Podjęli walkę, ale w drugiej części zawodów byli bez szans. Porażka żużlowców Speed Car Motoru Lublin na torze Falubazu Zielona Góra

knowZaktualizowano 
Znowu była walka, znowu żużlowcy Speed Car Motoru dobrze rozpoczęli spotkanie i po trzech biegach prowadzili 12:6, znowu Paweł Miesiąc zapewnił kibicom duże emocje swoją odważną i skuteczną jazdą, ale znowu także lubelski zespół okazał się słabszy. „Koziołki” przegrały w Zielonej Górze ze Stelmetem Falubaz 36:54.

Zawody od znakomitej walki, ale niestety bezskutecznej, rozpoczął Paweł Miesiąc. Żużlowiec Speed Car Motoru mocno naciskał Nickiego Pedersena. Pierwszy wyścig zakończył się więc wygraną gospodarzy 4:2. Ale w kolejnym starcie zdecydowanymi faworytami byli lubelscy młodzieżowcy i juniorzy Motoru wywiązali się ze swojego zadania. Wygrali start i zdobyli pięć punktów, wyprowadzając swoją drużyną na prowadzenie 7:5.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w 3. wyścigu. Patryk Dudek po starcie stracił kontrolę nad motocyklem i z dużym impetem uderzył w bandę. Na szczęście zawodnik wstał i o własnych siłach zszedł z toru, ale był mocno poobijany. W trzyosobowej powtórce Robert Lambert i Dawid Lampart okazali się lepsi od Piotra Protasiewicza i goście niespodziewanie wygrali 5:1.

Prowadzenie „Koziołków” różnicą sześciu punktów było sporym zaskoczeniem. Gospodarze zaczęli odrabiać straty już w następnym wyścigu, a po siódmej gonitwie – wygranej 5:1 – doprowadzili do remisu 21:21.

Ósmy bieg był przedstawieniem jednego aktora – Pawła Miesiąca. Najpierw za utrudnianie startu ostrzeżenie otrzymał Andreas Jonsson, a ponieważ było to jego drugie ostrzeżenie, to sędzia wykluczył Szweda. Osamotniony Miesiąc słabo wyszedł spod taśmy i jechał nawet trzeci, ale szybko przedarł się na drugą pozycję, a potem niezwykle widowiskową jazdą wyprzedził Martina Vaculika.

Koledzy Miesiąca nie poszli w jego ślady i chwilę później Lambert z Dawidem Lampartem zaspali na starcie i przegrali 1:5, a po dziesięciu wyścigach Speed Car Motor przegrywał 27:33. W kolejnym starcie Jacek Ziółkowski zastosował rezerwę taktyczną i w miejsce słabo spisującego się Jonssona na tor wyjechał Michelsen. Duńczyk, który długo szukał odpowiednich ustawień na zielonogórski owal, nie zagroził rywalom i Falubaz kolejny raz odniósł podwójną wygraną.

Przed biegami nominowanymi praktycznie wszystko było już rozstrzygnięte. Żużlowcom Motoru pozostała walka o jak najmniejszą porażkę. To się nie udało i oba wyścigi lublinianie przegrali 1:5. Szkoda finałowego starcia, w którym przez 3,5 okrążenia na prowadzeniu jechał Michelsen. Ale na ostatnim wirażu zaatakował go Vaculik, co jeszcze wykorzystał Pedersen i gospodarze przypieczętowali zwycięstwo.

Pocieszeniem dla lubelskich fanów niech będzie to, że w następnym meczu (z Gett Well Toruń) do składu Speed Car Motoru powinien już dołączyć Grigorij Łaguta. Jego obecność w dużym stopniu wzmocni siłę lubelskiej drużyny.

Stelmet Falubaz Zielona Góra – Speed Car Motor Lublin 54:36
Zielona Góra: Nicki Pedersen 13 (3,3,3,2,2*), Michael Jepsen Jensen 9 (1,2*,2*,2*,2*), Piotr Protasiewicz 11 (1,3,1,3,3), Patryk Dudek 4 (w,0,3,1*,), Martin Vaculik 14 (3,3,2,3,3), Damian Pawliczak 0 (0,0,0), Norbert Krakowiak 3 (1,1,1,), Mateusz Tonder ns.
Lublin: Paweł Miesiąc 9 (2,2,3,2,0), Andreas Jonsson 1 (0,1*,w,-), Dawid Lampart 5 (2*,1*,0,1,1), Robert Lambert 6 (3,2,1,0,0), Mikkel Michelsen 9 (2,1,2,0,3,1), Wiktor Lampart 3 (2*,0,1,), Wiktor Trofimow 3 (3,0,0,).
Sędziował: Michał Sasień; Widzów 10000

Stadion znów wypełnił się kibicami po brzegi. Zobacz fanów S...

polecane: Łukasz Fabiański: Mam nadzieję, że najlepsze przede mną

Materiał oryginalny: Podjęli walkę, ale w drugiej części zawodów byli bez szans. Porażka żużlowców Speed Car Motoru Lublin na torze Falubazu Zielona Góra - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
M
Milosz

Ale wstyd i zenada, oprocz Miesiąca mało kto podejmuje walkę. Co tu duzo mowic ekstraliga za wysokie dla nas progi.

zgłoś
ż
żuuuuużl

Brawa za odwagę i walkę. Chopy do roboty i będzie lepiej.

zgłoś
l
lucyper

wstyd narasta...

zgłoś
m
motorek

witaj II ligo

zgłoś
L
Luka

Ziółkowski i Kuciapa co oni robią w klubie za co dostają kasę. Taktyczne w ich wykonaniu to jakaś masakra

zgłoś
K
Kibic

To był ostatni występ Jonsona Za wysokie progi. Co mecz to gorzej. Widać że facet strasznie się męczy. A więc nie do widzenuwJJ.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3