Planowany podatek zrujnuje mały handel

Redakcja
Planowany podatek zrujnuje mały handel- Niedawno musiałam zamknąć jeden sklep, bo w pobliżu powstał supermarket. Teraz państwo chce nam odebrać środki do życia - skarży się Izabela Makaruk, właścicielka sklepu w Horodyszczu.
Planowany podatek zrujnuje mały handel- Niedawno musiałam zamknąć jeden sklep, bo w pobliżu powstał supermarket. Teraz państwo chce nam odebrać środki do życia - skarży się Izabela Makaruk, właścicielka sklepu w Horodyszczu. Anna Kurkiewicz
Przedsiębiorcy zrzeszeni w stowarzyszeniu „Razem” nie mają wątpliwości. - Nowy podatek od sprzedaży nas zniszczy - alarmują. Miał chronić polski handel przed konkurencją zagranicznych hipermarketów. Tymczasem kupcy z Lubelszczyzny skarżą się, że przygotowywany przez Ministerstwo Finansów podatek od sprzedaży detalicznej uderzy właśnie w nich.

W tej grupie jest Wiesław Gieleta, który prowadzi sklep w Krasnymstawie i zatrudnia pięć osób. Korzysta z logotypu ogólnopolskiej sieci Lewiatan, jej wsparcia przy planowaniu i promocji oferty. Podatki płaci sam. Po wprowadzeniu nowego prawa miałoby się to zmienić.

- Z projektu ustawy wynika, że dodatkowy podatek miałaby płacić sieć handlowa. Tylko że wcześniej pieniądze musiałaby wyegzekwować ode mnie. Nie stać mnie na to - twierdzi przedsiębiorca.

W podobnej sytuacji jest ponad 300 kupców z Lubelszczyzny i ok. 2 tysięcy w całej Polsce. Wszyscy zaapelowali wczoraj do rządu i parlamentarzystów o wstrzymanie wprowadzania nowej daniny w obecnym kształcie. Podatek od sprzedaży detalicznej ma obejmować sieci handlowe oraz sprzedawców detalicznych. Przedsiębiorstwa zostaną objęte podatkiem po  przekroczeniu przychodów 1,5 mln zł miesięcznie. Podstawowa stawka to 0,7 proc. do poziomu 300 mln zł przychodu miesięcznie i 1,3 proc. powyżej tego pułapu. W weekendy miałaby wynosić 1,3 proc. do kwoty 300 mln zł miesięcznie i 1,9 proc. powyżej tego poziomu. Nowa danina miałaby zapewnić państwu 2 mld zł dochodu za 2016 rok.

Mały zysk, duży problem

- Wysokość proponowanego podatku przekracza wszelkie możliwości jego uiszczenia - uważa Małgorzata Zuzaniuk, prezes Stowarzyszenia Kupców i Przedsiębiorców Polskich „Razem”, które jest operatorem Lewiatana w regionie.

Ekonomiści również zwracają uwagę na wady projektowanego podatku od sprzedaży detalicznej. - Małe sklepy mają niewielką zyskowność. Szacuje się, że ich średnia rentowność to 0,5 proc. To oznacza, że ze 100 zł obrotu mają 50 gr zysku. Kiedy jednak funkcjonują w ramach franczyzy, to cała sieć ma większe zyski i będzie zobowiązana do zapłaty podatku według nowej ustawy - tłumaczy prof. Marian Żukowski z KUL.

Ministerstwo chce też wprowadzić wyższe podatki dla sklepów, które są otwarte w soboty i niedziele. Zdaniem prof. Żukowskiego, to zaowocowałoby wzrostem kosztów w te dni.

- Co do zasady sprawa jest prosta. Państwo chce, musi i ma narzędzia, żeby zebrać podatek. Natomiast jeśli chodzi o szczegóły, to jego wprowadzenie będzie skutkowało konsekwencjami finansowymi dla wielkich zagranicznych sieci, ale też dla tych małych polskich handlowców, zjednoczonych w ramach franczyzy - tłumaczy ekonomista. Projekt ustawy zmieniał się już kilkakrotnie. Ostatni raz we wtorek. Dlatego sprzedawcy liczą, że prawo uda się jeszcze tak zmienić, żeby nie uderzyło ich po kieszeniach.
 

Piotr Nowak

Drożyzna nad Bałtykiem. Lepiej wyjechać za granicę?

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł

Podatek nie jest taki straszny jak go piszą ,ale jak już tak niechcą go płacić polacy to gminy zawsze mogą wprowadzić jakieś ulgi w podatku od nieruchomości.

A
Adam21

sklepy Lewiatan należą do Polskich przedsiębiorców, którzy są zrzeszeni w sieci po to aby móc choć w małym stopniu konkurować z zagranicznymi sieciami. Więc przykre jest to że większość ludzi tak myśli. A podatki płacimy w polsce i rzaden Eurocash nie jest właścicielem sklepów.

 

n
nadgodziny

Głowa do góry!!Będzie,dla was lepsza praca!! Dobra praca !! niejaki ryży, ten od "zielonej wyspy", nie zostawi was samym sobie!!on doskonale pamięta,że 2 razy głosowaliście na niego i przez ostatnie 7 lat gorliwie mu d.pę lizaliście!!teraz, razem z inwestorem z Katarusprowadzają do polski milion słoni, same samce!! Będziecie im jaja bujać!! Wyposażenie: stołek+tasiemka+kask ochronny, należy zabrać z domu!!w niedzielę nadgodziny!!Uwaga!! Należy uważać, aby rozbujanym jajem nie dostać w łeb! aplikacje wypełniać i wysyłać na stronie:www,jajaslonia.pl ci ,którzy wytrwale lizali ryżemu d.pę, przez 7 lat, mają pierszeństwo.

