Mężczyzna został zatrzymany dzięki temu, że nagrała go kamera miejskiego monitoringu. Na filmie wideo, datowanym na zeszły piątek, widać jak 31-latek oblewa dwoje drzwi do kościoła, po czym podkłada pod nie ogień. Po wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia. Zgłoszenie w tej sprawie trafiło na komendę w Opolu Lubelskim. Sprawcę szybko zatrzymano.
- Mężczyzna wstępnie usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Straty to ok 600 zł. Zarzuty jednak najprawdopodobniej zostaną zmienione. Kościół, którego drzwi podpalił, to zabytek klasy zerowej czyli o najwyższej wartości artystycznej, historycznej i naukowej w skali światowej - mówi Marzena Czopek, szef prokuratury rejonowej w Opolu Lubelskim.
31-latek podpalił bowiem drzwi kościoła p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, czyli zabytkowej świątyni wybudowanej w latach 1650-1675.
- Do jego zarzutów zostanie najprawdopodobniej dodane przestępstwo wymierzone w stosunku do dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury, a także o zarzut dot. niszczenia zabytków – dodaje prokurator Marzena Czopek.
31-latek po zatrzymaniu nie był w stanie wyjaśnić dlaczego podpalił drzwi kościoła. Z tego powodu prokuratura zleciła biegłym psychiatrom wykonanie dwóch ekspertyz. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.