Po lubelskich ulicach pojedziemy szybciej

Artur Jurkowski
Kierowcy postulują, aby na ul. Jana Pawła II podnieść dopuszczalną prędkość do 70 km/h
Kierowcy postulują, aby na ul. Jana Pawła II podnieść dopuszczalną prędkość do 70 km/h Jacek Babicz
Udostępnij:
Dlaczego aleją Unii Lubelskiej czy Andersa możemy jeździć z prędkością do 70 km/h, a ul. Jana Pawła II już nie, mimo że to też szeroka, wielopasmowa ulica? - pytają nasi Czytelnicy. Niewykluczone, że już niedługo się to zmieni. Ratusz chce się przyjrzeć, czy ograniczenia prędkości w przypadku wszystkich ulic mają sens.

- Zmiany zostaną wprowadzone wiosną - zapowiedział Adam Borowy, z-ca dyr. Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie.

Pierwsze przymiarki już są. Zniknął zakaz ograniczenia prędkości do 40 km/h na ul. Krochmalnej. O tym, że był on niepotrzebny, pisaliśmy w styczniu. - Jaki jest sens, aby na ulicy Krochmalnej jeździć z prędkością 40 kilometrów na godzinę? Ograniczenie może i miało sens, gdy jezdnia była pełna dziura. Ale teraz? Po zakończonym remoncie jezdnia jest równa jak stół - mówił na łamach Kuriera Tadeusz Wlizło, dyr. Radia Taxi Mercedes.

Na liście ulic do zmian zna-lazły się też m.in. Diamentowa, Romera. Obowiązują tam ograniczenia prędkości do 40 km/h. To o 10 km/h mniej niż dopuszczają przepisy na terenie zabudowanym. - Z ewentualnymi zmianami czekamy do zakończenia prac przy remoncie jezdni - zapowiedział Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.

Kierowcy chcą też, aby prędkość została podniesiona na "dwupasmówkach". Obecnie na części z nich możemy jeździć z prędkością do 70 km/h. Tak jest np. na alei Unii Lubelskiej, Andersa czy Spółdzielczości Pracy. W przypadku tej ostatniej zmiana nastąpiła latem ub. roku po interwencji policji, która uzasadniała, że poprzednie ograniczenie do 50 km/h stwarzało zagrożenie w ruchu.

Czytelnicy postulują, aby z prędkością do 70 km/h można było też jeździć ul. Jana Pawła II czy Smorawińskiego. - W przypadku al. Smorawińskiego myślimy o takich zmianach na odcinku od przystanku w rejonie ulicy Kiepury do wiaduktu Poniatowskiego - podkreślała Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzeczniczka prezydenta Lublina.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mig
Witosa. w sumie niedaleko jedna od drugiej :-)
j
ja
Polskim internetowym małpom oraz innym trollom nie pomoże nic, bo są bezdennie głupie i mają zakute łby. Nadają się tylko na odstrzał i do przerobu na mączkę.
K
Kris
A na ulicy Żeglarskiej jest ograniczenie do 30km/h.
To jest dopiero paranoja.
Tej prędkości to chyba tylko rowerzyści przestrzegają.
j
ja
Tylko za niskie mandaty... A za splunięcie na chodnik powinna być kara śmierci z egzekucją na miejscu, to wtedy już napewno by było czysto i kulturalnie. "Przyjaznego" i zachęcającego do cywilizowanych zachowań otoczenia tworzyć nie warto, bo Polacy to same prymitywy, i tak nie docenią i wszystko zepsują. Prawda?::P
j
ja
Tym najbardziej polskie drogi odróżniają się od innych. Nigdzie nie ma tyle znaków i takiej plątaniny pasów ruchu (na przykład, "polski wynalazek": kilometrowy pas do jazdy na wprost, który nagle bez uprzedzenia staje się pasem do skręcania), bo po prostu nawet w warunkach zwykłej jazdy (żadnych szaleństw), szczególnie w dużym natężeniu ruchu po prostu fizyczną niemożliwością jest wszystkie zauważyć i nie pogubić się w takim chaosie, nie pozwala na to fizjologia i psychologia ludzkiego postrzegania... A potem znów pomstują, że "polscy kierowcy" to chamy bo nie dostosowują.:(((
d
dayv
Właśnie - gdzie na andersa można 70 jechac? :D jak tam nawet ograniczenia do 40 miejscami sa ;]
J
JANUSZ
ale znaków najeb**e na fotce w prawym górnym rogu, ciekawe czy kierowcy sie nie gubia? w krasniku kolo fabryki Łożysk tocznych na odcinku 100 metrów jest UWAGA!!!! 18 ZNAKÓW. TOTALNA PARANOJA. GLUPOTA RZADZACYCH NIE ZNA GRANIC.
c
chyba wiadomo
tylko brat autostrad i ekspresówek krety..nie !
l
lolek
w którym miejscu na andersa jest 70km/h ?.Ktos chyba niedouczony albo nie jezdzi samochodem.
m
mark
ja tu widzę samych Kubiców albo innych kozaków/ a statystyki mówią same za siebie /za granicą to przestrzegają ograniczeń a w Polsce dostają małpiego ruzumu /czyżby za niskie mandaty
k
kielunia
:D
L
Lubelski
Uczyć się holenderskiego! Szmaciarze pijackie!
L
Lubelski
Oby roztrzaskał się kiedyś na słupie
B
BeNike
to się źle kończy
k
kuba
Do asa.Od świateł na Felinie do wiaduktu obowiazuje 50km/godz.Przed światłami jest "biała tablica nazwy miejscowości - Lublin",teren zabudowany.
Dodaj ogłoszenie