 

O
Obywatel

Ha ha ha PISomatoły płaczcie i płaćcie. Przygotujcie się na kolejne obciążenia, żeby populistyczne obietnice pokryć. Brawo dla głosujących! Brawo!

J
Jozef C. Zuk

W Stanach " franczyzy to "francises" czyli po prostu twory korporacyjne, ktore wysrubowuja ceny produktow i uslug zas obcinaja  kozty wlasne czyli glownie uposazenia pracownikow. A "odwfranczyzowac" w pizdu tych polskich "biznesmenow z przyslowiowa fura, skora i komura" i niech kazdy sklep sam walczy o klienta bez - wygodnego wprawdzie - korporacyjnego patronatu. Panstwo rzadzone pzez tak przez post-komune znienawidzony PiS z pewnoscia pomoze tym " malym", zas  dodatkowy podatek beda wlasnie placic  "franczyzy" i korporacje typu Auchan czy LeClerc.

E
EMERYT

Bardzo dobrze, już się dorobili na handlu! Jak im się nie opłaca to niech idą na bezrobocie, dostaną zasiłek i niech dzieci płodzą dostaną po 500 od łebka.

n
niepatriota

Spoko noce jeszcze są długie, Myśliciel z Żoliborza coś wymyśli. 

e
el

piszesz tak, bo nie prowadzisz dzialalności i ciebie to nie dotyczy!!!!!!!!!!!! nie masz bladego pojecia!!!!!!!!!!!!

 

o
oko

Ściana wschodnia glosowała   /można sprawdzić/  więc teraz powinna cicho siedzieć.Pieniądze są potrzebne na wspieranie patologii w tym tej w czarnych sukienkach tj.ojca dyrektora z Torunia.

n
nick

co za brednie o zyskowności 0,5%, każdy sklep o takiej zyskowności po miesiącu by padł, jakiś debil to wymyślił a jeszcze większy w to wierzy

W
Wiktor_1

Prosze nie powatpiewac w nasz kochany Rzad i Kochanego Pana Prezydenta! Wybitni specjalisci od makroekonomii zajeli sie krajowymi finansami bo kraj byl w kompletnej ruinie po Rzadach PO i wioskowych matolkow. Kazdy golym okiem widzi ze zmiana jest dobra. Juz wkrotce Unia nie bedzie miala innego wyjscia tylko dofinansowac RP tak jak wczesniej musiala dofinansowywac Grecje. Zmiana jest konieczna, kazdy musi najpierw poczuc ze jest bardzo zle, a dzieki naszej kochanej partii z Prezesem na tylnym siedzeniu za pare lat pozostana na rynku najmociejsi i najwieksi. 

J
Jasas

Jaremi, więc bierz swój frez i wracaj do Helmuta.

l
lonek

Popłaczą pojęczą i się dostosują. Rosły stawki  podatku ,Vat i jakoś przeżyliśmy.

J
Jaremi

Ja wiem że temu żydowskiemu wielorybowi Lewiatanowi najlepiej się żre bez zobowiązań. Proste -o ile Izabela Makaruk nie sprosta to niech zamknie biznes i na kasę do Biedronki która podatek będzie płaciła i zatrudni nie pięć a dwadzieścia pięć. Dobrze że wszedł na nasz rynek zagraniczny hendel - czemu ? Mam rodzinę na wiosce i czasami robimy tam w takim wiejskim sklepiku zakupy przez kilka dni pobytu - tam wszystko począwszy od alkoholu przez pieczywo ,wędliny ,napoje ,słodycze ,nabiał jest dużo droższe od kilku do kilkunastu procent. Taaaak ma taki sklepik z wąskim asortymentem a chce żyć na poziomie Bóg wie kogo. Kiedyś zapytałem tego właściciela sklepu dlaczego kobieta po nici,po igłę,po durszlak a jej mąż po gwoździe,śrubki,wkręty,żarówki,siekierę,worki na śmieci, itd. musi jechać do odległego o 6 km miasteczka skoro w jego sklepie jest jeszcze wiele przestrzeni -wiecie co mi odpowiedział ? "a kto by się z tym wszystkim pieprzył ? No właśnie zamiast skomleć trzeba się uczyć handlu od tych którzy to potrafią robić. ...........U Niemców na prowincji montowałem meble - wyłamał mi się frez i z tym uszkodzonym poszedłem do miejscowego sklepiku bo tak mi miejscowi doradzili .....i wiecie co ? ten sklepikarz który w 90% handlował art. spożywczymi kazał mi ten frez zostawić i przyjść jutro ,zgodziłem się bo lepszego wyjścia nie miałem. Zająłem się czymś innym żeby już wieczorem tego dnia zadzwonił dzwonek od drzwi i w drzwiach pojawił się właściciel sklepiku z nowym frezem i iii z moim starym do którego ktoś mu wlutował nową płytkę skrawającą w miejsce uszkodzonej za symboliczną sumę. Tak postąpił Helmut natomiast Paweł pewnie wzruszyłby ramionami i usłyszałbym NIE MA.

w
wojtek KOWALSKI

Sieć lewiatan należy do eurocashu a on nie płaci podatków w polsce.A dlaczego ma nie płacić.

Dodaj ogłoszenie