Po co te słupki? Zdaniem miasta - pomagają pieszym. Zdaniem pieszych - utrudniają

Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Miasto ustawiło kilka słupków na chodniku przed wejściem do WKU na ulicy Spadochroniarzy. – To tylko zwęziło chodnik, słupki utrudniają przejście. Dwie osoby się nie wyminą. Kto to wymyślił? – pyta zirytowany mieszkaniec Wieniawy. Zdaniem miasta to „najbardziej optymalne rozwiązanie”, które miało … pomóc pieszym.

– To jakiś absurd – mówi pan Łukasz. – Ten chodnik był kiedyś całkiem szeroki. Po remoncie ulicy zrobili miejsca miejsca parkingowe, a chodnik „schudł”. Potem dostawiono słupki, odbierając jeszcze więcej przestrzeni pieszym. Dwie osoby już się tam nie wyminą – tłumaczy.

Justyna Góźdź z biura prasowego Urzędu Miasta tłumaczy, ze słupki zostały zamontowane, ponieważ „zwisy zaparkowanych samochodów znacznie wystawały poza krawężnik i zajmowały dużą część chodnika”.

– Uniemożliwiało to swobodne przejście pieszym – mówi Góźdź. – Zamontowane słupki mają na celu uporządkowanie sposobu parkowania, blokując możliwość podjeżdżania kierowców bezpośrednio do krawężnika. Na chwilę obecną jest to najbardziej optymalne rozwiązanie – dodaje.

Jak podkreśla Góźdź „zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa wszystkich użytkowników ruchu drogowego”. – Na bieżąco będziemy monitorować sytuację w tym rejonie, pod kątem ewentualnych utrudnień w ruchu pieszych – zapewnia.

Uczniowie wracają do szkół w systemie hybrydowym

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Po pierwsze co to znaczy "najbardziej optymalny"? Te słupki tylko utrudniają poruszanie się po chodniku. Można było zamontować specjalne listwy ograniczające zbyt głęboki wjazd. To rozwiązanie byłoby tańsze i lepsze (jeszcze bardziej optymalne od "najbardziej optymalnego") . Niekompetencja lubelskich urzędników sięgnęła już chyba zenitu.

T
Thomaswim

Czy Pani Justyna i inni urzędnicy w Ratuszu słyszeli kiedyś o ogranicznikach (separatorach) parkingowych? To jest w takim i wielu innych miejsach optymalne i jedyne słuszne rozwiązanie. To co zostało zrobione to jedna wielka kompromitacja i bubel jakich wiele za nasze publiczne pieniądze znajdziemy w tym mieście...

Jak ma tamtędy przejść osoba prowadząca wózek bliźniaczy?

Lubelska bylejakość... Nasza specjalność...

Dodaj ogłoszenie