Pociąg Kołobrzeg-Lublin: Dwie godziny opóźnienia i chuligani (ZDJĘCIA)

Ewa Pajuro
Wyjątkowego pecha miała grupa dzieci z Lublina wracająca w nocy z soboty na niedzielę z turnusu rehabilitacyjnego nad polskim morzem. Ich pociąg (relacji Kołobrzeg - Lublin) miał dwie godziny opóźnienia, a do tego w czasie postoju do wagonu wtargnęła grupa chuliganów.

- Około godz. 2 w nocy zatrzymaliśmy się w szczerym polu, gdzieś koło Tczewa - relacjonuje Monika Mazur, mama 4-letniej Weroniki i jednocześnie jedna z opiekunek kolonii. - Nagle usłyszeliśmy, że ktoś się kręci wokół pociągu. Część osób weszła do środka, zaczęła krzyczeć "bilety do kontroli", otwierać drzwi do przedziałów. Inne waliły pięściami i rzucały kamieniami w okna, ktoś chodził też po dachu naszego wagonu - wspomina. I dodaje, że kilkoro dzieci natychmiast się zbudziło, niektóre zaczęły płakać.

- Daremnie szukaliśmy jakiejś pomocy. Dzwoniliśmy na numer 112, ale policja nie mogła nas zlokalizować, radziła, by kontaktować się ze Strażą Ochrony Kolei - tłumaczy Irena Kasperska, kierowniczka turnusu, jednocześnie lubelski rzecznik praw dziecka.

- Szczęście, że nikomu nic się nie stało. Rodzice trzymali drzwi i nie pozwolili nikomu wejść do przedziałów - tłumaczy. Horror skończył się, gdy pociąg po ponadgodzinnym postoju ruszył.

Posterunek SOK w Tczewie twierdzi, że miał informację jedynie o zerwaniu trakcji z powodu nawałnic w tamtym rejonie. M.in. to było powodem postoju. Policja zarówno z Tczewa, jak i Świecia zapewnia, że nie ma zgłoszenia o grupie chuliganów w pociągu. O całą sprawę zapytaliśmy też rzecznika InterCity. Wczoraj nie odpisał jednak na maila, nie odbierał też telefonu. - Napiszę w tej sprawie skargę. Chodzi przecież o bezpieczeństwo dzieci i innych pasażerów - mówi Kasperska.

W turnusie brało udział 58 osób, w tym 35 dzieci. Uczestnicy koloni jechali w oddzielnym wagonie. W Lublinie zgodnie z rozkładem mieli być o godz. 9.45, przyjechali jednak kilka minut przed godz. 12.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Passion
A ja wczoraj miałam nim jechać z Gdyni, ale na moje (nie)szczęście nie pojechałam, bo w kasie nie powiedziano mi o MIEJSCÓWKACH!!!! (tylko o kuszetkach i wagonach sypialnych, ale ja chciałam zwykłe miejsce). A konduktor nie mógł mi sprzedać miejscówki tuż przed wejściem, bo pociąg pękał w szwach i ogólnie powstało na stacji niezłe zamieszanie z rozkładem jazdy (Od kiedy to Łódź leży tam gdzie Lublin??? - TLK Łódź stał na stacji a powinien TLK Lublin, który był jeszcze w drodze do Gdyni - i weź człowieku się nie pomyl, podejrzewam że większość z pośpiechu zapakowałaby się do Łodzi, myśląc że to Lublin) . ech te PKP, w końcu wiadomo że więcej osób jeździ w wakacje. A pociągi i tak się spóźniają, nawet ekspres do 40 min. Niby powymieniane tory, ale i tak się wleką (Gdynia-Warszawa to normalka). Pozdrawiam wytrwałych podróżników naszą nieszczęsną koleją państwową :)
K
KL
POD TCZEWEM MIESZKAJĄ KRETYNI I DEBILE.I TO BYŁOBY NA TYLE.
j
ja:P
Najlepszy był tekst pana spod 112 :D zaraz ktoś do państwa z obslugi pociągu przyjdzie to zaraz to bylo od 2.38 do 9 rano jak nasza grupa zobaczyła konduktora to wszyscy brawo zaczeli bić i gwizdać a ten biedak nie wiedział o co chodzi. Aletrauma jakaś jest wczorak ktoś piszczał pod blokiem a m serce zaczelo odrazu walić ;/ Kiedyś czlowiek tyle lat jeżdził koleją co rusz kolonie, wczasy a teraz strach wsiąść bo nikogo z obslugi nie widać.
w
wąskotorowy
Od samego początku były problemy z przewozem tej grupy dzieci.Kolej nie chciała dokonać rezerwacji,pj były i inne problemy.Wreszcie skończyło się na tym,że zatrzymano pociąg między stacjami a banda chuliganó terroryzowała niepełnosprawne dzieci.No i brak reakcji służb porządkowych.Nie licząc ogromnego opóźnienia.
CZy w takiej sytuacji przewozy kolejowe nie powinny być rozwiązane?
o
ola
A czy przypadkiem nie ci z pól Grunwaldu
r
robert
moja przygoda z PKP skończyła się kiedy w biały dzień jakiś żul zaczął wynosić z przedziału moją walizkę, wezwany konduktor powiedział, że go to nie obchodzi , bo ma dzieci i nie chce dostać nożem, więc tak długo jak bilety nie będą sprawdzane przy wsiadaniu, a wagonu różnych klas nie będę przedzielone , nie będę korzystał z PKP
m
mariano
Mamy demokrację, czyli wszystko wolno, a policja czy ochrona kolei, po co się narażać?
d
dr Marco
Teraz lecą powtórki spaghetti westernów, w których głównym motywem jest napad na cicuchcię
B
Borys
co to za ograniczony gość.
z
zdrajczyni?
lecz się człowieczku!!!!
p
prawdziwy Polak
Prawdziwy Polak już w internecie!!! Mój adres mailowy to [email protected] Czujesz się prawdziwym Polakiem? Napisz! Proszę szczególnie o dane zdrajców Ojczyzny.
e
ego
To nie bydło jechało w pociągu. To miejscowe bydło pojawiło się, gdy pociąg stanął w polu.
c
czytelnik
A może to byli kibole Lechii lub Arki, "zaprzyjaźnieni" z naszymi.
h
hg545
Akcja jak w jakimś filmie z Zombie, wygłodniała dzicz chciała się dostać do wagonu... to w takim kraju jak Polska może się dziać, a będzie jeszcze gorzej. Policji nie ma, odpowiedzialnych nie ma. jest tylko głód, strach i śmierć. Z tym mi sie kojarzy PKP.
34
kiepsko z połączeniami
Dodaj ogłoszenie