Podwykonawcy Astaldi wstrzymują się z blokadą

Sławomir Skomra
W połowie października podwykonawcy Astaldi na ok. 12 godzin zablokowali rondo w Żyrzynie na trasie Lublin - Warszawa
W połowie października podwykonawcy Astaldi na ok. 12 godzin zablokowali rondo w Żyrzynie na trasie Lublin - Warszawa materiał policji/archiwum
Trasę - kolejową lub drogową - mają zablokować polscy podwykonawcy włoskiej firmy Astaldi. Domagają się szybszego wypłacania zaległych pieniędzy przez kolejową spółkę.

Aktualizacja

Około godziny 18.30 PKP PLK zawiadomiła, że przedsiębiorcy powiadomili ją, że planowanej blokady nie będzie. Przy tym kolejowa spółka informuje, że była planowana na czwartek.

- Wcześniej niż planowano PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. rozpoczęły mediacje z podwykonawcami firmy Astaldi, która zeszła z dwóch kontraktów na odcinku linii kolejowej Lublin – Warszawa oraz Poznan – Wrocław - napisał w komunikacie rzecznik PKP PLK, Mirosław Siemieniec i dalej: - Mediacje obejmują podwykonawców robót budowlanych usługodawców i dostawców, których zawiodło Astaldi, komplikując ich sytuacje prawną i finansową. PLK działają zgodnie z ustaleniami i przyjętym 6 grudnia w Pruszkowie. Przedstawiciele spółki codziennie spotykają się z podwykonawcami. PLK wypłaciła już podwykonawcom Astaldi 87 mln zł, w tym podwykonawcom z linii lubelskiej 77 mln zł. Dziś zrealizowano wypłaty ponad 3 mln zł. Jeszcze przed świętami planowana jest wypłata kolejnych kwot z tytułu solidarnej odpowiedzialności inwestora.

O możliwej blokadzie była mowa od piątku. Wtedy właśnie odbyło się kolejne spotkanie przedsiębiorców z przedstawicielami PKP Polskich Linii Kolejowych. To właśnie ta spółka wypłaca polskim firmom pieniądze, które winna jest włoska Astaldi.

Na początku października Włosi zeszli z placu budowy remontowanej linii kolejowej od Lublina do Dęblina. Zostawili polskich podwykonawców bez wypłaconych pieniędzy.

PKP wypłaca te pieniądze, ale przedsiębiorcy mówią, że idzie to za wolno i nie wszyscy otrzymują przelewy.

Dlatego zdecydowali, że w środę, 19 grudnia zablokują jedną z dróg wyjazdowych z Warszawy albo tory koło stolicy.

- Nie ujawniamy dokładnego miejsca i planowanego przebiegu blokady. W środę rano zapadną ostateczne decyzje - mówi nam jeden z przedsiębiorców.

Przypomnijmy, że firmy takie blokady urządziły już dwa razy. W połowie października ciężkim sprzętem i ciężarówkami zablokowali na 10 godzin rondo w Żyrzynie na trasie Lublin - Warszawa.

Na początku grudnia doszło do zablokowania torów koło Warszawy w Parzniewie.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz też: Postępy prac na S17 - od Garwolina do granicy województw mazowieckiego i lubelskiego.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
W

Optronik za upadły Polbud do dziś kasy nie dostał. Dwie instancje już były.

x
xyz

Brawo PiS

Dodaj ogłoszenie