepszych zaprosimy do drugiego etapu rozmów- wyjaśnia.- W drugim etapie z wyłonionymi inwestorami prowadzone będą rozmowy co do formuły współpracy - czy dojdzie do sprzedaży nieruchomości czy np. stworzenia spółki celowej z udziałem PKS-u i inwestora.

Swoje plany w stosunku do terenu Podzamcza ma także ratusz, który dysponuje w tej części miasta obszarem podobnym wielkościowo do PKS. W lutym br. magistrat rozstrzygnął konkurs na koncepcję architektoniczną przebudowy Podzamcza. Wizje zmian zaproponowane przez projektantów zostaną uwzględnione w zapisach tworzonego planu zagospodarowania. - Nasze zamierzenia w niczym nie kolidują z działaniami władz miasta. Wybrany przez nas inwestor będzie musiał dostosować się do wymogów ratusza, co do zagospodarowania tego terenu - podkreśla Królikowska.

Na razie nie wiadomo jednak dokładnie, jakie będą to warunki, bo plan zagospodarowania ma być gotowy w przyszłym roku. - Nie ma jednak wątpliwości, że na Podzamczu oprócz części komercyjnej chcemy utrzymać funkcję dworca przesiadkowego (cały dworzec, zgodnie z planami magistratu, miałby być przeniesiony w okolice PKP-red.) - zaznacza Teresa Królikowska.

Co na to miasto? - Nie będziemy oczywiście mieli nic przeciwko inwestorowi na tym terenie, o ile to, co zechce tam realizować, będzie zgodne z naszą koncepcją dla Podzamcza oraz planem zagospodarowania, który powstaje - tłumaczy Beata Krzyżanowska z biura prasowego magistratu.

Sceptyczny jest Piotr Kowalczyk, przewodniczący Rady Miasta Lublin. - Z takimi działaniami powinno się poczekać do czasu uchwalenia planu zagospodarowania - podkreśla. - Poza tym PKS powinien je prowadzić w ścisłej współpracy z miastem i LSS Społem, która także jest właścicielem części terenu na Podzamczu. A jeśli to, co wybuduje u siebie PKS nie będzie pasowało do tego, co na swoich działkach zaplanują magistrat albo LSS? Powstanie chaos, a przecież to strategiczne miejsce dla miasta- dodaje Kowalczyk.

Królikowska zapewnia, że cały czas prowadzi rozmowy z władzami miasta.

- Zarząd PKS mają naszą akceptację dla prowadzonych działań - zaznacza Jacek Sobczak, członek zarządu województwa.

Specjaliści przyznają, że teren jest bardzo atrakcyjny. - Zwłaszcza jeśli chodzi o inwestycje w obiekty handlowe - nie ma wątpliwości Tomasz Iwan, prezes biura nieruchomości Kleczkowski.

Wartość samego tylko terenu pod dworcem jest szacowana na ok. 20 mln zł.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Polacy wrócili do fast foodów

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
ROKO
PANI PREZES KRÓL-WSKA JUŻ NAŁĄCZYŁA KILKA PKS I ROZWALIŁA KILKA BO BARAN ZE SPÓŁKĄ NIE POTRAFI NIC TYLKO ZWALNIAĆ LUDZI WIĘC POZOSTAŁ JEJ TYLKO DWORZEC NA PODZAMCZU BO W TOMASZOWIE L. SPRZEDAŁA BAZĘ TOWAROWĄ ,KRASNYSTAW SKASOWAŁA TO Z GRUBSZEJ MATERII POZOSTAŁO PODZAMCZE I WTEDY BABUNIA PÓJDZIE NA ZASŁUŻONĄ EMERYTURKĘ.
D
DARECKI
Co by nie zrobili bedzie źle! ja proponuje zburzyć wszystko zrobić park lub teren zielony, plac zabaw, rozrywki, mini market, kilka miejsc dla autobusów, dwa fast foody, postawić toi toia a resztę zostawić dla handlarzy fajek bo pod Nową mają za ciasno! i będzie wszystko: market zieleń stary klimat fast foodowy i handlarze którzy już wrośli w tamtą okolicę
W
WOJTAS
A JA POPROSZĘ O 2 MIEJSCA W MARKECIE STOJĄCE DLA HANDLARZY PAPIEROSAMI! PKS BEZ TAKICH HANDLARZY TO JAK POLITYKA BEZ NARZEKAŃ PiS!
W
Wierny
Nic nie zmieniać ! Zostawić jak jest ! Za 200 lat będzie jak znalazł. Dbajmy o potomnych.Nie zostawiajmy im tylko fotek, za 200 lat to będzie niesamowita atrakcja turystyczna.Zadbajmy również o zapachy, ten charakterystyczny smrodek, to również jest nasze dziedzictwo narodowe.Tacy jesteśmy teraz, ale za 200 lat to będzie COŚ.
i
igi
Jak dobrze że nie masz w tej sprawie decydującego głosu.Głupszego pomysłu dawno nie widziałem.
Q
Quartus
Proponuję kolejny (chyba setny z kolei) konkurs na zagospodarowanie Podzamcza. Rzecz jasna z nagrodą, informacją w mediach. A po jego rozstrzygnięciu można by się zastanowić nad... kolejnym konkursem.

