„Poczuliśmy, że możemy więcej” - opinie trenerów po meczu Wisła Puławy - KKS 1925 Kalisz

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Wisła Puławy wygrała na własnym terenie z KKS 1925 Kalisz 3:1. - Mój zespół wykonał bardzo dobrą pracę – chwali swoich podopiecznych trener, Mariusz Pawlak.

- Po meczu w Lublinie (wygranym z Motorem 6:2 – red.) powiedzieliśmy sobie, że można zagrać bardzo dobre spotkanie i skutecznie, ale trzeba to podtrzymać w następnym. Jeżeli nie zdobylibyśmy trzech punktów na własnym boisku, to zwycięstwo w Lublinie mniej by smakowało – nie ukrywa Mariusz Pawlak.

Ale i goście z Kalisza mieli ambitny plan na to spotkanie. - Przyjechaliśmy do Puław z zamiarem zdobycia punktów. Niestety, nie udało się. Po raz kolejny bardzo szybko straciliśmy gola – przyznaje Bartosz Tarachulski, trener gości. - Później jednak udało nam się wyrównać i kontrolowaliśmy grę. Natomiast Wisła nas kontrowała i stworzyła kilka groźnych sytuacji – dodaje.

Do przerwy w Puławach był remis 1:1. - Zagraliśmy naprawdę z dobrym przeciwnikiem który w Pucharze Polski wyeliminował Widzew Łódź. I to przy wysokim wyniku, więc z potrafiącym grać ofensywnie – mówi trener Wisły - Plan na to spotkanie mieliśmy zmienny. Chcieliśmy wykorzystać fazę przejściową, bo zwróciliśmy uwagę, że jest dużo przestrzeni w bocznych sektorach. Dlatego oddaliśmy piłkę Kaliszowi. Natomiast w drugiej połowie wyszliśmy już jeden na jeden na całym boisku. Poczuliśmy bowiem, że możemy więcej. Że nie musimy czekać na błąd przeciwnika, tylko możemy wziąć sprawy w swoje ręce. Był moment, kiedy wysoki pressing spowodował, że strzeliliśmy trzecią bramkę. Zespół bardzo dobrze reagował, tak, jak chcieliśmy zmieniać grę – podkreśla Mariusz Pawlak.

Gospodarze odzyskali prowadzenie już sześć minut po wznowieniu gry. - Na drugą połowę wyszliśmy z nastawieniem gry o pełną pulę. Ale prosty błąd, ręka jednego z naszych zawodników i rzut karny dla Puław. Do końca jednak walczyliśmy o korzystny wynik – twierdzi trener KKS 1925.

Dla Wisły, która awansował na pozycję wicelidera eWinner 2. ligi, była to szósta wygrana w sezonie. - Cieszę się, bo dawno nie wygraliśmy w Puławach. Dużo pomagali swoim dopingiem kibice – kończy Mariusz Pawlak.

Kolejny mecz o punkty puławianie zagrają 1 października na wyjeździe z Pogonią Siedlce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Samsung

Samsung QE50Q67A

3 198,00 zł2 199,00 zł-31%
miejsce #2

Samsung

Samsung UE32T4302

1 319,00 zł958,00 zł-27%
miejsce #3

Xiaomi

Xiaomi Mi LED TV P1 32"

1 199,00 zł889,00 zł-26%
miejsce #4

Xiaomi

Xiaomi Mi LED TV P1 43"

1 918,00 zł1 488,00 zł-22%
miejsce #5

Philips

PHILIPS 65PUS7556

2 472,00 zł2 199,00 zł-11%
miejsce #6

Samsung

Samsung QE65Q64TA

2 990,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Ostatnie przygotowania przed meczem z Arabią Saudyjską - stand-up

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie