Podwyżki dla pracowników niepedagogicznych w szkołach w Lublinie. Jest wstępna deklaracja

Maciej Wijatkowski
Anna Kurkiewicz
W ratuszu odbyło się w poniedziałek wieczorem spotkanie władz miejskich z przedstawicielami związków nauczycielskich, w sprawie podwyżek dla niepedagogicznych pracowników oświaty (np. pracownicy księgowości czy sekretariatu). Wstępne porozumienie zapowiada podwyżki od lipca.

Przedstawiciele nauczycielskich związków zawodowych spotkali się w poniedziałek z prezydentem Krzysztofem Żukiem, jego zastępcą odpowiedzialnym za oświatę Mariuszem Banachem i dyrektorem Wydziału Oświaty i Wychowania UM Ewą Dumkiewicz- Sprawką.

W spotkaniu uczestniczyły także, m.in. Jadwiga Mach i Skarbnik Miasta, Irena Szumlak, a ze strony ZNP - prezes Oddziału w Lublinie Celina Stasiak i członek zarządu Ilona Wojdat. Reprezentowane były również pozostałe związki, w tym "Solidarność".

- Jesteśmy zadowoleni z rozmów i ustaleń, które spełniają nasze postulaty - mówi Celina Stasiak. - Miasto przeznaczy w pierwszym etapie cztery miliony złotych na podwyżki płac, wyrównujące dysproporcje. Zdarza się, że osoby na tych samych stanowiskach mają w różnych placówkach daleko różne wynagrodzenia. Były one regulowane przez dyrekcje - wyjaśnia prezes Stasiak.

Jeśli po wyliczeniach strony dojdą do porozumienia, a wszystko na to wskazuje, podwyżki wejdą w życie od lipca.

- Teraz poczekamy na te wyliczenia, dokonane przez urzędników - wyjaśnia prezes Celina Stasiak. - Muszą być precyzyjne, bo zyskają ci z najdłuższym stażem pracy i ci najmniej zarabiający. To będą podwyżki od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, więc ten proces musi potrwać, z końcem marca wszystko powinno być gotowe - podsumowuje pani prezes Oddziału.

Druga część negocjacji dotyczy podwyżek w etatach i po uzgodnieniach weszłaby w życie od stycznia 2020.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kurier Lubelski

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
M
Komentarze poznikały...
K
Kocmoło
Jak za mało szkołom co dostają z budżetu to Ratusz winien dodać, żeby szef szkoły POdległy Prezydentowi Miasta dobrze podzielił podległym pracownikom POsiadany finans. Jak mu brakuje palców u rąk do podziału to niech zdejmie buty i wtedy rachunek będzie łatwiejszy na 20 palcach.
k
ksiegowa
Zapowiadaj podwyzki dla pracownikow nie pedagogicznych likwidujac ksiegowosc w placowka oswiatowych OSZUSCI
w
www
Ławki za 100.000 zł , animacje na fontannie za 220.000 zł - już wiecie dlaczego u PO nigdy nie ma pieniędzy ??? To są pieniądze z waszych podatków.
k
kaefir
myślałem o nauczycielach podobnie jak Ty, dopóki moja żona nie zaczęła pracy jako nauczyciel przedszkolny (w przedszkolu prywatnym, więc nie ma tych 'przywilejów', o których piszesz, a i pensja nie jest regulowana Kartą Nauczyciela) i dopiero przejrzałem na oczy ile pracy ma po godzinach. a nie przynosi sprawdzianów do domu, za to pewnie więcej pomocy dydaktycznych przygotowuje od przeciętnego nauczyciela.
c
cyc
Kolego 555 w tym artykule nie ma mowy o nauczycielach, czytamy ze zrozumieniem.
K
Konrad555
a tak ogólnie nauczyciele= 2 miesiące płatnych wakacji+ 2 tygodnie ferii+ połowa godzin pracy co zwykły człowiek tak tej kaście świętych krów nawet nawet w niebie nie będzie...
P
Pracownik
Dlaczego dopiero od lipca ?!
B
Bendero
Jak dają na piłkorzy to i szkołom coś się należy.
Dodaj ogłoszenie