Właśnie tak w Lublinie władze miasta zajmują się reorganizacją podzamcza. Zamiast realnych działań, zmiany przepisów, organizacji przetargów i rozpoczęcia budowy, organizuje się konkurs za konkursem. Tak, tak. Z nagrodami.
a
architekt-urbanista
Budowa wielkiego centrum handlowego to zabicie tego miejsca. Na tym terenie powinna powstać normalna dzielnica z prawdziwą siatką ulic, placów i bulwarem nad odkrytą Czechówką. Jeśli chodzi o zabudowę to powinna to być nowoczesna zabudowa mieszkaniowa z usługami na parterze (sklepy, restauracje, puby, galerie sztuki). Powinien się także pojawić obiekt, który będzie magnesem przyciągającym mieszkańców i turystów, np. centrum nauki, a także należy utworzyć punkt widokowy przy kościele na Czwartku, z którego można podziwiać atrakcyjną panoramę Starego Miasta i zamku. Dachy nowej zabudowy pokryłbym trawą, aby nie psuły widoku z Czwartku. Należy także zwęzić do jednego pasa aleję Tysiąclecia, aby połączyć genialny Plac Zamkowy i nową zabudowę w jedną atrakcyjną dzielnicę. Warto także zastanowić się nad reaktywacją dawnych stawów królewskich w miejscu ogródków działkowych. Jeśli o chodzi o centra handlowe to nikt w zachodniej Europie nie buduje ich w centrach miast. Nie dość, że niszczą one tradycyjną tkankę miejscą to na dodatek zasysają klientów powodując iż ulice stają się puste, a centra miast zamierają. Niech Lublin nie stanie się w przyszłości drugim Detroit. Obejrzyjcie sobie film "The tour of Detroit ghetto" na You Tube to zobaczycie do czego prowadzi błędny rozwój miast.
1245
Po prostu jeden wielki syf. Był już wybrany projekt. To nie zły bo za mało kasy z niego ściągneli. A poza tym skoro nie ma tam być dworca PKS to po ch..... robi to "PKS" Wschód?!
G
Gość
ale zdania o chwilowości wielkich planów w zależności od kadencji nie zmienię - na razie. Jest to powszechna bolączka demokracji, niestety.
Mniejsza z tym.
Natomiast nie bardzo rozumiem upierania się przy rozbudowie Muzycznej... przecież wiąże się to z inwestycjami w Głęboką, także kompletną przebudową (JUŻ KONIECZNĄ skądinąd!) skrzyżowania Narutowicza/Nadbystrzycka/Głęboka, co za tym, z wyburzeniami w tym miejscu - kiedy przecież opodal jest PRAKTYCZNIE NIEWYKORZYSTANA ul Zana - (odcinek od Nadbystrzyckiej do Filaretów), niewykorzystana właśnie z przyczyny jej niekompletności w kierunku wschodnim, także z przyczyny wąskiego i ciasnego odcinka Nadbystrzyckiej od Zana do Głębokiej... a dołożenie na Głęboką dodatkowego ruchu od Muzycznej zatka kompletnie już i tak mocno przyblokowane skrzyżowanie Sowińskiego/Głęboka/Filaretów, bardzo pechowego ostatnimi laty, jeśli chodzi o modernizację, również przyblokuje Narutowicza, a pamiętać należy, że główne potoki w i z kierunku południowego tą ulica się przewalają...
choć jednak, z drugiej strony, Głęboka z Muzyczną są jakby wymarzoną wręcz "małą obwodnicą" centrum miasta od strony południowej.
Rzecz warta dokładnej analizy - Muzyczna i Głęboka czy ciąg Zana? A że koncepcja dużej obwodnicy Lublina od strony południowej uległa na czas nieokreślony - zaniechaniu, taka analiza wydaje się KONIECZNA... sama Jana Pawła i Krochmalna to JUŻ za mało. Owszem, jest przecinka od Krańcowej do Kunickiego (i, kiedyś, w przyszłości, dalej do Diamentowej) - ale ta koncepcja opiera się w końcu o już i tak obciążoną Jana Pawła... ( a jeszcze co dzieje się na skrzyżowaniu Krańcowa/Witosa!)
Ale powyższe rozważania i tak ustępują wobec ZNACZNIE ważniejszego problemu: POŁĄCZENIA PÓŁNOC - POŁUDNIE Lublina, dokładniej - Czechowa z Czubami (po drodze z LSM)...
I jeszcze jedna sprawa: dlaczego miasto ma takie opory (kłopoty) z wyburzeniami budynków kolidujących z modernizacją czy rozbudową układu drogowego w mieście? Przecież w kilku miejscach AŻ SIĘ PROSI o takie wyburzenia!
G
Gosc amfa
Moim zdaniem to tam powinni zrobić parking i tak nic zielonego tam nie zrobią bo od wielu lat jest sam beton a parking się na pewno przyda.
l
luiza
jeszcze jeszcze może i basen!!!?
z
złośliwy
Pański pomysł burzy całkowicie "sportowe koncepcje" chłopka z ratusza, jest niezgodny z jego poysłem na zagłębie dla kibolu i obszczymurków
h
hiob
Tylko spuszczenie 3 bomb na ten syf między Lubartowską a cerkwią rozwiązałby problem najlepszego, najwartościowszego miejsca w Lublinie.
A po co był organizowany konkurs na zagospodaropwanie tego terenu.
Wypiżyć PKS (tych syfiarzy) z tego miejsca pod dworzec PKP!
i
intercity
Zatem wiemy już coś więcej...Pan Sobczak akceptuje działania Pani Królikowskiej...patrz Pani Królikowska realizuje wytyczne Pana Sobczaka...czyli kopanie Żuka po kostkach, a może i wyżej, trwa...słowem walka o dużą kasę w toku...tymczasem planiści miejscy z doradcami wyłonionymi w konkursie na Podzamcze muszą poczekać na dziejowy kompromis...pomiędzy Panem Sobczakiem z PO i Panem Prezydentem Żukiem z PO...kompromis będzie istotną wytyczną do planów...i tyle albo aż tyle!!!
j
jack
pierw to niech wyremontują chodnik przy wejściu na dworzec od strony Novej. nie musi być nowa, wystarczy zerwać starą i ułożyć ją na nowo ale równo.
Dodaj ogłoszenie