Podsumowanie meczów lubelskich drużyn w 9. kolejce trzeciej ligi

Marcin Puka
MKS Avia Świdnik
Udostępnij:
W 9. serii spotkań trzeciej ligi, z pozostałych zespołów z naszego regionu (o Motorze Lublin, Chełmiance i Wiśle Puławy, piszemy w oddzielnych tekstach) zwycięstwa odniosły Stal Kraśnik i Orlęta Radzyń Podlaski. Z boiska pokonani schodzili piłkarze Avii Świdnik i Podlasia Biała Podlaska.

Stal Kraśnik - Wisła Sandomierz 3:0 (2:0)
Bramki: Król 38, 43 z rzutu karnego, Szewc 89
Stal: Ciołek - Gajewski, Mazurek, Pietroń, Gąska (62 Skrzyński), Misiak (46 Lutsyk), Szewc (90 Kędra), Nowak, Czelej (55 Wawryszczuk), Król, Drozd (78 Adamczuk)
Wisła: Janowski - Czerwiak (70 Siedlecki), Korona, Kolbusz, Chorab (70 Bażant), Piątkowski, Mokrzycki (41 Piechniak), Kamiński, Ferens (55 Nogaj), Putin, Sornat (55 Poński)
Żółta kartka: Pietroń

Stal Kraśnik, beniaminek tej klasy rozgrywkowej, przerwał dobrą passę Wisły Sandomierz (trzy zwycięstwa z rzędu). Podopieczni Jarosława Pacholarza (w przeszłości grał m.in. w Wiśle, a jako trener wprowadził ten zespół do trzeciej ligi) pokonali przeciwnika u siebie 3:0. To piąta wygrana niebiesko-żółtych w trwających rozgrywkach.

Na listę strzelców dwukrotnie wpisał się Rafał Król (najlepszy strzelec IV ligi w poprzednim sezonie, ma obecnie siedem bramek na koncie i jest najskuteczniejszym piłkarzem Stali), a trafienie dołożył Damian Szewc. Ten ostatni wprowadził Stal do trzeciej ligi, pełniąc rolę grającego trenera. Co ciekawe, latem w sparingu Stal także okazała się lepsza od ekipy z Sandomierza, zwyciężając na wyjeździe 2:0.

Początkowo nic nie zapowiadało łatwej wygranej Stali. Mecz był wyrównany. W 38. min. Stal objęła prowadzenie. Solową akcję przeprowadził Król, kończąc ją technicznym uderzeniem. Kilka minut później było już 2:0. Ponownie bramkarza rywali pokonał Król. Pomocnik gospodarzy wykorzystał rzut karny.

Druga odsłona to szanse na gole z obydwu stron (Adam Nowak ze Stali i Jarosław Piątkowski z Wisły). Wynik spotkania ustalił w 89. min. Szewc, strzałem z ostrego kąta.

Orlęta Radzyń Podlaski - Avia Świdnik 3:0 (1:0)
Bramki: Rycaj 32, Wojczuk 68, Panufnik 78
Orlęta: Nowacki - Szymala, Kursa, Panufnik, Ciborowski, Ilczuk (73 Kalita), Kot (85 Lipiński), Korolczuk, Rycaj (79 Jaworski), Perin (55 Kaganek), Wojczuk (87 Bożym)
Avia: Wójcicki - Lusiusz (80 Partyka), Kołodziej, Mater, Mykytyn, Maluga, Głaz, Mroczek (82 Plesz), Koczon (77 Wołos), Białek (76 Strug), Prędota
Żółte kartki: Kot - Kołodziej, Mykytyn

Derby regionu dla Orląt Radzyń Podlaski. Podopieczni Rafała Borysiuka bez większych problemów pokonali przed własną publicznością Avię Świdnik. Miejscowi kibice mogą być zadowoleni z triumfu, tym bardziej, że w ich zespole zabrakło z powodu kontuzji i pauzy za kartki aż czterech podstawowych zawodników.

Orlęta w trwającej kampanii są niepokonane na własnym boisku (dwa zwycięstwa i trzy remisy). Troszkę gorzej spisują się na wyjazdach (dwa remisy i dwie porażki). Natomiast świdniczanie przegrali drugi mecz z rzędu. Poza tym w sezonie przegrali wszystkie derbowe potyczki, ponieważ wcześniej musieli uznać wyższość Stali Kraśnik, Motoru Lublin i Chełmianki.

W pierwszej połowie sobotniego spotkania początkowo trwała wyrównana walka. Jednak później stopniowo zaczęli przeważać miejscowi. W 18. min. na strzał zdecydował się Maciej Wojczuk, ale piłka trafiła w słupek bramki Avii. Ataki Orląt się opłaciły, gdy w 32. min. Adriana Wójcickiego pokonał Karol Rycaj. Trzeba przyznać, że miał on sporo szczęścia, ponieważ futbolówka odbiła się wcześniej od Romana Mykytyna, co zmyliło golkipera.

Przyjezdni mieli swoją szansę w końcówce tej części gry, ale uderzenie Wojciecha Białka było minimalnie niecelnie.

Na początku drugich 45-minut Białek lobował Roberta Nowackiego, jednak ostatecznie piłka nie wpadła do siatki. Lob udał się za to Wojczukowi i było 2:0. W 78. min. błąd popełnił Wójcicki. Były bramkarz ekipy z Radzynia Podlaskiego zbyt krótko wybił piłkę, a z okazji skorzystał Michał Panufnik, "główką" ustalając wynik konfrontacji.

Podhale Nowy Targ - Podlasie Biała Podlaska 1:0 (1:0)
Bramka: Pląskowski 38
Podhale: Szukała - Barbus, Bedronka, Mączka, Drobnak, Mizia (78 Potoniec), Dynarek, Lewiński, Mrówka (61 Przybylski), Dziedzic (90 Tonia), Pląskowski
Podlasie: Wrzosek - Komar, Konaszewski, Chyła, Andrzejuk, Łukanowski (62 Kosieradzki), Mitura, Czułowski, Nieścieruk (74 Chmielewski), Dmitruk (74 Tkaczuk), Syryjczyk (70 Leśniak)
Żółte kartki: Barbus, Lewiński, Pląskowski – Konaszewski, Andrzejuk, Chmielewski

Podlasie Biała Podlaska wciąż nie może odnieść drugiego, a pierwszego pod wodzą nowego trenera zwycięstwa. Podopieczni Przemysława Sałańskiego ulegli na wyjeździe Podhalu Nowy Targ 0:1. Bialczanie wciąż zajmują ostatnie miejsce w tabeli, jednak zespołu z dolnych rejonów także w tej serii gier przegrały swoje mecze i strata punktowa do nich nie jest duża.

Od pierwszych minut zaznaczyła się optyczna przewaga "górali". Goście skupili się na defensywie. Długo nie pozwalali miejscowym stworzyć zagrożenia pod własną bramką. Jednak w 38. min. było 1:0. Z rzutu rożnego dośrodkował Peter Drobnak, a Artur Pląskowski "główką" z ośmiu metrów pokonał Macieja Wrzoska.

Po zmianie stron Podlasie się otworzyło. Pierwsze zaatakowało jednak Podhale. W 55. min. Podlasie od straty drugiej bramki uratował słupek (strzelał Sebastian Dziedzic). Następnie nieznacznie z rzutu wolnego pomylił się Drobnak. W odpowiedzi uderzał Patryk Czułowski, ale bramkarz z Nowego Targu końcami palców zdołał wybić piłkę na rzut rożny.

W końcówce meczu na boisku było ciekawie. Najpierw Wrzosek z bliska nie dał się pokonać Marcinowi Przybylskiemu. Do remisu mógł doprowadzić Patryk Andzejuk. Piłka po jego strzale głową przeszła minimalnie obok bramki i Podlasie przegrało siódme spotkanie.

- Emocji było wiele. To co chcieliśmy zagrać, wykonywaliśmy w 80 procentach. Niestety błąd w kryciu przy stałym fragmencie gry, na które uczulaliśmy moich zawodników, kosztował nas stratę gola. Szkoda sytuacji z ostatniej akcji meczu kiedy mogliśmy wyrównać - mówi Sałański, na oficjalnej stronie internetowej Podhala.

Pozostałe wyniki 9. kolejki III ligi
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Hutnik Kraków 0:1 (0:0)
(Świątek 90)
Stal Rzeszów - Czarni Połaniec 3:0 (1:0)
(Ceglarz 36, 71, Chromiński 46)
Wólczanka Wólka Pełkińska - Spartakus Daleszyce 5:0 (4:0)
(Podstolak 9, Mianowany 12, Szewc 15, Hajduk 18, 90)
Wiślanie Jaśkowice - Soła Oświęcim 2:1 (1:1)
(Stanek 35, Morawski 81 - Wójcik 10)

Zestaw par 10. kolejki III ligi (29-30 września)
Stal Kraśnik - Motor Lublin (niedziela, godz. 16), Podlasie Biała Podlaska - Wólczanka Wólka Pełkińska (sobota, godz. 15), Wisła Puławy - Podhale Nowy Targ (niedziela, godz. 16), Wisła Sandomierz - Avia Świdnik (sobota, godz. 15), Soła Oświęcim - Orlęta Radzyń Podlaski (sobota, godz. 12), Czarni Połaniec - Chełmianka (sobota, godz. 15), Spartakus Daleszyce - Wiślanie Jaśkowice (sobota, godz. 16), Hutnik Kraków - Stal Rzeszów (sobota, godz. 16), Sokół Sieniawa - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (niedziela, godz. 16)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie