reklama

Polak ucierpiał, Anglika oskarżyli

Witold MichalakZaktualizowano 
Koniec śledztwa w sprawie wypadku w lubelskiej Fabryce Wódek Stock Polska. Zdaniem prokuratorów, Ewan M., członek zarządu Stock Polska, nie zadbał należycie o bezpieczeństwo pracownika. Będzie odpowiadał za to przed sądem.

Do tragedii doszło w lipcu ubiegłego roku. Pracownik fabryki dostał się w zasięg ramion tzw. depaletyzatora, czyli urządzenia, które rozpakowywało butelki i ustawiało na taśmie. Mężczyzna w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Sprawą zajęli się śledczy.

Teoretycznie do tego zdarzenia nie miało prawa dojść. Teren pracy urządzenia był zamknięty: z jednej strony ścianą, a z pozostałych trzech płotem. Jedyne oficjalne przejście wiodło przez bramkę z wmontowaną fotokomórką.

- Jej uruchomienie automatycznie powodowało zatrzymanie pracy urządzenia - mówi Dorota Kawa, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej w Lublinie.

Niestety, pokrzywdzony dostał się do zamkniętej strefy. Okazało się, że między płotem a ścianą ktoś zrobił 60-centymetrową lukę, przez którą bez problemu mógł przejść człowiek. Wejście tą drogą w zasięg ramion maszyny nie powodowało już jej zatrzymania.

Śledczy wyjaśniając okoliczności tragedii uznali, że Ewan M., członek zarządu Stocka odpowiedzialny za sprawy produkcji, powinien stanąć przed sądem.

- Wprawdzie przyczynienie się pokrzywdzonego do wypadku jest bezsprzeczne, jednak do obowiązków oskarżonego należało przygotowanie ogrodzeń w taki sposób, aby urządzenie było niedostępne - tłumaczy prokurator Kawa.

W czasie śledztwa Ewan M. nie przyznał się do postawionego mu zarzutu.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3