Po kadrowej rewolucji koszykarki Pszczółki AZS UMCS Lublin wracają na parkiety. W sobotę pierwszy mecz nowego sezonu

Krzysztof Szuptarski
Udostępnij:
Koszykarki Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS Lublin po solidnie przepracowanym okresie przygotowawczym w sobotę rozpoczną swój kolejny sezon w rozgrywkach Energa Basket Lidze Kobiet. Pierwszym rywalem podopiecznych trenera Wojciecha Szawarskiego będzie ekipa Ostrovii Ostrów Wielkopolski. Potyczka w hali MOSiR Bystrzyca rozpocznie się o godz. 19.

– Czekamy na rozpoczęcie sezonu z niecierpliwością, bo już wszyscy jesteśmy nieco znużeni okresem przygotowawczym. Tak naprawdę po to trenujemy, żeby właśnie grać – mówi Wojciech Szawarski, szkoleniowiec Pszczółki.
– Jeśli chodzi o najbliższego przeciwnika to oczywiście znamy skład, ale wszystko zweryfikuje boisko, a nie analizy na papierze. Na pewno musimy podejść bardzo skoncentrowani i nie możemy zlekceważyć Ostrovii. Powinniśmy przede wszystkim skupić się na własnej grze. Pierwsza kolejka rządzi się także swoimi prawami – dodaje.

W lubelskim zespole w porównaniu do poprzedniego sezonu zaszło sporo zmian personalnych. Z drużyny odeszła podstawowa rozgrywająca, Amerykanka Feyonda Fitzgerald oraz środkowa, Nigeryjka Uju Ugoka.
W tym roku w akademickiej drużynie nie zobaczymy także Agaty Dobrowolskiej, która przeszła do Ślęzy Wrocław, doświadczonej środkowej Marty Witkowskiej (kontuzja) oraz Kateryny Dorogobuzowej. Reprezentantka Ukrainy zdecydowała się bowiem zakończyć karierę sportową.

Bilans zysków jest jednak znacznie większy, gdyż w barwach Pszczółki w sezonie 2018/2019 zagra aż sześć nowych zawodniczek: duet Amerykanek Brianna Joeli Kiesel i Kia James, Ukrainka Kateryna Rymarenko, Bośniaczka Irena Vrancic oraz dwie reprezentantki Polski Julia Adamowicz i Magdalena Szajtauer.

– W poprzednim sezonie było szóste miejsce, co uważam za naprawdę spory sukces. W zbliżających się rozgrywkach będziemy chcieli skupić się na każdym kolejnym meczu, a jak wyjdzie to czas pokaże. Jest dużo mocnych zespołów, ale jak udowodniliśmy już wielokrotnie, potrafimy walczyć i wygrywać z takimi ekipami – podkreśla Szawarski.

Sponsorzy zostają w klubie
Tymczasem klub AZS UMCS Lublin doszedł do porozumienia z Krajową Spółką Cukrową. Podopieczne trenera Wojciecha Szawarskiego wystartują w nowym sezonie Energa Basket Ligi Kobiet pod dotychczasową nazwą – Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Nowa umowa ma być podpisana w najbliższym czasie.

Zwlekanie z podpisaniem kolejnej umowy sponsorskiej wynikało z kilku powodów. Niezwykle istotne było przede wszystkim to, że w Krajowej Spółce Cukrowej, jak i również w Fabryce Cukierków “Pszczółka, doszło w ostatnim czasie do zmian personalnych na najważniejszych stanowiskach. Obie firmy mają od niedawna nowych prezesów.

KADRA PSZCZÓŁKI AZS UMCS 2018/19
Rozgrywające: Martyna Cebulska (27 lat), Kaja Grygiel (21), Brianna Kiesel (25), Irena Vrancic (28);
skrzydłowe: Julia Adamowicz (24), Dominika Poleszak (21), Kateryna Rymarenko (28);
środkowe: Kai James (23), Magdalena Szajtauer (23);
rzucające: Dajana Butulija (32), Dorota Mistygacz (26), Uliana Datsko (19);
trener: Wojciech Szawarski, II trener: Przemysław Łuszczewski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

p
paul
Czy klub planuje pozyskanie jeszcze jednej koszykarki, skoro Marta Witkowska nie będzie występować w lubelskiej drużynie w obecnym sezonie? Przydałaby się jeszcze jedna wysoka zawodniczka w rotacji.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie